12.09.03, 11:15
W poprzednich postach pisaliście, że macie co jakiś czas "ataki" biegunki i
bóle brzucha. Proszę napiszcie mi na czym te ataki polegają.

Ja mam nawracającą biegunkę, - nie wiem czy to można nazwać biedunką, bo nie
zawsze ma postać biegunki (tzn płynną), ale kiedy poczuje parcie na stolec,
szybko muszę biec do toalety.
Niektóre dni czy tygodnie są lepsze od innych, ale ja nigdy nie czuje się
dobrze - chodzi o spięcie, nerwowość, no bo przecież niegdy nie wiem czy będę
musieć szybko biec do toalety.
Przez to ograniczam kontakty towarzyskie i boję się swobodnie wyjśc z domu
podobnie jak Wy.
Ale niegdy nie mam bóli brzucha.

Zastanawiam się, czy sobie tej choroby nie wmawiam, może to jest tylko na tle
psychicznym.

Czy to są objawy zespołu jelita nadwrażliwego? Czy może choroba psychiczna?
Bo żaden lekarz nie powiedział mi tego wprost.
Obserwuj wątek
    • gajka5 Re: OBJAWY 13.09.03, 12:00
      To co napisałeś to tak jakbym ja pisała u mnie jest identycznie nie mam takiego
      bólu brzucha jak tu opisują niekiedy jest ból przed wypróżnieniem ale jest do
      wytrzymania ja miałam robione prawie wszystkie badania i lekarz powiedział że
      jest to zespół jelita wrażliwego jest to na tle nerwowym i czym więcej się
      denerwujemy tym bardziej jelita się częsą niekiedy wydaje mi się,że jestem taka
      spokojna a zjem coś nie tak i lecę do WC.A stolce też nie są płynne tylko
      tz.papkowate,mnie teraz szkodzą nawet zupy praktycznie już nie wiem co jeść.Czy
      miałeś robione badania nie martw się nie jesteśmy psychicznie chorzy, jesteśmy
      tylko nadpobudliwi i bardzo wrażliwi.Ja chyba wybiorę się do homeopaty tylko
      muszę poszukać dobrego wiem,że tam trzeba wybrać się osobiście bo to co jednemu
      pomoże to drugiemu nie musi.Wiem że pierwsza wizyta to wywiad np.czy lubisz
      mięso czy pocisz się gdzie i wiele dziwnych pytań.POZDRAWIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka