Dodaj do ulubionych

Druga cesarka a różnice...

04.02.09, 10:23
Już nie długo czeka mnie druga cesarka. Pierwszą przeżyłam bardzo źle, chodzi
mi głównie o samą operację. I Na samą myśl strasznie sie denerwuję. Bo że
później boli to wiadomo i to nieuniknione...
Słyszałam że za drugim razem jest już o wiele lepiej.
A jak było u Was? Pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • laminja Re: Druga cesarka a różnice... 04.02.09, 11:30
      u mnie było dużo, dużo lepiej za drugim razem.
      • poranna_zorza Re: Druga cesarka a różnice... 04.02.09, 13:11
        U mnie za drugim razem było gorzej podczas samej operacji bo potem było dużo
        lepiej, liczę że trzecia zniosę najlepiejsmile
    • noelka79 Re: Druga cesarka a różnice... 04.02.09, 19:05
      Za drugim razem już wiesz, co Cię czeka. Znika część niespodzianek, na inne
      możesz się przygotować. U mnie było lepiej. Niedługo zobaczę, jak pójdzie
      trzecia...
    • babeczka27 Re: Druga cesarka a różnice... 05.02.09, 11:52
      Witam, u mnie druga cesarka przebiegła tak bardzo bezbólowo, że
      wogóle nie moge przypomnieć sobie bólu związanego z tym porodem. W
      zasadzie odczuwałam tylko lekki dyskomfort. Jedyna róznicę stanowł
      sposób zszycia mnie i w związku z tym na małych odcinkach mam
      grubszą kreskę po cc. A tak ogólnie witam wszystkie cesarzowesmile
      • earl.grey Re: Druga cesarka a różnice... 19.02.09, 23:17
        u mnie też druga lepsza, łatwiej było wstać i w ogóle bez strachu.
        Natomiast co do bólu - wcale nie jest nieunikniony. w szpitalu, gdzie miałam cc
        lekarz byli zdania, że bólowi, który mozna przewidzieć, należy zapobiegać tak,
        żeby w ogóle nie wystąpił.
    • king-aa2 Re: Druga cesarka a różnice... 25.04.09, 11:38
      Beti_33 - po drugiej cc żeczywiście jest zdrcydowanie lepiej - tak
      było w moim przypadku. Mniejszy stres bo wiesz już co i jak no i
      szybciej się dochodzi do siebie. Co najważniejsze - starać się jak
      najszybciej wstać z łóżka a później to już z górki!
      • oli.nek Re: Druga cesarka a różnice... 25.04.09, 16:11
        u mnie pierwsza super, druga taka sobie, bo znieczulenie nie zadziałało i
        zaczęli mnie ciąć na żywca. w końcu dośpili. po pierwszej cesarce byłam pełna
        optymizmu. po drugiej - nie chcę mieć jej już nigdy więcej. wciąż czuję jak mnie
        tną. po drugiej jednak doszłam do siebie szybciej, bo wiedziałam już o co kaman.
        • arwena_11 Re: Druga cesarka a różnice... 09.05.09, 08:21
          Po drugiej, bezproblemowo wstałam na drugi dzień, blizna prawie niewidoczna, bo
          wycieli starą. Jedyny problem, to uczulenie na jod, o którym się dowiedziałam
          dopiero po drugiej cc.
          Byłam spuchnięta i strasznie swędziało a na Madalińskiego nie wiedziano co mi
          jest i wypuścili mnie do domu bez żadnej pomocy.
          Dermatolog podejrzewała że uczuliła mnie pierwsza cc ( smarują jodyną do
          dezynfekcji ciała )
    • dag_dag Re: Druga cesarka a różnice... 01.06.09, 10:03
      Między moimi cc jest 5 lat różnicy. Fizycznie druga była dużo lepsza, chociaż po
      pierwszej też jakoś mocno nie narzekałam. Za to psychicznie pierwszą operację
      dużo lepiej zniosłam, drugą wręcz koszmarnie. U mnie złożyło się na to wiele
      rzeczy, przede wszystkim wiedziałam co mnie czeka, z czym to się wiąże, jakie
      mogą być konsekwencje, pamiętałam moment poprzedniego wkłucia w kręgosłup,
      szarpanie brzuchem, itd... I przy tym wszystkim świadomość, że w domu czeka na
      mnie córka, która ma 5 lat i bardzo mnie potrzebuje. Mnie to rozwalało, pewnie
      hormony pomogły.
      No i jeszcze miałam cc nie w PL i uparłam się, że nie chcę tłumacza mieć przy
      sobie, więc troszkę się stresowałam, że mogę czegoś nie zrozumieć. Na miejscu
      okazało się to świetną decyzją, bo musiałam myśleć co mówią a nie co robią.
      Ogólnie jednak wszystko odbyło się bardzo podobnie. Nie martw się, niedługo
      będziesz miała maluszka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka