donikag
08.04.04, 17:44
Witam wszystkich towarzyszy niedoli:( Męcze sie z ZJN juz z 7 rok. Ile bylo
biegania po lekarzach, którzy patrzyli na mnie jak na kombinatorke bo
przeciez nic mi nie dolega to pewnie wiecie sami:(. Niestety u mnie chorobsko
to glownie zaparcia, jak nie ide juz 2 dzien do toalety to boje sie
gdziekolwiek wyjsc bo wiem ze zacznie mnie niedlugo bolec brzuch. A to jest
nie do wytrzymania:( Dobrze ze wpracy mam w miare wyrozumialych ludzi bo nie
jestem w stanie wtedy nic zrobic:( No spa nie pmaga, duspatalin tez juz
przestal:( Mam pytanko co wam pomaga na zaparcia? Podzielcie sie swoimi
doswiadczeniam. No i czy ktos jest z wrocka i moze polecic jakiegos dobrego
lekarza?
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i Spokojnych swiat zycze.