Dodaj do ulubionych

Tajna ankieta

27.01.05, 20:54
Przeczytałem sprawozdanie o procesie Urbana. Hmmm, postać nieciekawa, jego
pismo jeszcze mniej, ale no cóż, czy naprawdę zasłużył na karę?
No więc zacząłem się wwiercać w swoją świadomość, odsiewać myśli które
istnieją w mojej jaźni tylko dlatego bo nie wypada myśleć inaczej, i
doszedłem do stanu myślowej wolności, to znaczy po przefiltrowaniu mojej
jaźni pozostały myśli tylko te prawdziwe, to znaczy to co naprawdę w głębi
myślę, bez żadnej obawy o publiczne potępienie itd.
No więc doszedłem do zaskakującego dla siebie samego wniosku że ze zdaniem
Urbana "Obwoźne sado-maso" tak naprawdę to się całkowicie zgadzam!
Sam się zawstydziłem w swoim własnym imieniu, no bo jak tak można myśleć?!

Mam pytanie: jesteście tutaj tajni. No bo kto naprawdę zna Xurka, Ertesa czy
Dona? To tylko jakies wirtualne pojęcia, a nie blond facet mieszkający na
rogu, czy ruda babka z mojego biura.
No więc jako zupełnie tajne i anonimowe indywidua, a więc bez wstydu i
utajniania własnych poglądów i bez obawy o ukamieniowanie, powiedzcie czy się
z tą opinią po cichu zgadzacie? Mam na myśli opinię Urbana o Papieżu?
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 21:00
      Swiatlo mnie chyba nie musisz sie pytac bo ja ci glosno i prosto z mostu powiem
      ze papieza i kosciol KK mam w glebokim... "powazaniu".
      I tak jak nie cierpie Urbana to musze mu przyznac racje w tym co pisze o KK.

      A sam process to zwykla parodia. Ale co sie dziwic, w Iranie jest podobnie i
      wszedze tam te zlodziejskie klechy maja duzo do powiedzenia.
    • jutka1 Re: Tajna ankieta 27.01.05, 21:05
      Hehehehe Swiatlo :-)))))
      Znam i Xurka i Dona i Ertesa

      No i co teraz? ;-)))))))

      ps. Uwazam, ze mecza starego schorowanego czlowieka.
      A Urban jaki byl taki pozostal (no, bogatszy o wiele teraz), wiec o co chodzi?....
      :-)))
    • wkrasnicki Re: Tajna ankieta 27.01.05, 21:05
      Nie Światło, nie zgadzam się nawet bez szczególnej koncentracji i jakiegoś dogłębnego wchodzenia w
      sprawę. Nie godzi się kpić z czyjejś słabiści, wykpiwać, upokarzać.
      Dopiero co pisałeś o nauczycielce, która spowodowała, że masz blizny. Tu kpi starzec ze starca,
      niemal równie nieporadny, a chodzi wyłacznie o kasę.
      Aha ja to raczej jestem niekoniecznie anonimowy- tak dla porządku.
      • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 21:09
        To znaczy kpic mozna ale tylko do jakiegos wieku bo potem jest sie starcem i juz
        nie mozna?
      • swiatlo Re: Tajna ankieta 27.01.05, 21:11
        wkrasnicki napisał:

        > Tu kpi starzec ze starca,

        Jeżeli kpi starzec ze starca, to jestem z tobą.
        Jeśli jednak kpi z kultu jednostki przerastającego parę razy wszystkie kulty
        jednostki do tej pory razem wzięte, to moja opinia jest już mniej jednoznaczna
        i zaczynają się pojawiać myśli, jak już to nazwałem, ukryte :)
        • wkrasnicki Re: Tajna ankieta 27.01.05, 21:14
          Światło nie czytałeś dość starannie - kpi z człowieka, nie z kultu. W tym drugim przypadku adresatem
          byliby wierni, którzy ten kult tworzą.
          • don2 Re: Tajna ankieta 27.01.05, 21:51
            Wywolany ,melduje sie.Nic tajnego. bardzo ale to bardzo zal mi schorowanego
            czlowieka,ktory mimo tego usiluje wykonac swoja prace jak najlepiej.Nie ma tu
            nic do robienia moj swiatopoglad.Jestem uczulony na meczacych sie
            starych,politykow ,aktorow itp.Kiedys musi byc czas na odejscie.zasluzony
            wypoczynek,by nie wykitowac na scenie lub w czasie wyglaszania homilii.
            Co do urbana i procesu sie wypowiedzialem.Dodam tylko ,ze Urban jest jednym z
            najwiekszych inteligentnych sk....eli,jakich wydala ziemia
            polska.leniwy ,chucpowaty cynik.Niestety nigdy nie uzyl swego potencjalu w
            sposob wlasciwy.To co mowi i pisze ,nie jest przypadkiem a dobrze przemyslanym
            dzialaniem tego typu publicystyki.Reksio mu buzie lizal.
            • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 21:54
              Niestety nigdy nie uzyl swego potencjalu w
              > sposob wlasciwy.

              Niby co to znaczy? Wedlug kogo i czego? Czy tez moze jak wedlug krasnickiego sad
              ma ustalic od kiedy nie wolno kpic? A teraz ustalimy odgornie "wlasciwy sposob".
              • wkrasnicki Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:12
                ertes napisał:

                Niby co to znaczy? Wedlug kogo i czego? Czy tez moze jak wedlug krasnickiego sad ma ustalic od
                kiedy nie wolno kpic? A teraz ustalimy odgornie "wlasciwy sposob" .
                _______________________________ _____________

                Ależ wolno, wolno, może to się stać nawet treścią życia, Poza tym wiadomo, że nie odda. Tyle, że to
                niesmaczne jest.
                Ja nie piszę o sądzie. tylko o artykule.
                • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:15
                  Jak zwykle punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia w tym wypadku wzietego
                  horyzontalnie czyli tlumaczac dla jednych jest to niesmaczne a dla innych wrecz
                  odwrotnie. Nie wydaje mi sie zeby mozna bylo rozwazac cale zajscie nie biora pod
                  uwage ze sad zajal stanowisko. Jedno z drugim jest powiazane wiec zabierajac
                  zdanie w jednym (artykul) zabierasz rowniez w drugim (sad).
                  • wkrasnicki Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:25
                    ertes napisał:

                    > Jak zwykle punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia w tym wypadku wzietego
                    > horyzontalnie czyli tlumaczac dla jednych jest to niesmaczne a dla innych wrecz
                    > odwrotnie. Nie wydaje mi sie zeby mozna bylo rozwazac cale zajscie nie biora po
                    > d
                    > uwage ze sad zajal stanowisko. Jedno z drugim jest powiazane wiec zabierajac
                    > zdanie w jednym (artykul) zabierasz rowniez w drugim (sad).

                    __________

                    Teraz z kolei ja nic nie kumam, więc może wyjaśnie tak jak ja to rozumem. Z wyrokiem sądu się nie
                    zgadzam. Artykuł uważam za niesmaczny i służący wyłącznie podniesieniu poczytności gazety przez
                    starego lisa.
              • don2 Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:13
                Ni cholery nie pojmuje pytania-poprosze o inny zestaw :))))))
                • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:17
                  Co to znaczy "wlasciwy sposob" ?
                  I kto ocenia czy jest on wlasciwy czy nie?
                  • don2 Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:22
                    No jak myslisz Ertes,taki np Kisiel,wykorzystal swoje talenty publicystyczne
                    wlasciwie czy nie? A tez byl niezly cynik ,mimo ,ze i kompozytor :))))
                    • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:25
                      Robisz unik Don.
                      • don2 Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:30
                        Ertes uprasza sie o uwage.talent,umiejetnosci sie ma ! mozna je spozytkowac w
                        sposob zly lub dobry.gdyby nie sluzyl w odrazajacy sposob zlej sprawie a byl
                        publicysta obiektywnym ,to bylo by WLASCIWE -WG OCZYWISCIE NASZYCH KRYTERIOW.
                        I GDZIE TEN UNIK?
                        • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:37
                          Wlasnie w tym co piszesz. Bo co to znaczy "wlasciwie"? Wlasciwie z Twojego
                          punktu widzenia nie spozytkowal ale moze z czyjegos innego wrecz odwrotnie.
                          Teraz wlasnie odpowiedziales co wydaje mi sie dosc waznym podkresleniem: "WG
                          OCZYWISCIE NASZYCH KRYTERIOW"
                          • don2 Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:40
                            rtes a ty czasami nie chcesz zostac Rabinem ? wspaniale wykrecasz prosty
                            wpis,ktorego nie zrozumiales w pierwszym czytaniu.Oj Rebe Ertes,nu nu ! :))
                            • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:46
                              To znaczy nie zrozumialem wedlug kogo? Bo wedlug mnie zrozumialem.
                              Czy to tez w sadzie ustalimy? Odgornie, dyrektywa?

                              Ok, ide sobie bo widze ze z zadnym z was sie nie dogaduje ;)
            • swiatlo Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:17
              Papież miał swój czas już przedtem, miał swoją siłę i swoje niewątpliwe zasługi
              polityczne. Co do zasług religijnych to można dyskutować. Za czasów PRL
              przymykało się oczy na jego katolicki fundamentalizm bo wtedy ważniejsza była
              jego postawa polityczna.
              Teraz jednak jego czas przeminął i jego osoba, przynajmniej we mnie, wzbudza
              zakłopotanie i dyskomfort. Niezależnie co mówi, albo co usiłuje mówić, wobec
              tych okoliczności do mnie już nie dociera, a obnoszenie się publiczne ze swoją
              niedołężnością ma dla mnie efekt wręcz odwrotny.
              Powinien on wiedzieć kiedy odejść. Jednak my chyba nie jesteśmy dobrzy w
              odchodzeniu we właściwym czasie. Patrz Lech Wałęsa.

              Nie do zaakceptowania dla mnie natomiast, i co więcej wzbudza to we mnie
              agresję, jest boskie traktowanie jego osoby przez rodzimych zaściankowych
              katolików. Niby można to wytłumaczyć logicznie, bo wiadomo Papież Polak, ale
              emocjonalnie ten bezgraniczny boski kult wzbudza we mnie niechęć. Zwłaszcza że
              za nim stoi agresywny i zapyziały kler, którego nigdy nie cierpiałem.
              • don2 Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:25
                Z calym szacunkiem do twoich na to pogladow ,ale papiez to wlasnie kult z calym
                przynaleznym ceremonialem.tak to wymyslili juz bardzo dawno.To nie sekretarz
                generalny lub prezes firmy.
                • swiatlo Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:27
                  don2 napisał:

                  > Z calym szacunkiem do twoich na to pogladow ,ale papiez to wlasnie kult z
                  > calym przynaleznym ceremonialem.tak to wymyslili juz bardzo dawno.To nie
                  > sekretarz generalny lub prezes firmy.

                  Objektem kultu Kościoła jest, a przynajmniej ma być, sam Chrystus.
                  Jeżeli kult ten ma być zastąpiony kultem głowy tej instytucji, to ja ze tej
                  instytucji wysiadam.

                  • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:30
                    Swiatlo... czasami mnie zadziwiasz...
                  • don2 Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:35
                    Swiatlo drogi,bedac wierzacym katolikiem,dziwnie piszesz.nie masz pojecia o
                    kanonach twego kosciola ? Kim jest Papiez? Kogo jest przedstawicielem na tej
                    ziemi? To jest wlasnie kult.jezeli chodzi o wysiadanie z tego klubu ,to
                    swobodna decyzja ,nie ja cie przyjmowalem ,nie ja rekomenderowalem i nie ja
                    skladki czlonkowskie bralem.poslij e-majl do najblizszego kosciola kat.i zloz
                    wymowienie .
                • wkrasnicki Światło 27.01.05, 22:29
                  Dwie godziny wcześniej piszesz tak:
                  ... o okrucieństwie wobec wszelkiej formy słabości bądź bezbronności: kalectwo, inny wygląd, inna
                  rasa, inna religia, różne nietypowe przypadłości, jak jąkanie, tusza albo nieatrakcyjność wizualna.

                  Następnie wyrażasz zrozumienie dla tekstu Urbana gdzie drwi ze starego, chorego człowieka, który
                  zresztą jako żywo przypomina jego samego.

                  Potem znów tak:
                  Wydaje mi się też że w krajach o wysoce rozwiniętej świadomości społeczeństwa obywatelskiego
                  kultura masowego okrucieństwa nie miała miejsca na taką skalę.

                  Ten tekst wypsnął Ci się właśnie dziś? Włącz radio, przeczytaj gazetę (niekoniecznie NIE).

                  Chyba masz trochę słabszy dzień i umiejętność skojarzeń raczej nikłą.
                  Uprzedzając pytanie sam jestem człowiekiem słabej wiary- jeśli w ogóle.
                  • ertes Re: Światło 27.01.05, 22:33
                    Panie Krawsnicki przeczytaj sobie DOSKONALY dziesiejszy post kolegi Tortugo.
                    Uwazam ze jest to jeden z najlepszych postow na forum.

                    Znajdziesz tam odpowiedzi na te pytania. Rowniez.
                    • don2 Re: Światło 27.01.05, 22:37
                      na jakim wontku ten zulf tak sie wykazal?
                      • ertes Re: Światło 27.01.05, 22:44
                        Cos o forum i uczestnikach.
                    • swiatlo Re: Światło 27.01.05, 22:55
                      ertes napisał:

                      > Panie Krawsnicki przeczytaj sobie DOSKONALY dziesiejszy post kolegi Tortugo.
                      > Uwazam ze jest to jeden z najlepszych postow na forum.

                      Gdzie?
                  • swiatlo Re: Światło 27.01.05, 22:52
                    Mylisz wszystko.
                    Nie lubię Urbana, ale nie lubię też zaściankowości i agresywności polskiego
                    kleru i jego szarego tłumu wiernych.
                    Kiedy bije się wobec tego jeden z drugim, to się zastanawiam kogo nie lubię
                    bardziej: LPR-u i kleru wymachującego pięściami, czy też zupełnie obecnie
                    niegroźniego Urbana który dla własnej starczej satysfakcji kąsa wszelkie
                    polskie tabu.
                    Gdyby konflikt zaistniał 20 lat temu moje emocje stanęłyby po stronie Kościoła.
                    Obecnie niezależnie od mojego poczucia racjonalności moje emocje stają murem za
                    Urbanem. Powtarzam: moje emocje nad którymi mam dość ograniczoną kontrolę.
                    Być może dlatego, że moje emocje nie lubią kleru bardziej niź Urbana.
                    A jak już powiedziałem na początku, obecna dyskusja dotyczy myśli ukrytych.
                    Czyli takich których się nie mówi publicznie w towarzystwie. Bo w towarzystwie
                    nie wypada stać za Urbanem.

                    Poza tym jest to trochę inna sytuacja, o jakiej mówiliśmy z okazji
                    okrucieństwa. Po pierwsze nikt nie krzywdzi Papieża, bo Papież jest na to za
                    wysoko aby dać się skrzywdzić.
                    Po drugie Papież nie jest bezbronny. Obecnie, to raczej Urban taki jest.
                    Po trzecie zarzucanie zniedołęzniałemu człowiekowi obnoszenie się z jego
                    niedołężnością może być wręcz rozumiane jako przysługa.

                    PS. Pamiętam jeszcze Urbana ze Szpilek zanim wszedł do rządu. Jego felietony
                    były naprawdę świetne.

                    • wkrasnicki Re: Światło 27.01.05, 22:59
                      Światło, po prostu wygrałeś- ja się poddaje. Bicie glową w mur nie jest widać moją specjalnością.
                      • ertes Re: Światło 27.01.05, 23:04
                        B> icie glową w mur nie jest widać m
                        > oją specjalnością.

                        Piszesz przeciez na forum...
                      • don2 Re: Światło 27.01.05, 23:13
                        Dla podbicia watku: nie ma nic bardziej blednego ,jak posadzanie NIE o jakies
                        usilowania lub ambicje majace na celu obalanie tabu.Ani na krok ,nie odstepujac
                        od swoich PRL-owsko lewicowych pogladow,zwalcza kler programowo.Poniewaz i
                        slusznie uwaza ,ze ta cala klika SLD-to renegaci i farbowani demokraci,w kazdy
                        sposob i w stylu przyjetym przez swoje pismo,wyszydza osmiesza i miesza ile
                        moze,by dokopac swoim bylym towarzyszom partyjnym.Mieszanka wulgaryzmu,ukrytej
                        plytko propagandy oraz cos w rodzaju rewolwerowej zurnalistyki na raz
                        dobrym ,raz zenujacym poziomie i utopiona w kryptodemagogi ,to jest NIE.
                        korzystajac z tzw przez nich wiewiorek maja do diabla i troche materialu by w
                        najgorszym populistycznym stylu,w sposob pisania zrozumialy dla
                        niskowyksztalconych warst czytelnikow utrzymac naklad.
                • ertes Re: Tajna ankieta 27.01.05, 22:30
                  To jest wlasnie sekretarz i prezes a o kulcie doskonale napisal swiatlo Donie.
    • sabba Re: Tajna ankieta 27.01.05, 21:12
      szacunek nalezy sie kazdemu. W tym wypadku wydaje mi sie to smieszne. A dlaczego
      papiez go nie pozwal?
    • lalka_01 Re: Tajna ankieta 28.01.05, 09:07
      nie zgadzam sie z ta opinia, ani po cichu, ani glosno. Bylam na tym spotkaniu z
      papiezem i wcale nie zaluje. Urbana opinia na ten temat g... mnie obchodzila
      wtedy, teraz jest troche inaczej. Robienie szumu wokol jego szaletowej gazetki
      to przegiecie.
      Uwazam go za zalamanego ...., i to nawet nie za obecna publicystyke, bardziej
      za "rzecznikowanie".
      • maria421 Re: Tajna ankieta 28.01.05, 10:21
        Uwazam ze Urban nie zaatakowal tylko papieza, ale tez wszystkich chorych,
        starych, ulomnych ktorzy pomimo ich choroby, starosci, ulomnosci nie chowaja
        sie w kat oczekujac smierci lecz maja odwage te chorobe, starosc, ulomnosc
        publicznie pokazac.

        Przypuszczam, ze gdyby rzecz miala sie w USA, to proces o zniwazenie wysuneloby
        jakies amerykanskie zrzeszenie chorych na chorobe Parkinsona. I pewno Swiatlo
        by temu przyklasnal.

        Co do Urbana- coz, sam mlody nie jest. Ale ja mu po chrzescijansku zycze, aby
        do koca zycia byl w tak wspanialej formie, aby mogl sie bez wstydu za trzesaca
        sie reke i niewyrazna mowe pokazywac.
        • lucja7 podsmiechujki 28.01.05, 11:14
          Generalnie podsmiechujki z papieza mnie draznia, i to z roznych powodow.
          Przede wszystkim dlatego ze to bardzo latwe ze wzgledu na stan jego zdrowia i
          wystarczy ze byle "komik" na scenie sie zgarbi charakterystycznie cos belkocac
          by wywolac salwy smiechu.
          Draznia mnie krytyki jego stanowisk ktore zajmuje w imieniu administracji
          kosciola i dogmatu wiary katolickiej ktory wiadomo jaki jest (np niech mi ktos
          logicznie wytlumaczy dlaczego papiez ma akceptowac prezerwatywy, gdy wczesniej
          odrzuca stosunki przed i pozamalzenskie).
          Drazni mnie gdy sie mowi zeby odszedl, gdy przeciez wiadomo ze jest wybrany,
          jak wszyscy jego poprzednicy, dozywotnio.

          Ale papiez jest osoba publiczna i cos i kogos reprezentuje.
          I czy przez to nie popelnia bledu zwracajac sie do tlumow w sposob
          niezrozumialy? Przeciez moze komunikowac inaczej i rownie "ceremonialnie".

          Zaznaczam ze pisze to, poniewaz szanuje wiare generalnie, a w tym wypadku
          katolicka.
          O muzulmanskiej juz sie napisalam.

          Czuje sie religijnie,

          lucja
          • don2 Re: podsmiechujki 28.01.05, 12:45
            Zgadzam sie znowu z Lucja.To takie zenujace wysmiewac sie z chorego czlowieka.W
            tym wypadku ,to jest ze strony Urbana,jak przypuszczam nic osobistego.To jest
            elementem jego krucjaty antyklerykalnej.I uwazam ,ze uzywajac takich
            srodkow,dobrze wiedzial na co sie naraza.Zreszta nie robi z siebie meczennika.
            Ogladalem kilka ostatnich( dotychczasowych) wystapien Papieza.nie powinno tak
            byc.Niezrozumialy czesto belkot ,z wysilkiem wydobywany ,nie podkresla wagi
            przeslania.jest to oczywiscie dowodem silnej woli i wyglada na rozpaczliwe
            wysilki w celu wykazania mocy wiary oraz swiadomosci ,ze konczy sie jego
            mozliwosc przekazywania osobiscie stanowiska kosciola itp.A z drugiej
            strony ,byc moze jest to przemyslany sposob na osiagniecie celu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka