Dodaj do ulubionych

Miszmasz czyli o przyslowiowej

12.11.04, 23:33
dupie Maryni..........jak wiadomo dupa dupie nierowna.

Pijak zlowil zlota rybke. Rybka prosi pijaka:
-Pusc mnie a spelnie twoje trzy zyczenia.
-No to postaw mi pol litra!
Bach! Jest flaszka! Pijak wypil, pomyslal i mowi:
-Dobra, postaw mi jeszcze raz pol litra.
Bach! Druga flaszka. Pijak wypil i mowi:
-No to teraz postaw mi pol litra i bedziemy kwita.
Bach! Jest trzecia flaszka. Pijak wypil, potem takim troche zacmionym
wzrokiem patrzy sie na pusta flaszke, potem na rybke i mowi:
-O jest nawet zagrycha!
Obserwuj wątek
    • sabba balwanek? 13.11.04, 09:04
      czy kie licho?:)))
      • snow_ball licho 13.11.04, 09:34
        sabba napisała:

        > czy kie licho?:)))

        Krolowo jak wiesz licho nie spi he
        ale badz ostrozna bo mozesz zaliczyc kilka nuczflekow, i co wtedy bedzie ;)
        • sabba Re: licho 13.11.04, 11:43
          a ja wlasnie doszlam do wniosku ze wszytkie dupy takie same. Wszytkie sraja:)
          • snow_ball Re: licho wstalo i.... 13.11.04, 16:08
            sabba napisała:

            > a ja wlasnie doszlam do wniosku ze wszytkie dupy takie same. Wszytkie sraja:)

            Podoba mi sie twoj tok myslenia, idac tym tropem wiem ze --->
            z ciebie jest stara dupa Sabciu, jak nie mozesz juz nic wiecej.
            • sabba no i slusznie mowisz 14.11.04, 13:21
              moc to zawsze mozna. Ale jak sie nie chce to nawet mloda dupa nie pomoze.
              • snow_ball Re: no i slusznie mowisz , oczywiscie 15.11.04, 17:04
                sabba napisała:

                > moc to zawsze mozna. Ale jak sie nie chce to nawet mloda dupa nie pomoze.

                Sabciu ja to rozumiem ze kobieta zmienna jest ale az takkkkkkkkkkkkkkkkk
                pamietasz "wszytkie dupy takie same" wiec jak ???
                Jak sa jednakowe to nie moga byc stare i mlode.
                Ewentualnie moge isc na kompromis ok, jestes stara dupa po liftingu :)

                Mlode nie sa takie zrzedliwe.
                • sabba nienienie 15.11.04, 17:43
                  moge byc stara dupa ale jara zadne liftingi i takie tam.
                  a zrzedliwosc to juz we krwi....:)
                  • snow_ball tak tak tak 15.11.04, 18:10
                    sabba napisała:

                    > moge byc stara dupa ale jara zadne liftingi i takie tam.

                    Wiec ciebie sie sieje na wiosne bo w zime to ci sie nie chce ;)
                    • sabba nie odbieraj mi ostatniej nadzieji....:))) nt 16.11.04, 08:35

    • jutka1 Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 13.11.04, 09:36
      dzien dobry, snow :-))

      dawno cos cie nie bylo? ;-)
      • snow_ball Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 13.11.04, 09:43
        Witam Jutke, pozwol ze na wstepie zapytam : co z tym praniem ?
        i dlaczego zaraz po mordzie ?
        Jeju kobieta chce mnie pobic ((((((
        Daje slowo caly dzien spedzilem bogobojnie ;)
        • jutka1 Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 13.11.04, 09:49
          Alez nawet do glowy by mi nie przyszlo Ciebie bic po mordzie!! ani nie ma za co,
          ani ja taka od mordobicia nie jestem :-))))

          Cytat z "W oparach absurdu", Tuwim i Slonimski :-D

          J. :-)
          • snow_ball Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 13.11.04, 10:07
            Jak wspomnialas o absurdzie to opowiem ci kawal i znikam, pora na mnie :)

            Spotkala sie polska kura z amerykanska . Amerykanska chwali sie polskiej
            ze ja dobrze karmia , ze znosi przez to wieksze jajka , za ktore
            placa o dzisiec centow wiecej .
            A na to polska kura :
            - Za glupie dziesiec centow wiecej ja sobie dupy nie bede rozdzierac !
            • lalka_01 Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 13.11.04, 17:43
              czy to "pozdrawiam chlodno" ma jakis zwiazek z "pozdrawiam cieplutko"?
              • snow_ball Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 13.11.04, 19:27
                lalka_01 napisała:

                > czy to "pozdrawiam chlodno" ma jakis zwiazek z "pozdrawiam cieplutko"?


                Zwiazek to byl kiedys Radziecki, ale on juz upadl.
                Jesli masz taka potrzebe i koniecznie chcesz cos rozwiazac to proponuje sznurowadla.


                • lalka_01 Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 13.11.04, 19:29
                  nie, ja tylko pytam, z ciekawosci zreszta. Sznurowadla rozwiazuja mi sie same,
                  niektore typy tak maja.
                  • snow_ball Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 13.11.04, 20:34
                    lalka_01 napisała:

                    ja tylko pytam, z ciekawosci zreszta.

                    Ciekawosc... Mowia, ze to cecha kobiet. To najpiekniejsza cecha czlowieka.
                    Ciekawosc zycia, ciekawosc ludzi, ciekawosc swiata to najbardziej ludzkie z
                    ludzkich cech.

                    Na powaznie:
                    chlod jest tak samo mily jak cieplo. To tylko kwestia geografii lub pory roku.
    • ani-ta bajka o krowie, bobrze i hipopotamie;) 13.11.04, 18:39
      Bohaterowie: krowa, bóbr i hipcio.
      Nad rzeka siedzi krowa i pali trawkę. Zadowolona, klimat i te sprawy.
      Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
      - Te krowa, co robisz?
      - Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
      - Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem...
      - Jasne! Ciągnij macha bracie i poczuj się cool!
      Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił. Na to krowa:
      - Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższą
      chwilę.
      Zresztą - wiesz, co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek pod woda
      w dol rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mowie ci - będzie OK.
      Jak uradzili tak zrobili. Bóbr się zaciągnął, płynie pod woda, ale już po
      kilku chwilach zrobiło mu się happy. Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki,
      walnął się na trawę i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
      - Te bóbr, co robisz?
      - Aaaa, widzisz, hipciu, fazuje sobie trochę...
      - Daj trochę, stuffu, ja tez chce...
      - Podpłyń na przeciwko do krowy. Ona ci da.
      Hipopotam podpłynął w gore rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i
      krzyczy!:
      - Bóbr k***a, WYPUŚĆ POWIETRZE!!!!


      a.:)))))))
      • snow_ball Anita swietne ---> rewanz :) 13.11.04, 19:23
        Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnostwo zwierzat: niedzwiedzie, lisy
        wilki, jeze itp... Przez kolejke przepycha sie zajac. Rozpycha inne zwierzeta
        lokciami, wreszcie jest na poczatku kolejki! W tym momencie lapie go niedzwiedz
        i mowi: "Ty zajac, gdzie sie wpychasz?! Na koniec!" I mach! rzuca go na koniec
        kolejki. Zajac znowu sie przepycha, ale znowu lapie go niedzwiedz i odrzuca
        na koniec. Zajac powtarza swoj wyczyn jeszcze kilka razy, ale za kazdym
        razem niedzwiedz wyrzuca go na koniec. Wreszcie obolaly Zajac otrzepuje sie
        z kurzu i mowi do siebie: "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!"
        • ani-ta lekcja marketingu ---> rewanz :) 13.11.04, 19:57
          A) Marketing kobiecy
          1. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, podchodzisz i
          mówisz: "Jestem dobra w łóżku". To jest marketing bezpośredni.
          2. Jesteś na imprezie z przyjaciółmi, widzisz atrakcyjnego faceta, jeden z
          twoich znajomych podchodzi i mówi: "Tamta laska jest świetna w łóżku". To jest
          reklama.
          3. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, prosisz go o numer
          telefonu, następnego dnia dzwonisz i mówisz "Jestem dobra w łóżku". To z kolei
          jest telemarketing.
          4. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, rozpoznajesz go,
          odświeżasz mu w pamięci znajomość i pytasz "pamiętasz jak dobra jestem w
          łóżku?" to się nazywa Customer Relationship Management.
          5. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, wstajesz, poprawiasz
          ubranie i fryzurę, podchodzisz, stawiasz mu drinka. Mówisz mu jak ładnie
          pachnie oraz zachwycasz się jego garniturem. Napomykasz jak dobra jesteś w
          łóżku. To się nazywa Public Relations.
          6. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, podchodzisz i
          mówisz: "Jestem dobra w łóżku", następnie pokazujesz mu jeden sutek, lub cala
          pierś. To jest Merchendising.
          7. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, on podchodzi i
          mówi: "Słyszałem, ze jesteś świetna w łóżku" – To jest uznana marka - branding.

          B) Marketing męski
          Podchodzisz do laski na imprezie i mówisz: "Jestem fenomenalny w łóżku,
          potrafię spędzić całą noc kochając się bez przerwy." To nazywa się Nieuczciwa
          Reklama i jest karane w większości krajów UE.


          a.:))
        • ani-ta Analiza nasienia ---> rewanz :) 13.11.04, 20:09
          Mężczyzna przychodzi do lekarza na analizę spermy. Lekarz daje mu specjalny
          pojemnik i mówi:
          - Jutro proszę przynieść spermę w tym pojemniczku.
          Mężczyzna przychodzi następnego dnia, ale z pustym pojemnikiem. Lekarz z
          niedowierzaniem pyta co się stało. W odpowiedzi usłyszał:
          - Doktorze, bardzo się starałem - najpierw jedną ręką, potem drugą, potem
          dwiema rękami, potem zawołałem żonę - ona próbowała jedną ręką, potem dwiema
          rękami, ustami, zębami... W końcu zawołałem sąsiadkę - ona próbowała jedną
          ręką, potem dwiema rękami, ustami, zębami...
          - Zawołaliście nawet sąsiadkę ? - pyta zdziwiony lekarz.
          - Tak, zaprosiliśmy ją, ale nawet ona nie dała rady otworzyć pojemnika.

          a.:))))
          • snow_ball czasami pospiech jest wskazany---> rewanz :) 13.11.04, 20:27
            W autobusie :
            Na jednym z przystankow wsiada dziewczyna i od razu podchodzi
            do kasownika chcac skasowac bilet .
            Autobus rusza a dziewczyna traci rownowage i siada na kolanach
            faceta , ktory siedzial w poblizu .
            Oczywiscie zrywa sie natychmiast i przeprasza go :
            Przepraszam , myslalam ze zdaze jak stal .....
            • ani-ta sporty ekstremalne ---> rewanz 13.11.04, 20:49
              Podczas kursu na skałkach wspina się młoda adeptka razem z instruktorem. Nagle
              dziewczyna zaczyna szukać ręką nerwowo..... i mówi:
              - Panie instruktorze, nie mam chwytu!
              Instruktor uspokaja:
              - Poszukaj, sprawdź po prawej.
              Po chwili dziewczę krzyczy uradowane:
              - Mam! Mam szparę, cała ręka wchodzi!
              A instruktor na to:
              - Ty się kurna nie reklamuj, tylko wspinaj.


              a.:))
            • ani-ta dojarka ---> rewanz 13.11.04, 20:58
              Młody mężczyzna widzi na wystawie sklepu rolniczego dojarkę. I nagle przychodzi
              mu do głowy pewien pomysł. Idzie do sklepu, kupuje dojarkę i natychmiast
              biegnie do domu. Siada wygodnie w fotelu, podłącza się do niej. Jest tak jak
              sobie zamarzył - absolutna przyjemność, pełny błogostan i orgazm za orgazmem.
              Mija godzina, facet ma dosyć. Szuka wyłącznia - nie ma. Przerażony dzwoni do
              producenta.
              - Panie, kupiłem u was dojarkę! Jak się ją wyłącza?
              - Szanowny kliencie, dojarka wyłącza się automatycznie po odciągnięciu 20
              litrów płynów.

              a.:))))
              • snow_ball z zycia wziete :) mezczyzna odgryzl ucho psu 13.11.04, 21:12


                Znajdujący się wyraźnie w "stanie wskazującym na użycie" klient taksówkarza w
                Kansas City odmówił zapłacenia należności za przejazd.

                Kiedy taksówkarz wezwał przez radiotelefon policję, doszło do szarpaniny z
                funkcjonariuszem, który zmuszony był wezwać do pomocy służbowego psa.

                Pies nie przestraszył jednak agresywnego osobnika, który... rzucił się na niego
                i odgryzł mu ucho. Później ugryzł też policjanta. Dopiero przy pomocy kilku
                dalszych funkcjonariuszy udało się "klienta" obezwładnić.

                Psie ucho przyszył weterynarz a policjant został opatrzony w szpitalu.

                info.onet.pl/1008482,69,item.html
                • ani-ta katechizm wzorowego kierowcy (PL) :) 13.11.04, 21:54
                  Katechizm wzorowego kierowcy

                  - Pamiętaj, ze celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza

                  - Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze
                  prawdopodobieństwo, ze ktoś cię stuknie z boku.

                  - Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania manewru.
                  prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.

                  - Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu
                  samochodowi. tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.

                  - Jeżeli jedziesz lewym pasem bez żadnej możliwości wyprzedzenia auta przed
                  tobą, lub zjechania na prawo a gość z tylu trąbi i błyska światłami, oznacza
                  to, ze ma on dodatkowe możliwości.

                  - Prędkość w kilometrach na godzinę widniejąca na znakach drogowych jest
                  jedynie wielkością sugerowana i w żadnym wypadku nie należy jej sztywno
                  stosować.

                  - Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzającego pojazdu, aby mogło tam
                  wjechać inne auto. nawet jeżeli uważasz ze ten odstęp jest zbyt mały by
                  ktokolwiek mógł się tam wcisnąć, zmniejsz go o połowę.

                  - Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie zadziałał
                  ABS, powodując odprężający masaż stopy. W przypadku aut bez ABSu ćwiczymy
                  rozciąganie nogi.

                  - Nigdy nie podczepiaj się pod karetkę jadąca na sygnale. Z reguły na miejsce
                  przyjedziesz ostatni.

                  - Wpuszczając przed siebie auto wyjeżdżające z podporządkowanej uszczęśliwiasz
                  jednego a wkurzasz dziesiątki jadących za tobą.

                  - Pamiętaj, że wśród pieszych, których przepuszczasz na pasach lub wysepce
                  tramwajowej może być terrorysta.

                  - Zauważ, że jeżeli zaparkujesz samochód na środku trawnika, na pewno żaden
                  pies nie zrobi w tym miejscu kupy.

                  - Jeżeli nie potrafisz prowadzić samochodu jednocześnie nadając SMSa, jedząc
                  hamburgera, pijąc cole, paląc papierosa i zmieniając cd - nigdy nie zostaniesz
                  sales representative. Kobiety dodatkowo musza posiąść umiejętność karmienia
                  dzieci piersią podczas jazdy.

                  - Blondynka napotkana za kierownica innego pojazdu jest równoważna 100 czarnym
                  kotom przebiegającym drogę.

                  - Znaki drogowe informujące o niebezpieczeństwie na określonym odcinku drogi
                  pojawiają się zaraz po tym, kiedy przejedziesz już ten odcinek.

                  - Wyrzucanie śmieci za okno samochodu urozmaica krajobraz oraz nadaje sens
                  istnieniu służb porządkowych.

                  - Blondynko - jeżeli w czasie godzin szczytu na skrzyżowaniu, z kratki
                  wentylacyjnej wyjdzie ci pająk - nie panikuj, tylko spokojnie opuść samochód.

                  - Inteligentna sygnalizacja drogowa nie jest po to aby ułatwić ci życie, ale po
                  to by pokazać, iż odpowiednie służby są na bieżąco z postępem technicznym.

                  - Miej świadomość, ze najlepszy kierowca, to taki który ma w aucie
                  najgłośniejszy klakson.

                  - Pamiętaj, ze zmienne warunki pogodowe nie są w żądnym wypadku powodem dla
                  zmiany powyższych reguł. Są one naturalnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w
                  biznesie mechaników samochodowych, lakierników, dealerow oraz w przemyśle
                  medycznym.
                  • snow_ball Re: katechizm wzorowego kierowcy (PL) :) 14.11.04, 04:28
                    Anita a co z katechizmem dla tych co piratuja podczas snu ;)
                  • luiza-w-ogrodzie Re: katechizm wzorowego kierowcy (PL) :) 15.11.04, 01:25
                    Dzieki, Anita za piekny zbiorek.
                    Teraz wiem skad moj syn jezdzacy starym samochodem nauczyl sie wykorzystywac
                    zasade: "Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu
                    samochodowi. tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia. "

                    Pozdrawiam
                    Luiza-w-Ogrodzie

                    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                    .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                • jutka1 Re: z zycia wziete :) mezczyzna odgryzl ucho ps 14.11.04, 12:37
                  Rany po ugryzieniu bardzo zle sie goja.
                  Chyba najgorsze do zagojenia. AjPi moze potwierdzic (albo nie, bo nie jestem
                  pewna czy slusznie prawie).

                  Tak, dla podtrzymania rozmowy, Snow ;-)
                  • snow_ball Re: z zycia wziete :) mezczyzna odgryzl ucho ps 15.11.04, 17:15
                    jutka1 napisała:


                    >
                    > Tak, dla podtrzymania rozmowy, Snow ;-)
                    >
                    Sympatyczna jestes Jutko.
                    Czy to zdjecie to
                    jest twoje ?
                    • lucja7 Co ty tu puszczasz? 15.11.04, 17:33
                      Przeciez to nie moze byc Pitou, ona nie zadna siostra zakonna!

                      Pitou, powiedz ze to nie ty,

                      lucja :))
                      • snow_ball Re: Co ty tu puszczasz? ano wlasnie 15.11.04, 18:16
                        Szanowna Lucjo jako czlowiek mlody ale znajacy kindersztube na pewno nie
                        puszczam baka tylko oko ;)
                    • jutka1 Snow !!!! :-)) 15.11.04, 17:37
                      Obiecywales mi, ze nie bedziesz moich zdjec po necie zamieszczac !!!

                      Wierz tu babo facetowi, no!

                      Aaaaa, nie to nie ja to moja siostra (zakonna) ;-))))))))))))))))

                      Lulu, nie martw sie juz, no nie martw.... :-))

                      Wasza (nie-za-konna) Elena ;-D
                      • snow_ball Jutko 15.11.04, 18:25
                        jutka1 napisała:

                        > Obiecywales mi, ze nie bedziesz moich zdjec po necie zamieszczac !!!
                        >
                        Uwazam ze takie cudo nie powinno zyc w ukryciu.
                        he he
    • basia553 Möj ulubiony od lat XXXXXX 14.11.04, 18:10
      Dwöch rycerzy zakutych w zbroje od stöp do glöw siedza na koniach naprzeciw
      siebie. Ruszaja do walki, pierwszy rycerz krzyczy: gin skurwysynu! Drugi:
      przebög! Jam poznan!!
      • jutka1 Re: Möj ulubiony od lat XXXXXX 14.11.04, 18:16
        qrva nie rozumiem

        Wasza (debilna) Elena ;-(
        • ani-ta ciiichaj Eleno! ja tez nie;) 14.11.04, 18:30
          ale przespie sie z tym... to nie moze by trudne;)

          a.:))))

          P.S.
          istnieje ryzyko, ze baska koncertowo spalila?:)))))))))))))))))))))
          • basia553 Rany boskie!!!! 14.11.04, 18:52
            To jest möj test od lat XXXXXX na to, czy ktos TO MA. czy nie. Z reguly
            lubie wylacznie ludzi ktörzy TO MAJA. I co ja teraz z Wami zrobie?!?!?!?!?!
            Nie ma nic gorszego, jak tlumaczenie dowcipöw, ale:
            rycerzt pierwszy möwi gin SKURWYSYNU!, a skoro rycerz drugi möwi, ze zostal
            rozpoznany, to znaczy, ze jest SKURWYSYNEM!!!!!!
            • ani-ta Re: Rany boskie!!!! 14.11.04, 19:03
              aaaaaa
              on mowi dalibog jam POZNANY!
              a bylo... jam poznan...
              to mi sie ten poznan z Poznaniem (miastem) skojarzyl...

              hmm... teraz to nawet jest smieszny kawal!;)

              nooo... jest;)

              a poza tym... pokochalas nas przed testem... to teraz nawet za glupote z serca
              nie wyrzucisz;)))))))))))

              a.:)))))))
              • starypierdola Terza widze co mialem odpowiedziec Ertesowi! 14.11.04, 21:03
                Poznal mnie!!

                SP
                • lucja7 Basiu 15.11.04, 18:06
                  To teraz jak juz wytlumaczylas,
                  to powiedz gdzie dowcip.

                  Bo ja cos wogole nie ......
                  cos chyba pozno juz.

                  lucja :))
                  • snow_ball dowcip 15.11.04, 18:22
                    Przepraszam pana mowi mila pani do sasiada przy stole z ruletka, na jaki numer
                    postawic ? Widzi pan ja jestem po raz pierwszy w kasynie.
                    Czy ja wiem zastanawia sie sasiad - niech pani moze postawi na numer
                    odpowiadajacy ilosci pani lat. Po krotkim wahaniu stawia na 25.
                    Kulka zatrzymuje sie na 35 a kobieta mdleje.
    • akawill Nagrody Nobla inaczej 16.11.04, 03:09
      Jak zapewne wszyscy wiecie, niedawno rozdano Nagrody Nobla. Nie omieszkam tu
      przy okazji wspomnieć ze Amerykanie znowu dali łupnia reszcie świata. Dziękuje
      za oklaski.

      Ale ja nie o tym. Parę dni przed rozdaniem właściwych Nobli rozdano w
      uroczysty sposób na Harwardzie inne, tzw. Ig Nobels, za zasługi które wzbudzają
      głównie śmiech. Oto lista tych nagród.


      CHEMIA

      Bardzo prominentny laureat: firma Coca Cola of U.K., (która nie przysłała
      przedstawiciela po odbiór nagrody) za "użycie zaawansowanej technologii do
      przemiany cieczy z Tamizy w Dasani, przezroczystą formę wody, która na wszelki
      wypadek nie została udostępniona konsumentom".

      (Chodzi o to ze firma wycofała Dasani po tym jak stwierdzono zawartość
      rakotworczego bromianu w steżeniu dwukrotnie przekraczającym dopuszczalny
      limit. Coca Cola dodała chlorku wapnia (ktory zawierał bromek) w celu poprawy
      profilu smakowego do wody z Tamizy oczyszczonej przez odwrotną osmozę. Poźniej
      przepuszczono odkażający ozon który zamienił niewinny bromek w rakotwórczy
      bromian. Cena 0.5 L wody wyniosła $1.70 w porównaniu z ułamkami centa
      za wodę z kranu).

      FIZYKA

      R. Balasubramanian (U. of Ottawa), M. Turvey (U. of Connecticut and Yale
      University) za "badanie i wyjaśnienie dynamiki hula-hopowania"
      [Biological Cybernetics, 90, 176 (2004)]

      ZDROWIE PUBLICZNE

      J. Clarke, studentka Howard U. "za badanie naukowych podstaw Zasady Pięciu
      Sekund" - ktora głosi, ze można zjeść pożywienie z podłogi jeżeli nie leżalo 5
      sekund.

      INŻYNIERIA

      F. Smith, J. Smith, którzy opatentowali zaczesywanie łysiny (comb-over) [U.S.
      Patent No. 4,022,227] (Tytuł patentu: "Metoda ukrycia częściowej łysiny".
      Abstrakt: "Metoda czesania celem ukrycia częściowej łysiny z użyciem wyłącznie
      włosów na głowie osoby. Czesanie polega na rozdzieleniu wlosów na trzy części
      i starannym złożeniu jednej części na drugą").

      NAGRODA POKOJOWA

      Daisuke Inoue z Japonii za "wynalezienie karaoke i w ten sposób dostarczenie
      zupełnie nowego sposobu nauki wzajemnej tolerancji". Otrzymał najgłośniejszą
      i najdłuzszą owacje oraz zaśpiewano mu serenadę "I Can't Take MY Eyes Off of
      You".

      MEDYCYNA

      Grupa badawcza która doniosła o "Wpływie Muzyki Country na Samobójstwa" [Social
      Forces, 71, 211 (1992)]

      LITERATURA

      American Nudist Research Library za "podtrzymywanie historii nudyzmu, aby
      wszyscy mogli ją widzieć".

      PSYCHOLOGIA

      Grupa badawcza która doniosła o tym "że gdy ludzie za bardzo są na czymś
      skupieni, jest im łatwo nie zwrócić na coś uwagę" [Perception, 28, 1059 (1999)]

      EKONOMIA

      Watykan, za "zlecenia (outsourcing) modlitw do Indii". Na wzór różnego rodzaju
      obsług klienta, które są przenoszone do Indii. Po prostu jest więcej intencji
      modlitewnych niż mocy przerobowych księży w Ameryce Płn. i w Europie.

      BIOLOGIA

      Dla dwoch międzynarodowych grup badawczych "za pokazanie że śledzie
      najwyraźniej porozumiewają się przez pierdzenie" [Aquatic Living Resources, 16,
      271 (2003) and Biology Letters, 271, S95 (2003)]


      Po wiecej informacji:

      www.improb.com/ig/ig-top.html
      • ani-ta Re: Nagrody Nobla inaczej 17.11.04, 21:52
        akawillu:)
        tez "przerabialismy" ostatnio w realu temat antynobla...
        i doszlismy do wniosku, ze jezeli o nagrode z medycyny... to nasz pies to JUZ
        DAWNO stosuje... ma w zwyczaju co lepsze kaski wynosic z miski (karma ta sama
        od lat! bo ortodoks jeden je tylko jedna:P) na dywan, gdzie nagle upuszcza i
        pochlania! zyje mu sie dobrze i zdrowo juz ponad 9lat! koniec dowodu!:)))))
        co do wplywu pewnej muzyki na % samobojstw... rozumiem! absolutnie rozumiem!
        wrecz uwazam ze powaznym zaniedbaniem bylo tak duze opoznienie tych badan!:)))))
        chemia... coz... pozwole sobie tylko glowka pokiwac:)

        a.:))))
    • ertes Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 17.11.04, 21:54
      przychodzi zona do domu, maz siedzi w sypialni.
      Zona pyta sie meza czy widzial pogiet 100 dolarow, maz mowi "nie", ona wyjmuje
      stowe, gniecie i rzuca na stol ale zaraz pyta czy widzial pogiete 200 dolarow.
      Maz troche zdziwiony ale mowi "nie', zona wyjmuje dwie stowy, gniecie i rzuca na
      stol i znow pyta meza czy moze widzial pogiete 500 dolarow. maz juz bardzo
      zdziwiony ale mowi ze nie, sytuacja sie powtarza, zona wyciaga 500 dolarow z
      torebki, gniecie i rzuca na stol ale znow sie pyta meza czy widziales pogiete 50
      tysiecy dolarow, maz prawie w oslupieniu mowi 'nie', na co zona odpowiada to idz
      zobacz sobie do garazu.
      • jutka1 Re: Miszmasz czyli o przyslowiowej 17.11.04, 22:04
        hehehehehe

        jaka przyjemnosc pogiac KOMUS a nie sobie :-)))))))
      • snow_ball pomylka 17.11.04, 22:04
        Pewien pan zapragnal kupic swojej ukochanej dziewczynie urodzinowy prezent, a ze
        byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokladnym zastanowieniu, postanowil kupic
        jej pare rekawiczek - romantyczne i nie za osobiste. W towarzystwie mlodszej
        siostry swojej ukochanej, poszedl do domu towarowego i kupil narzeczonej
        rekawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupila sobie pare majtek.
        Podczas pakowania ekspedientka zamienila te dwa zakupy tak, ze siostra dostala
        rekawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie,facet wyslal
        prezent do swojej sympatii dolaczając następujący list: " Kochanie, ten prezent
        wybralem dla Ciebie wlaśnie taki, poniewaz zauwazylem, ze nie nosisz zadnych,
        kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupic dla twojej siostry, to wybralbym
        dlugie z guziczkami, ale ona juz nosi takie krotkie i latwe do zdejmowania. Te
        sa w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, ktora mi je sprzedala, pokazala
        mi swoje, ktore nosi juz trzy tygodnie i wcale nie byly poplamione czy
        zniszczone. Przymierzylem na niej te dla Ciebie i wygladala naprawde elegancko.
        Chcialbym jako pierwszy je na Ciebie wlozyc, tak by zadne inne rece nie dotykaly
        ich przed tym, jak sie z toba zobacze. Kiedy je bedziesz zdejmowac nie zapomnij
        je troche nadmuchac przed odlozeniem, albowiem calkiem naturalnie beda po
        noszeniu troche wilgotne. I pomysl tylko jak czesto bede je calowac w tym roku.
        Mam nadzieje, ee będziesz je miala na sobie w piatkowy wieczor. Z cala moja
        milościa. PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobine wywinietych tak, by
        widac bylo troche futerka
        • ani-ta adres:) 17.11.04, 22:07
          www.hoomor.pl :)))))))))))))))

          a.:)))))
          • snow_ball Re: adres:) 17.11.04, 22:13
            Chcesz mi podac swoj adres ? ;)
            Jak bede chetny to i tak sie dowiem.
            • jutka1 Adres Anity dla Snow ;-))) 17.11.04, 22:15
              ani-ta@gazeta.pl

              ;-))))))))))))))))))))))
              • ani-ta no patrzcie panstwo! jakie bystrzaki!:P 17.11.04, 22:28
                qrde! adres stronki mu podalam, gdzie takich tekstow jest od metra!
                ... choc pewnie udaje, ze nie rozumie... a sam na niej siedzi:PPPPPPPPP
                a ty jutus taka wyrywna nie badz! trza bylo mnie o ZGODE zapytac!
                a noz widelec by z NOSPAMem pisal?:))))))))))))

                a.:))))))))))))
                • jutka1 Re: no patrzcie panstwo! jakie bystrzaki!:P 17.11.04, 22:30
                  Jam jest twoja matka, i moge decydowac komu twoje sekretne adresy dawac !!

                  Rzeklam!
                  ;-))))))))))))
                  • ani-ta Re: no patrzcie panstwo! jakie bystrzaki!:P 17.11.04, 22:33
                    jutus... to chociaz zdjecie mi jego wyslij...
                    chyba, ze zupelnie w ciemno mam sie godzic?:)

                    a.:)))))
                    • jutka1 Re: no patrzcie panstwo! jakie bystrzaki!:P 17.11.04, 22:36
                      ani-ta napisała:

                      > jutus... to chociaz zdjecie mi jego wyslij...
                      > chyba, ze zupelnie w ciemno mam sie godzic?:)
                      **********
                      Jedyne zdjecie Snow_white ;-) jakie mam, jest dosc niewyrazne (robione przez
                      firme detektywistyczna bez licencji) - ale fajna mencizna, zgadzaj sie w ciemno.
                      Tylko zeby z tego zadnych mi tu dzieci pokatnie w windzie nie bylo!!!

                      ;-))))))))))))))
                    • snow_ball Re: no patrzcie panstwo! jakie bystrzaki!:P 17.11.04, 22:37
                      ani-ta napisała:


                      > chyba, ze zupelnie w ciemno mam sie godzic?:)

                      W ciemno sie nie bawie jesli juz to chociaz przy swieczce ;)
                      chyba ze masz cos do ukrycia ?
                      • ani-ta uuuuufffffff 17.11.04, 22:45
                        > W ciemno sie nie bawie jesli juz to chociaz przy swieczce ;)
                        > chyba ze masz cos do ukrycia ?
                        >

                        uuuuuffffff... jak dobrze, ze jest "COS" a nie "GDZIES"... nie musze klamac!:)

                        eeeeeeeee nieeeeeeeee... a co ja niby mam ukrywac?
                        chyba...
                        nic?:)

                        a.:))))

                        P.S.
                        w windzie przy swieczce?! hmm... zeby tylko tlenu nie zabraklo.....:)
                        • snow_ball spoko niunia, lukam ze jestes niezle wyczesana 17.11.04, 23:03
                          Moja miejscowka to SSS.

                          ELO
                          • ani-ta niunia?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.11.04, 23:07
                            JUUUUUUUUUUTTTTTKKKKAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!

                            nie wrobisz mnie w ten uklad!
                            zaczyna od niuni... a skonczy jak ertes... na dziecince!

                            juz jeden OPIEKUN i edukator mi wystarczy:PPPPPPPPPP

                            dmucham w swieczke. zamykam winde. i ide schodami:PPPP:))))

                            a.:))))
                            • jutka1 Re: niunia?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.11.04, 23:13
                              Twoimi opiekunami z wirtualno-prawnego punktu siedzenie jestem ja i moja muazonka.

                              Tak nam dopomoz net i jedyne najjebliwsze forum.

                              Amen ;-))))))))))))))))))
                              • snow_ball ale z was typiary 17.11.04, 23:22
                                Chcialem jakas foczke zaknifowac a te mnie jakims pedrylem po patrzalkach jada.
                                Plastykowo sie tutaj robi w tej dolinie, zrywke robie na dzampreze.
                                Nara.
                                • jutka1 Re: ale z was typiary 17.11.04, 23:24
                                  Pieknie powiedziane... cobym jeszcze zrozumiala....

                                  :-)))))
                                  • ani-ta patrz nizej! liczylam na ciebie!:))) ntxt 17.11.04, 23:26
                                • ani-ta SLOWNIK!!! blagam o slownik!!!! 17.11.04, 23:25
                                  bo nie wiem... czy czuc sie molestowana czy wzgardzona?!


                                  jutka!!!!!!!!!!!!!!! ratuj! bo nie wiem jak reagowac!:))))))))))))

                                  a.:))))
                                  • jutka1 Re: SLOWNIK!!! blagam o slownik!!!! 17.11.04, 23:27
                                    Mysle, po dokladnej analizie komparatywnej, ze obie zostalysmy wyslane na ch.. ;-))

                                    A Snow_white poszedl na inne forum, mozliwe, ze na Prima?
                                    :-))))))))
                                    • ani-ta Re: SLOWNIK!!! blagam o slownik!!!! 17.11.04, 23:30
                                      aaa...
                                      to dobrze... ze ci sie udalo mnie jemu wcisac!:)))))))


                                      a.:)))
                                      • ertes Re: SLOWNIK!!! blagam o slownik!!!! 17.11.04, 23:33
                                        Dziecinko dlaczego ty nie rouzmiesz tak prostych rzeczy?
                                    • ertes Re: SLOWNIK!!! blagam o slownik!!!! 18.11.04, 00:05
                                      Mam zajafke na spoko foczke
                                      Autor: snow_ball
                                      Data: 17.11.2004 23:36


                                      Bylem na Polonii2 ale walnalem im olewke - tam plastykiem leci, zadnej foczki.
                                      Moze tutaj jest jakas chetna na snowboard to jestem..............................
                                      • jutka1 Re: SLOWNIK!!! blagam o slownik!!!! 18.11.04, 01:32

                                        • Re: SLOWNIK!!! blagam o slownik!!!!
                                        jutka1 17.11.2004 23:27 + odpowiedz

                                        Mysle, po dokladnej analizie komparatywnej, ze obie zostalysmy wyslane na ch.. ;-))

                                        A Snow_white poszedl na inne forum, mozliwe, ze na Prima?
                                        :-))))))))
                                        **********
                                        heheheheheeeeee

                                        nie-foczka ;-))))))
                                        • ani-ta Re: SLOWNIK!!! blagam o slownik!!!! 18.11.04, 09:02
                                          zoofilia.

                                          inaczej nie rozumiem!

                                          zniesmaczona oddalam sie .

                                          a.:)
                                          <z pewnoscia NIE foczka!>
    • ani-ta GWB.:)) 17.11.04, 22:14
      Konferencja prasowa w Białym Domu:
      - Panie Prezydencie, czy mamy dowody na istnienie broni masowego rażenia w
      Iraku?
      - Oczywiście, zachowaliśmy przecież wszystkie faktury...
    • ani-ta ksiadz i... zabka;) 17.11.04, 22:16
      Był kiedyś bardzo dobry proboszcz, człowiek wielkiej wiary i dobroci. Nie
      uciekały przed nim zwierzęta, karmił biedaków, nocował biednych... Któregoś
      wieczora wracał po mszy na plebanię i usłyszał ciche wołanie:
      - Księże proboszczu...
      Odwrócił się ale nic nie zobaczył. Po chwili wołanie powtórzyło się i w
      szarówce dostrzegł siedzącą na kamieniu żabę. Podszedł i schylił się nad ledwo
      żywym zwierzątkiem a ono wyjąkało:
      - Weź mnie ze sobą, jestem zaklętym przez złą wiedźmę 17-letnim ministrantem,
      weź mnie na plebanie, nakarm, napój, przytul, pocałuj, a zdejmiesz zły czar...
      Proboszcz niewiele myśląc zabrał żabkę, nakarmił, napił, przytulił i pocałował.
      Rano obudził się, patrzy a koło niego leży piękny 17-letni ministrant... I taka
      jest nasza linia obrony Wysoki Sądzie.
    • ani-ta jasiu na lekcji religii;))))))))) 17.11.04, 22:25
      Zakonnica ucząca dzieci w szkole religii zadała im pytanie:
      - Kiedy człowiek umiera i idzie do nieba, to która cześć ciała idzie najpierw?
      Mała Ania podnosi rękę i mówi:
      - Wydaje mi się, że to będą ręce.
      - Dlaczego uważasz, że to są ręce - docieka zakonnica.
      - No, bo jak człowiek się modli, to trzyma ręce złączone i wyciągnięte przed
      sobą i Pan Bóg bierze tak te ręce i dlatego uważam, że to ręce idą pierwsze.
      - Wspaniała odpowiedź - chwali ją zakonnica.
      W tym momencie zgłasza się mały Jasio.
      - Siostro, wydaje mi się, że to będą nogi.
      Zakonnica spojrzała na Jasia z najdziwniejszym wyrazem twarzy, jaki umiała
      zrobić i pyta:
      - Jasiu, powiedz nam, dlaczego tak uważasz.
      - Bo ostatnio, jak wszedlem do sypialni rodziców w nocy, mama miała nogi w
      górze i krzyczała "Boże, dochodzę!", i gdyby tata jej nie przyszpilił, to byśmy
      ją stracili, biedaczkę.
    • ani-ta nie ma to jak dobra woodka;))))))))))))))))))))))) 17.11.04, 22:49
      Dwóch Rosjan piło wódkę, w pierwszy dzień wypili 10 butelek, w drugi 15
      butelek, na trzeci dzień zabrakło im alkoholu i postanowili go poszukać. Pili
      niedaleko lotniska więc było ono miejscem, od którego zaczęli. Znaleźli tam
      dwie duże beczki z paliwem lotniczym. Jeden z nich powąchał i mówi do drugiego:
      - Ty, stary pachnie jak wódka.
      Drugi posmakował i mówi:
      - Smakuje jak wódka.
      - No to dawaj, rozpijemy.
      Wypili dwie beczki i na drugi dzień, jeden Rusek dzwoni do drugiego i pyta:
      - Stary byłeś już w kiblu?
      - Jeszcze nie, a o co?
      - Jak pójdziesz, to złap się czegoś mocno, bo ja z Londynu dzwonię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka