Dodaj do ulubionych

Blast from the past czyli zza grobu i z przymruzen

17.04.15, 16:33
iem oka

Na pewno wszyscy pamietacie dawne paszportowe przepychanki i czolowego paszportowca Wiarusa.
W gazecie znalazlem artykul na temat mocy paszportu. Oj jak nasi paszportowcy sie mylili i teraz przewracaja sie w forumowym grobie gdyz polski ma prawie identyczna wartosc jak kanadyjski czy australijski :)

www.passportindex.org/
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 17.04.15, 18:12
      Fajne :)
    • jutka1 Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 17.04.15, 20:00
      :-))))))))))))))

      Dlatego strzegę go jak oka w głowie. :-)))
      • ewa553 Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 17.04.15, 21:56
        o kurna! a ja nie mam paszportu. Tzn. mam, ale juz jest od paru lat "przedatowany"
        • iwannabesedated Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 17.04.15, 22:08
          Hahaha, pamiętam "wojny paszportowe". Jak weszłam pierwszy raz na prima, w swojej naiwnej niewinności, myślałam, że tam ludzie się wymieniają ciekawymi wrażeniami z zamieszkiwanych krajów, etc. A tam... kilka wątków "paszportowych", na każdym gorsząca napierdalanka, kilka wątków o beemce Dona, narzeczeństwie Dona z Karelią, oraz Spotkanie w Londynie tak nudne, że nawet trolle tam nie zaglądały (chyba przez kwartał pierdolono tam o lodówce jakiegoś xiv'a)...

          I jak to się wszystko teraz zdezakutalizowało kompletnie. Oraz na głowie stanęło.

          Gdybyście mieli dodać sobie jeszcze jeden paszport, to jaki byście wzięli?

          Ja chyba jakiś dziwny, z dupy, np. Tobago albo co. Tak, na wszelki wypadek, w razie co.
          • ertes Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 17.04.15, 22:55
            Ja mam kurna 3. Wiecej niechce.
            • iwannabesedated Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 17.04.15, 23:05
              Ja wiem, Ojcze Założycielu, myślałam o reszcie :)
              • ewa553 Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 08:29
                nie wiem po co by mi byl dodatkowy paszport potrzebny. No, chyba ze zaczelabym kolekcjonowac. tedy staralabym sie o jakies ciekawie wygladajace, np. z cyrylica czy chinski
                • maria421 Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 08:44
                  Paszport Watykanu. Bo najmniej ludzi go posiada :-)
                • kan_z_oz Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 08:50
                  Wojny Starego Wiarusa z pulapka paszportowa datuja sie tak dawno, ze juz chyba malo kto pamieta o co chodzilo. Szczerze, pamietacie? dokladnie?

                  Moze sie wiec nie przyczynilo do niczego, lub przyczynilo sie do tego, ze Ci z AU moga wedlug woli, bez komplikacji, z uproszczeniem gdy malzenstwo zawarte poza Polska, dostac poszport AU.

                  Mozecie na serio powiedziec, ze wg waszego parametra to dla Nas nie mialo znaczenia? Ja rozpoznaje pewne 'walniecie facia'?

                  Kan
                  • blues28 Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 09:35
                    Ta barwna czesc zycia forumowego rozwijala sie przed moim wcieleniem netowym, wiec nic nie wiem na ten temat z tzw pierwszej reki. Tylko czasami ploteczki starych bywalców.
                    Zatem nie jestem w stanie ocenic jak wiele mnie ominelo :-))

                    Ad rem: mam dwa i chwatit, ale jakby co to wzielabym szwajcarski i w kazdej dyskusji nim wymachiwala jako obywatel neutralny.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 12:11
      O ile pamietam, Wiarus glownie pomstowal na pulapke paszportowa oraz na fakt, ze polska procedura pozbycia sie obywatelstwa jest pokretnie skomplikowana.

      Mnie moj australijski paszport wystarcza, polski mam tylko dowod osobisty (paszport wygasl mi jakis czas temu) a amerykanskiego nie chce. Nie mam ambicji podrozowania do krajow, do ktorych Australijczykom nielatwo sie dostac, tak wiec przyjemnosc czerpie z wpatrywania sie w rodzima faune i flore:
      https://dfat.gov.au/about-us/publications/corporate/passports/online-passport-information/cms/groups/passports/documents/images/ordinarypassportimage.png

      Luiza-w-Ogrodzie
      Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
      • chris-joe Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 14:14
        Należymy do pokolenia, które posługiwało sie jeszcze bezwartościowym gałganem peerelowskim, tym bardziej więc cieszy ta cudowna waloryzacja polskiego paszportu.
        Zwłaszcza że bywa on nawet dogodniejszy niźli paszport kanadyjski, np. w Turcji, Brazylii, Chile, Argentynie.
        Paszport kanadyjski sobie cenię, bo wzbudza zwykle natychmiastową sympatię :)
        • ertes Re: Blast from the past LIKE 18.04.15, 16:39
          O to, to CJ. Z bezwartosciowej szmaty zrobilo sie cos co warto przy sobie miec. Kto by to pomyslal 25 lat temu.
          Juz kilka razy sie przekonalem jezdzac tu i tam ze lepiej miec polskie dokumenty niz Amerykanskie czy Kanadyjskie. Ot taki paradoks sie zrobil.

          I ciekawostka: do Brazylii jako obywatel USA musze miec wize, Jako obywatel Polski nie.
          Czyz nie piekne?

          Ewa, ja watpie zeby ktos kolekcjonowal paszporty. Koleje losu czy zycia maja 'ogromny' wplyw no to jakie sie ma ksiazeczki... :)

          CJ, sympatie? To chyba masz szczescie bo jeszcze nigdy nie spotkalem sympatycznego pogranicznika ;)
        • chris-joe Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 21:01
          Nie no, jasne, w końcu granicznikom płacą za sukinsynstwo. Ale juz w hotelach itp. często słyszę "Aaa, Kanada?!" :)
          • iwannabesedated Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 21:22
            Sympatie są różne w różnych krajach. O PL o dziwo, USA nadal rulez... szczególnie w dolnych rejestrach. Ale już w RPA, stary kontytnent rządzi i wymiata.

            A tak poza tym, CJ i Ertes... będziecie się chłopaki... napierdzielać? Bo jakieś tutaj nuty kogucie wyczułam...

            Jak tak, to TIMBER everyone... rozstąpić się... i zrobić miejsce.
            • chris-joe Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 21:50
              My tu ę i ą sobie mile wymieniamy, jak Yank z Canuckiem, a Wanna miącha. Się nie daj, Ertes, bo to prowokacja ;)
              • iwannabesedated Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 18.04.15, 23:10
                Na nocie koguciej wymieniacie. A ja - miącham. I oczywiście jest to prowokacja. Tak to szło ;) Można się nie dać, albo można się dać, takie tylko Wam... hm ...możliwości zapewniam. Niejaką, choć nikłą nadzieję mając na rozrywkę jakową, bo u mnie zimno generalnie i jakoś tak bezdusznie. Choć wieje. Z drugiej jednak strony, srodze bym się zdziwiła, gdyby komuś się jeszcze po tych wszystkich latach chciało apropos paszportu rozserdzać.
                • chris-joe Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 19.04.15, 00:33
                  Jam obecnie jałowa gleba na miąchanie i prowokacje. Za dobrze tu, za gorąco, za leniwie. Się wymiąchaliśmy w oceanie, wysmarzyli niezdrowo, rybami obżarli, pyfkiem opili. Siedzim na tarasie pod Orionem, Betelgeuse łypie okiem, całe niebo sie gwiazdami jarzy, ocean chlipie miarowo, po krzakach robactwo mordy drze że jezumaria... Się nie dam ;)
                  • iwannabesedated Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 19.04.15, 01:06
                    Jasne, bo normalnie to się dajesz i jesteś bardzo ten, fruitful. Owocny znaczy, tia...

                    Apropos bycia owocnym, czyli multiplikującym . Myślałam, że już mnie nic nie zaskoczy, ale okazuje się, że jesteśmy na przedprożu wielkiej kampanii społecznej.

                    Płodny Polak.

                    Wielkie billboardy będą, reklamy w telewizji, będą wrzeszczeć megafonami, robić eventy, fajerwerki i incydenty.

                    Ja nie wiem, czy to w aspekcie wojny na Ukrainie i niedawnej mobilizacji rezerwy zauważono taką palącą potrzebę, czy co. Myśl ludzka jakoś podróżuje tutaj pokręconymi ścieżkami.

                    Tak, tylko sobie wątka skręcam.

                    W świetle ww. tym bardziej mnie na Krisowe brazylijskie herezje umysł tarmoszą. W sensie a na plaster mi to wszystko, aszby to dawno pierdolnąć w czort, udać się gdzie drinki zimne, woda ciepła a tubylcy przyjaźni, a przynajmniej leniwi na tyle, że im się idyotyzmów wymyślać nie chce i się skupiają na podstawach. Żeby ryba była dobra, i takie tam.
                    • chris-joe Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 19.04.15, 01:21
                      A niech się Polacy płodzą. A co na to Polki? ;)

                      Zaś ucieczki idealnej chyba nie ma. Gdybym się Brazylian czepnął, trudno byłoby się odczepić, Wanna, bo jest czego się czepiać (bez świństw, proszę ;)
                      • kan_z_oz Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 19.04.15, 05:22
                        Wracajac do tematu to mnie sie wszystkie te stare watki paszportowe zawsze kojarzaly z nawalanka na calego. Historycznie to wiec chyba mozna powiedziec, ze 'ojcowie' przyszlego internetowego 'bulling' przy okazji tej 'pulapki paszportowej' powstali. Nie wspominajac juz slawnych potyczek personalnych SW, Pana K oraz seryjnego wyzywania sie od najgorszych...

                        E...do kitu...myslalam, ze watek o wakacjach bedzie...albo cos kolo tego, skoro watek Ertesa.

                        Nie wspominam mile, wiec ten 'blast' to wolalabym sobie wykreslic z glowy.

                        Polskiego paszportu obecnie nie posiadam, bo nie widze potrzeby na trzymanie w szufladzie jeszcze jednego paszportu. Z australijskim podrozuje sie spokojnie ale tez nie mam pojecia czy byloby mi w niektorych krajach latwiej z polskim. Zrobilam sie zbyt leniwa by sprawdzac.

                        Kan

            • ertes Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 19.04.15, 08:45
              > A tak poza tym, CJ i Ertes... będziecie się chłopaki... napierdzielać? Bo jakie
              > ś tutaj nuty kogucie wyczułam...

              Ja? Napierdzielac? I to z CJem? eeee ....
    • kan_z_oz Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 19.04.15, 10:52
      Myslalam, ze zaczales juz sprawozdanie z Peru...

      Kan
      • ertes Re: Blast from the past czyli zza grobu i z przym 19.04.15, 16:25
        25.04.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka