Dodaj do ulubionych

operacja Patryka

21.02.05, 21:09
Witam.Mam na imie Agnieszka.Chcialam podziekowac za listy.Przykro mi ze tak
mnie odebraliscie.Bardzo zalezy mi zeby moj synek mial jak najlepszego
lekarza i opieke.Do dnia dzisiejszego jeszcze nie zdecydowalam gdzie Patryk
bedzie operowany i nigdzie nie mam ustalonego terminu.Jestem umowiona na
kontrole do dr.Beceli na 2 marca.Niestety niemam w domu komputera dlatego nie
mam okazji czesciej prosic o rady.Chcialam takze zaznaczyc ze mialabym
problem pojechac do Warszawy na operacje ze wzgledow materialnych a takze z
powodu starszej corki,ktora w tym roku przystepuje do 1 KomuniSw.Jednak po
waszych listach zastanawiam sie nad operacja u dr.Stepniewskiego.Wiem ze ten
lekarz ma duze doswiadczenie w tej dziedzinie.Pozdrawiam.Jak tylko bede miala
okazje to napisze.Mialabym prosbe o zdjecia jesli ktos operowal swoje
malenstwo u dr.Stepniewskiego.Znajomi zalozyli mi u siebie adres prosze tam
wysylac zdjecia a takze wasze rady.Moj adres agniesia_1976@02.pl.Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • ankalenka Re: operacja Patryka 22.02.05, 09:17
      Agnieszko,
      zastanów się czy bilet na pociąg w dwie strony rzeczywiście jest poza Twoim
      zasięgiem finansowym. dr Stępniewski jest trochę bardziej znany niż lekarz, o
      którym pisałaś wcześniej, ale jednak operuje starą szkołą, więc Twój Patryk
      będzie miał o co najmniej jedną operację więcej. Do tego operuje prywatnie, nie
      wiem czy za darmo dostaniecie się do niego w szpitalu.. (niech się wypowie może
      ktoś z Poznania).
      Stara szkoła operowania zakłada zszycie podniebienia po 1 roku życia. niektórzy
      szyją dopiero koło 2 urodzin. Tyle lat ma teraz moja Lenka. Na jej podniebieniu
      operowanym jednoetapowo przez prof Dudkiewicz w wieku niespełna 5 miesięcy, nie
      ma już śladu po rozszczepie, a wszystkie dźwięki jakimi nas zaszczyca wymawia
      prawidłowo.
      Przy otwartym podniebieniu będziesz miała kłopot z karmieniem małego - jedzenie
      będzie mu wychodziło noskiem. Będziesz przez długi czas miksować mu potrawy, a
      wracające noskiem jedzenie jest bardzo często powodem infekcji uszu i gardła -
      pomyśl jak ich leczenie podraża koszty. Każda operacja jest jakimś ryzykiem i
      obciążeniem dla organizmu dziecka, pomijając już zupełnie stres całej rodziny.
      Konsultację w Warszawie załatwisz w jeden dzień, na pewno męczący, ale uwierz
      że warto! w żaden sposób nie zakłóci to przygotowań do Komunii! kolejny raz
      przyjechalibyście dopiero na operację, a tu terminy są około półroczne, więc
      będziecie już po święcie starszej córeczki. Zastanów się, bo "przygoda" z
      rozszczepem nie kończy się na operacji - będzie trwać w najlepszym wypadku co
      najmniej kilka lat a w gorszym około 20!
      Najważniejszy jest początek - ta operacja jest bazą decydującą o powodzeniu
      dalszego leczenia.
      Ponieważ masz kłopoty z dostępem do internetu wydrukuję Ci część
      najważniejszych informacji o sposobie operowania i wyślę na adres który
      wcześniej podałaś.
      pozdrawiam,
      Anka
      • agaijo Re: operacja Patryka 22.02.05, 09:50
        Żeby dostać się do dr. Stępniewskiego do Instytutu na Krysiewicza wystarczy
        skierowanie od lekarza rodzinnego do poradni chirurgicznej. Na skierowaniu nie
        musi być wskazane do której poradni.z tego co pamiętam dr. Stępniewski
        przyjmuje raz w tygodniu, chyba w środy.
        • dorcia-78 Re: operacja Patryka 22.02.05, 13:14
          Witam.Rozumiem Twoje rozterki,żadna z nas nie jest specjalistą,a podejmując
          decyzję opiera się na opiniach i doświadczeniach innych,własnych
          przemyśleniach.Mniej więcej znasz argumenty przemawiające za nową metodą
          operowania,warto by było przejść się na konsultacje do Stępniewskiego i niech
          on się wypowie na temat swojej "szkoły".Zawsze są plusy i minusy...Pozdrawiam.
          Dorota
          • ala_37 Re: operacja Patryka 24.02.05, 21:36
            Ja polecam z całego serca Polanicę. Przyjeżdżają tam dzieci z całej Polski i nie
            tylko. Często także na korekty po innych ośrodkach. Mój syn (także Patryk) jest
            tego najlepszym przykładem. Ma 16 lat i przepięknie zrobiony rozszczep. Poprawki
            po Gdańskiej Klinice.

            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka