Dodaj do ulubionych

IBS a nudnosci

02.07.12, 16:32
Witam wszystkich cierpietnikow

Zastanawia mnie czy ktos z was cierpi na poranne nudnosci nie bedac w ciazy? U mnie jest to glowna z kilku objaw IBS, ktorej zazwyczaj towarzysza zgaga i wzdecia brzucha po posilkach.
Nudnosci zaczynaja sie zazwyczaj wczesnie rano i poteguje je koniecznosc korzystania z publicznego transportu w dojezdzie do pracy, po kilku ostrych hamulcach kierowcy czuje sie jakbym zaraz miala zwymiotowac a moj dzien przebiega pod znakiem permanentnego "mulenia" w zoladku. Poki co, stosuje Colofac, zwalcza wzdecia i zaparcia, ale wciaz jest mi niedobrze w ciagu dnia.
Czy ktos zmaga sie z nudnosciami, czy zna skuteczny srodek by sie ich pozbyc i normalnie funkcjonowac w ciagu dnia? Slyszalam, ze niektorym pomaga silnie stezony korzen imbiru brany na czczo? Czy ktos probowal?Poki co, stosuje Colofac, rezultaty niezle, ale wciaz jest mi niedobrze w ciagu dnia.
Dziex i Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dissident78 Re: IBS a nudnosci 02.07.12, 16:34
      Edycja; prosze zignorowac powtorke ostatniego zdania.
    • ingalill23 Re: IBS a nudnosci 11.07.12, 10:54
      Nie mam co rpawda zdiagnozowanego IBS/ZJN, ale mam też te same objawy co Ty. co ciekawe mam je od wczesnego dzieciństwa, nie jem sniadań od wielu lat - pierwszy posiłek mogę zjeśc około 10-11 rano. Nic nie przekłne, może herbatę tylko bo inaczej młdości..do tego od lat cierpię na chorobę lokomocyjną. PRóbowałam na te młdości wszystkiego, imbir jeszcze je potęgował, więc odstawiłam.
      Ogólnie to jem jedna kromkę suchego chleba i popijam herbatą zwykła, czarną, lyb earl grey'em (obie średnio zaparzone, nie mocne) i jakoś to zatrzymuje młdości, ale śniadanie jem zawsze w tych godzinach, czasem nawet pozniej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka