jutka1 08.11.06, 11:08 Tamten sie juz przelal, otwieram wiec nowy odcinek. Ciagle bedzie tutaj o niczym. I o wszystkim, byle nie o polityce, KK, Bin Ladenie, itepe. :-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Pierdula nr 1 - slowniczek polsko-kompowy :-) 08.11.06, 11:12 www.gazetawyborcza.pl/1,76506,3717393.html A teraz spadam pracowac. :-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Pierdula nr 1 - slowniczek polsko-kompowy :-) 08.11.06, 15:30 O! Teraz rozumiem dlaczego nasz help disc przeniesli z Heidelbergu do Paryza: za duzo pracownikow ginelo przy pracy:))))) Fajne historyjki, Jutus! Odpowiedz Link
tortugo Santa Ana 08.11.06, 16:29 u nas od kilku dni santa ana. Nawet nie wieje zazwyczaj, ale temperatury do 30C w dzien, noce cieple i bezchmurne. Spieklem sie troche w weekend. :P Poza tym donosze, ze moje kolano, ktore jeszcze ze 2 tyg temu nadawalo sie na smietnik (powaznie rozwazalem wymiane na sztuczne), magicznie "wyzdrowialo" i zagralem nawet 20 min w meczu ligowym naszych oldbojow. Needless to say, moj nastroj rowniez sie poprawil proporcjonalnie. :))) (obaczym jak to dlugo potrwa ;) ~:O:=o Odpowiedz Link
jutka1 Re: Santa Ana 08.11.06, 18:26 Sznycel, ledwo sie wygoilo, a juz je chcesz zepsuc??? Ach, te chlopy.... :-))) Odpowiedz Link
tortugo Re: Santa Ana 08.11.06, 19:50 a co, czekac mam az sie troche jeszcze podstarzeje? ;)) Schnitzel Odpowiedz Link
jutka1 Re: Santa Ana 08.11.06, 20:55 tortugo napisał: > a co, czekac mam az sie troche jeszcze podstarzeje? ;)) > > Schnitzel ********* No niby racja ;-))) Odpowiedz Link
maria421 Re: O pierdulach - Odc. 2 08.11.06, 20:00 Paznokiec mi sie zlamal. Od malego palca lewej reki. Naturalny byl, nie naklejony. Teraz musze wszystkie inne skrocic. Pamietam kiedys, gdzies, dawno temu weszlam do jakiegos biura gdzie siedzial sobie jakis urzedas ktory mial mi jakis stempelek na jakims swistku przystawic. No i ten urzednik mial wszystkie paznokcie polamane, ale jeden, jedyny, wlasnie ten na malym palcu lewej reki mial dlugi na jakis centymetr conajnmniej. Stalam, patrzylam sie na ten paznokiec i zastanawialam sie do czegoz tez taki szpon moze temu facetowi sluzyc. To znaczy do czego moze mu lepiej sluzyc. Bueee... Odpowiedz Link
jutka1 Re: O pierdulach - Odc. 2 08.11.06, 20:56 Mario, wszystkie skojarzenia mam blee. Uszy, nos, zeby, te rzeczy. :-))) Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: O pierdulach - Odc. 2 09.11.06, 03:59 A do czego służy jeden pojedyńczy włos długości 5 cm, który od czasu do czasu można zaobserwować na brodach męskich? Lecąc z Polski do Australii siedziałam obok pasażera z który był własnie właścicielem takiego 'włosa'. Musiałam czasy czas kontrolować swój wzrok aby nie gapić się jak 'kura w ziarno'. Przez pierwszych 20 min byłam przekonana, że włos był obcy. Myślałam, że się tylko 'przykleił'. Mam szczęście, że nie próbowałam zdjąć mu tego włosa, chociaż w którymś momencie byłam już blisko tego. O mało nie padłam z wraźenia, gdy w końcu dotarło do mnie ,że ten włos rośnie!!! Z wraźenia jak On goli wokół?? Poczułam też ulgę; że jednak w przypływie 'pomocnej dłoni' nie złapałam i nie usunęłam. Kan Odpowiedz Link
jutka1 Re: O pierdulach - Odc. 2 09.11.06, 09:08 Chyba bym sie nie powstrzymala i zrobila cak cak cak :-))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce 09.11.06, 09:22 Juz Cie mialam Ertezeuszu bic bezlep torepkom za wnoszenie polityki na watek o pierdulach, ale jak obejrzalam to cudenko - zmienilam zdanie :-)))) Krzysztof Kononowicz RULZ! Bede na niego glosowac nawet w wyborach prezydenckich. Kononowicz na prezydenta wszechswiata i okolic!!! :-)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce 09.11.06, 09:29 Jak to nie umiesz Ewciu? Klikasz na link i co sie dzieje? Odpowiedz Link
ewa553 Re: Wybory w Polsce 09.11.06, 09:38 wchodze na strone gdzie tytul jest, ale pod nim (w lewej polowce ekranu) nic nie ma, pusto. Klikam ktorys z "tematow" po prawej stronie ekranu, to tylko sie tytul zmienia i tysz nic nie ma:(((( Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce 09.11.06, 09:53 Musisz odczekac, az sie zaladuje. W zaleznosci od predkosci netu, to moze pare minut potrwac. :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 11:44 Tutaj jeszcze jedno wystapienie pana Krzysztofa, hehehehe :-)))))))) blogfm.blox.pl/html Odpowiedz Link
maria421 Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 15:11 "Mam pomysla" dla pana Krzysztofa! Potrzebny jest mu koniecznie jakis podklad muzyczny do tego videoclipa. Proponuje: "Kazdy rzadzic moze troche lepiej lub troche gorzej(.....)stoje przy mikrofonie niech mnie ktory przegoni". Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 15:35 maria421 napisała: > "Mam pomysla" dla pana Krzysztofa! Potrzebny jest mu koniecznie jakis podklad > muzyczny do tego videoclipa. > Proponuje: "Kazdy rzadzic moze troche lepiej lub troche gorzej(.....)stoje przy mikrofonie niech mnie ktory przegoni". ********** Hahahaha, ano Mario! :-))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 18:08 Chyba sie zakochuje w tym panu... www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20061030/BIALYSTOK/61029013 Heheheheheeeeeeee :-)))))))) Odpowiedz Link
maria421 Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 18:52 jutka1 napisała: > Chyba sie zakochuje w tym panu... Jutus, Ty sie opamietaj, to nie jest bajka "Piekna i Bestia", to jest polska rzeczywistosc. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 19:21 Wlasnie z przerazeniem stwierdzilam, dotarlo do mnie, ze jest duze prawdopodobienstwo ..isnieje takie , ze pan Krzysio wygra wybory. Z komentarza Rozwaznego wynika, ze dal sie nieborak podpuscic. "Każdy prezydent ma doradców pan Kononowicz też będzie miał, ale to prezydent ustawia priorytety. On może postawić wasze bezpieczeństwo ponad swój nowy gabinet! Popieracie chuligaństwo, złodziejstwo i agresję, ignorujecie ja w szkołach i na ulicach. Kiedy dopadnie was, będziecie mieli żal do innych, że wam nie pomogli. Niesłusznie, miejcie żal do samych siebie, bo nie wybraliście takiego człowieka jak pan Krzysztof, który nie startuje, żeby dostać w końcu pracę ale żeby takich jak on było mniej, aby nam żyło się lepiej. Pierwszy raz usłyszałem o Kononowiczu dzisiaj i już wiem, że na niego zagłosuję, bo on nie startuje dla siebie, dla stołku, władzy, pieniędzy ale dla mnie!" Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 19:23 to cytat z dyskusji pod artykulem. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 19:30 Asiu, jesli wygra, to to jakas role tez spelni :-))) Tylko szkoda Bialegostoku... Moja pierwsza wielka milosc tam mieszka :-))) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 19:46 Jutko, wszystko spelnia jakas role, ale kto to wytrzyma ? Bialostoczanie sie nie stocza z tego powodu..a twoja pierwsza milosc nabierze hardosci ducha. Uhh, duch :))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 22:27 Jeszcze wiecej: www.youtube.com/watch?v=Ohy1GqrDsCk Uomatko! :-)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 22:28 I jeszcze: www.youtube.com/watch?v=ahIvnd9k5cI&mode=related&search hehehehehehehehehe :-))))))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybory w Polsce - jeszcze jedno :-) 09.11.06, 19:29 maria421 napisała: > Jutus, Ty sie opamietaj, to nie jest bajka "Piekna i Bestia", to jest polska > rzeczywistosc. ************ Pan Krzysio RULZ! ;-))) ps. Tak powaznie? Uomatkobosko! :-( Odpowiedz Link
ewa553 nie taka to pierdula, ale.... 10.11.06, 08:48 Jutus, moze bys zalozyla chodowle takich stekow? Laki masz dosyc..... Krowy na rauszu PAP 2006-11-09, ostatnia aktualizacja 2006-11-09 11:33 Krowy japońskiej odmiany wagyu są pojone w Australii szlachetnymi winami. Każdego dnia do posiłku złożonego z najlepszych odmian zbóż każda krowa lub byk dostaje litr lub dwa Cabernet Sauvignon czy też Chiraz - podała agencja ITAR-TASS. Taką dietę przepisał krowom pewien szef kuchni, Akio Jamamoto, który przybył do Australii z kraju Kwitnącej Wiśni. Pomysł nie jest całkiem oryginalny. W Japonii krowy, z których otrzymuje się bodaj najdroższą na świecie wołowinę wagyu, zwane też krowami z Kobe, są karmione najlepszymi zbożami i piwem. Poddaje się je też regularnym masażom z użyciem sake, co ma zmiękczyć ich mięso. Odpowiedz Link
jutka1 Re: nie taka to pierdula, ale.... 10.11.06, 08:58 Wino krowie oddawac??? No wiesz???... ;-))))))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: nie taka to pierdula, ale.... 10.11.06, 09:13 no, ale krowa potem tobie odda:) hahahaha... nowe wcielenie juteczki - krowiareczka:))))))) a w ksiedze rekordow Guinessa pojawilby sie nowy wpis - "najbardziej zdziwiona wies"!:)))))))))))) Odpowiedz Link
maria421 Re: nie taka to pierdula, ale.... 10.11.06, 14:19 Frakcji europejskiej przypominam, ze zima idzie (choc wcale na to nie wyglada, bo tu slonce i 9 stopni), wiec nalezy zmienic opony z letnich na zimowe. W Niemczech jest to obowiazkowe. Ewa, zmienilas? Odpowiedz Link
jutka1 Re: nie taka to pierdula, ale.... 10.11.06, 14:49 Dzieki, Mario, pamietam - mialam to zrobic w tym tygodniu, ale bylam zbyt zajeta. :-D Odpowiedz Link
jutka1 Re: nie taka to pierdula, ale.... 10.11.06, 14:41 ani-ta napisała: > no, ale krowa potem tobie odda:) ************ Eeee tam, swiety napoj tak marnotrawic :-D > hahahaha... nowe wcielenie juteczki - krowiareczka:))))))) > a w ksiedze rekordow Guinessa pojawilby sie nowy wpis - "najbardziej zdziwiona > wies"!:)))))))))))) ************ Albo najbardziej zdziwiona krowa! ;-))))))))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 10.11.06, 15:05 Mario, wlasnie zastanawiam sie ktorego z sasiadow zaprzac do ladowania kol do auta. Do warsztatu pojade juz sama:)))) BMW zreszta przypomina mi co roku o tym obowiazku urzadzajac specjalne dni zmiany opon. Odpowiedz Link
maria421 Re: O pierdulach - Odc. 2 10.11.06, 16:02 ewa553 napisała: > Mario, wlasnie zastanawiam sie ktorego z sasiadow zaprzac do ladowania kol do > auta. Do warsztatu pojade juz sama:)))) BMW zreszta przypomina mi co roku o tym > > obowiazku urzadzajac specjalne dni zmiany opon. Czy BMW nie zaproponowalo Ci, ze mozesz u nich zostawic opony na sezon? Ja "lageruje" opony u Volva (te od Ani Focusa tez) , sa tam trzymane w odpowiednich warunkach i myte. Koszt zmiany+"lagerowania"+ Winter check € 63,- a problem z glowy. Odpowiedz Link
jutka1 Pierdula o zapominaniu 11.11.06, 11:58 Zapomnialam, ze dzis swieto, sklep wiejski zamkniety - musialam pojechac "do miasta". TV nie wlaczam, bo mnie szlag trafi. :-))) Wieczorem mam gosci, upieke schab. Juz sie marynuje. :-) Poza tym zimno i chmurno. Dobrze chociaz, ze nastroj dopisuje, na zlosc pogodzie. ;-) Usmiecham sie do Was szeroko, pozdrawiam :-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Pierdula o zapominaniu 11.11.06, 12:50 a jak marynujesz schab? narobilas mi mianowicie "szmaku", jak sie na Slasku mowilo:))) I co z Ciebie za patriotka, ze nie wiedzialas o swiecie? Sie wstydz. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Pierdula o zapominaniu 11.11.06, 13:47 O swiecie wiedzialam, tylko zapomnialam, jaka dzis data :-))) Marynata dzisiejsza do schabu: oliwa, oliwa pikantna, sok z cytryny, 4 zabki czosnku, ziola wloskie mieszanka, sol, pieprz, papryka slodka. Potem zrobie w schabie naciecia i wloze w nie kawalki suszonych sliwek. Upieke w tzw. rekawie, ale mozna tez w folii. :-D Odpowiedz Link
ewa553 Re: Pierdula o zapominaniu 11.11.06, 13:59 brzmi niezle. wszystko mam, oprocz schabu:)))) nawet sliwki wczoraj kupilam. Zapisuje schab na liscie nastepnych zakupow. A propos kuchni: od wczoraj wietrze i wietrze i zastanawiam sie co tak bestialisz u mnie pachnie? A to bukiet szalwii, ktory przynioslam z ogrodu:((( A tak ladnie sie prezentwowal w kuchennym wazoniku. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Pierdula o zapominaniu 11.11.06, 14:01 Dam znac, jak wyszlo. Maniek mistrz blacharski ("no i chuj" ;-) ) bedzie degustowac, oraz kolezanka znana z wybrednego podniebienia, zobaczymy... :-))) Odpowiedz Link
maria421 Pierdula o sztuce 11.11.06, 14:35 Wlasnie z wernisazu wrocilam. I pewnie nawet jeden obraz kupie, ale sie jeszcze waham ktory. A jutro ide na "Opere za trzy grosze". O! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Pierdula o sztuce 11.11.06, 14:38 Mario droga, jako osoba, ktora kupuje te rzeczy (kupowala, teraz w Polsce na razie jeszcze nie kupuje :-D), zdradze Ci sekret... Pomysl o obrazach, ktore "ewentualnie". Nastepnie pomysl, bez ktorego juz nie moglabys zyc. I juz. :-))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Pierdula o sztuce -- ps 11.11.06, 16:40 jutka1 napisała: > Mario droga, jako osoba, ktora kupuje te rzeczy (kupowala, teraz w Polsce na > razie jeszcze nie kupuje :-D), zdradze Ci sekret... > Pomysl o obrazach, ktore "ewentualnie". Nastepnie pomysl, bez ktorego juz nie > moglabys zyc. I juz. *********** Gut feeling, that's all. :-))) Odpowiedz Link
maria421 Re: Pierdula o sztuce -- ps 11.11.06, 17:14 Jutus, gut feeling to jedno, a kasa drugie:-) Odpowiedz Link
bella-donna Re: Pierdula o zapominaniu 11.11.06, 23:26 czy naprawde nie masz juz inych przypraw ???? "rekaw" ?????? soczewica ?????? prosze o wyjasnienie, jakas gwara ? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Pierdula o zapominaniu 12.11.06, 06:02 "Rekaw" to taka przezroczysta torba, w ktorej sie piecze mieso. "Soczewica" to lentils. Przypraw mam dziesiatki. Wczoraj wybralam to, na co mialam "smaka". Schab wyszedl prima sort. :-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 11.11.06, 17:28 domyslam sie Mario, ze chodzi o malarstwo wspolczesne? Odpowiedz Link
maria421 Re: O pierdulach - Odc. 2 11.11.06, 17:48 Jak najbardziej malarstwo wspolczesne. Wystawia moj znajomy, ktory w pierwszym wcieleniu jest artysta malarzem i wykladowca, a w drugim wcieleniu technikiem komputerowym od 6 lat dbajacym o mojego kompa. Facet maluje przeroznymi technikami i w przeroznych stylach, ale zdaje sie ze bedzie mnie stac tylko na akwarele:-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: O pierdulach - Odc. 2 11.11.06, 21:16 Mario, Kup zgodnie z gut feeling. I juz. Odpowiedz Link
maria421 Re: O pierdulach - Odc. 2 11.11.06, 23:25 jutka1 napisała: > Mario, > Kup zgodnie z gut feeling. I juz. Moje guts mi mowia zeby dac facetowi zarobic:) Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: O pierdulach - Odc. 2 12.11.06, 08:08 maria421 napisała: > jutka1 napisała: > > > Mario, > > Kup zgodnie z gut feeling. I juz. > > Moje guts mi mowia zeby dac facetowi zarobic:) ODP: Daj zarobic i zaufaj 'guts'. Kan Odpowiedz Link
bella-donna Re: O pierdulach - Odc. 2 11.11.06, 23:54 Dzisiaj wiosna, cieplo, ale mnostwo kolorowych lisci przypomina o jesieni... mam pakowanie, ale niezbyt sprawnie mi to idzie, trzymam kciuki za brata na jutrzejsze glosowanie w polsce, moze zostanie PONOWNIE wybrany, czego mu z calego serca zycze. Juz za kilka dni wspanialy relax, ach, ten kojacy szum oceanu, goracy powiew wiatru, turkusowa woda, palmy, rybki...czy to naprawde w tym zwariowanym swiecie jeszcze istnieje ??? :)))) Odpowiedz Link
maria421 Jeszcze jedna pierdula o sztuce 12.11.06, 22:35 Tym razem slowo sztuka nalezy wzuac w cudzyslow. Wlasnie wrocilam z teatru. Miala byc "Opera za 3 grosze", ale z powodu choroby artysty zmienili program i byl "Tanzabend". Moglysmy albo zostac, albo zazadac zwrotu za bilet. Zostalysmy. Powiedzieli ze ma byc to taki balet nowoczesny. Mysle sobie- czemu nie, od czasow Bejarta nie jestem w temacie, trzeba sie troche podksztalcic, isc z duchem czasu. Najpierw na scenie byla gola jak ja Pan Bog stworzyl tancerka, ktorej taniec polegal na rzucaniu dlugimi do pasa wlosami i pozowaniu do pozstawianych na scenie aparatow fotograficznych. Potem zaczeli wchodzic inni tancerze, co jeden (jedna) to bardziej ubrani. Mysle sobie- moze wreszcie zaczna tanczyc... Tak wlasciwie to do konca przedstawienia czekalam na to, az zaczna tanczyc. Az przestana biegac, skakac, wdrapywac sie na polki, gimnastykowac sie, klasc sie , wstawac... Nie doczekalam sie. Zniesmaczona ze zamiast Macky Majrcha musialam ogladac jakies nieme konwulsje polnagich artystow i przekonana o tym, ze ja nigdy, przenigdy nie bede w stanie zrozumiec co autor mial na mysli (i nawet nie mam checi nad tym sie zastanawiac), ale bogatsza o jedno nowe doswiadczenie wrocilam do domu. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeszcze jedna pierdula o sztuce 14.11.06, 04:06 Mario, rozumiem Twoja frustracje. Nie przepadam za baletem, wiec nie chodze, ale w temacie "sztuki platyczne" czesto mam podobne reakcje. Zdjecie wymiocin na chodniku jakos mi nie podpada pod moja estetyke. Czy tez "instalacja" gowna. :-))) Odpowiedz Link
lucja7 Re: Jeszcze jedna pierdula o sztuce 14.11.06, 22:08 No tak moje mile, skonczyly sie dobre czasy dobrych i przyjaznych mecenasow. Juz nawet gowno chca nam sprzedac! Czy rozumie tu ktos o co na tym swiecie chodzi? Do dupy z taka wolnoscia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeszcze jedna pierdula o sztuce 14.11.06, 22:13 Ano, chérie, do dupy ;-))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
lucja7 Re: Jeszcze jedna pierdula o sztuce 14.11.06, 22:17 Nie jest tak zle, licznym konsumentom nawet gowno sie podoba. Zapewniam. Ale to nie znaczy zebys zaraz sie miala obrazac na balet;) Odpowiedz Link
lucja7 Rezerwacja czy tez w kolejce 14.11.06, 22:24 Obserwuje ze od czasu do czasu zdarzaja sie na tym forum potyczki o zdobycie numerow wpisow. A ze zbliza sie numer 100 000 ciekawe co sie stanie, juz sie ustawiamy w blokach startowych, blokujemy, cierpliwie czekamy? Ciekawe kto juz zarezerwowal (ciagle te same osoby "wygrywaja"). Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeszcze jedna pierdula o sztuce 14.11.06, 22:29 lucja7 napisała: > Nie jest tak zle, licznym konsumentom nawet gowno sie podoba. Zapewniam. > Ale to nie znaczy zebys zaraz sie miala obrazac na balet;) ************** Nigdy nie przepadalam za baletem :-D Odpowiedz Link
lucja7 Re: Jeszcze jedna pierdula o sztuce 14.11.06, 22:44 Ja tam balet lubie. Moim koszmarem natomiast jest jazda parami na lyzwach. Jest to dla mnie szczyt poslizgowego kiczu. Brrrrr Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeszcze jedna pierdula o sztuce 15.11.06, 08:42 Jazda figurowa mnie ani ziebi, ani grzeje. Lubie Zidane'a ;-)))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 15.11.06, 09:11 Panienki, znacie jakies internetowe adresy perfumerii gdzie moglabym poszukac mojej ukochanej szminki Clinique? W Niemczech juz tego numeru nie sprzedaja, w internecie zagladalam do strawberry i do douglasa. Bez skutku. Jak sie Wam cos przypomni, bede wdzieczna, bo uwielbiam ten delikatny, lekko blyszczacy, naturalny kolor. A takie mam pieskie szczescie, ze jak mi sie tylko jakis kolor spodoba - zdejmuja go z produkcji. Jestem taka niemodna? Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 15.11.06, 14:21 no kurcze, znalazlam wreszcie Clinique w Anglii, maja sprzedaz wysylkowa. I przebrnelam juz przez prawie wszystkie etapy zamowienia i utknelam na...moim nr.telefonu! Nie podoba im sie zaden z podanych przeze mnie formatow. Kto wie, jak sie zapisuje w Anglii numery tel.? Prosze szybko podac, bo zamowienie wisi:)))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 15.11.06, 15:21 natychmiast sprobowalam i niestety:(((( tysz nic. Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 15.11.06, 16:35 z zero-zero wyprobowalam jako pierwsze. cwiczylam tez z przerwami, z kropkami, z lacznikami. chyba predzej polece do Londynu po te szminki:)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: O pierdulach - Odc. 2 15.11.06, 16:37 Sprobuj z 00 i numer jak leci bez zadnych lacznikow :-)) Jak nie, to rezerwuj samolot ;-D Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 15.11.06, 17:19 tom wersje to my psze pani tysz przerabiali:))))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 15.11.06, 19:56 Robert, czy pytasz o nr mojej szminki???? nr 92 - Tender Heart Naprawde moglbys zdobyc? Nie moge w to uwierzyc...... Dopiero lezac pod kocykiem w cieplym pokoju i byczac sie z dobra ksiazka w rece myslalam o tym, czym zasluzylam sobie na tekie szczescie.... A tu jeszcze perspektywa tej szminki.... Odpowiedz Link
ro-bert Re: O pierdulach - Odc. 2 16.11.06, 13:25 ewa553 napisała: > Robert, czy pytasz o nr mojej szminki???? nr 92 - Tender Heart > Naprawde moglbys zdobyc? Nie moge w to uwierzyc...... Niestety nie. Przykro mi, ze rozbudzilem Twoje nadzieje. Z tym numerem to rzeczywiscie problematyczne. Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 16.11.06, 14:55 a ja sie juz zastanawialam, jakie tajemne zrodla masz:)))) dziekuje za chec pomocy, robercie. Odpowiedz Link
ewa553 wiesz na co wpadlam? 15.11.06, 17:25 ze oni pewnie za granice nie wysylaja, dlatego jakbym nie kombinowala: dopoki pisze 49 zamiast 33, to kod bedzie niewlasciwy:)))) z cala pewnoscia! Ide po bilet do Londynu...... Odpowiedz Link
jutka1 Re: wiesz na co wpadlam? 15.11.06, 18:34 Chyba masz racje. A nie masz jakichs znajomych w UK, na ktorych adres moglabys to wyslac, i ktorzy z kolei by Ci to wyslali? Nie taniej niz bilet? ;-))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: O pierdulach - Odc. 2 16.11.06, 09:22 Niebo bez jednej chmurki, slonce wali po oczach, ma byc dzis 14C. :-) Niestety, caly dzien musze dzis pracowac, nie da rady inaczej, wiec nie bede mogla cieszyc sie pogoda. Szkoda. Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdulach - Odc. 2 16.11.06, 12:07 a ja ciesze sie tym sloncem i blekitnym niebem, mimo iz domu dzis nie opuszczam. Z przyjemnoscia podlalam jeszcze liczne kwiaty na balkonach i pomyslalam, ze niech sobie meteorolodzy dalej narzekaja na za ciepla jesien, a ja bede sie tym bez skrupulow cieszyc. Jedyny minus: nagle zauwazylam grubsze warstwy kurzu tu i owdzie:))))) No coz, uboczne dzialanie...itd. Odpowiedz Link
ewa553 Manolo 16.11.06, 17:58 Blahnik byl wlasnie z wizyta w Monachium i powiedzial w wywiadzie m.in., ze "h" w jego nazwisku wymawia sie jak najbardziej. Odpowiedz Link
ewa553 zona kosmonauty 16.11.06, 21:08 wlasnie obejrzalam ten film (nienajnowszy). Niezly, niezly, choc i zemsta kosmosu sie klania i Polanski ze swoja Rosemary. Mam nadzieje, ze nie bede miala kosmicznych snow - brrrr! Odpowiedz Link
lucja7 Malowane wargi 16.11.06, 23:57 Ewa, czy przed kupnem biletow do Londynu albo zawracaniem glowy znajomym, sprawdzilas w sklepie po drugiej stronie ulicy czy nie maja twojego pozadanego koloru? Najgorsze co moze cie czekac to informacja ze transakcja potrwa kilkanascie godzin wiecej, ale jednak ci dostarcza. Wiec? Odpowiedz Link
ewa553 Re: Malowane wargi 17.11.06, 07:54 Lucjo, calkiem glupia to ja nie jestem, uwierz mi. Sprawdzilam wszedzie w Niemczech, pisalam przez internet do centrali. Negatywnie, Clinique wycofala z niemieckiego rynku ten kolor. Probowalam przez internet kupic w innych krajach, ale nie wysylaja. Oczywiscie moge poczekac do wiosny i wtedy bede chyba w Barcelonie. I tak chyba zrobie. Z Londynem byl zart, o tej porze roku to mnie nawet moja szminka i bezplatny bilet (a mam taki w RyanAir do wykorzystania) nie skusza na Londyn. Znajomym glowy nie zawracalam, bo nikogo ani w UK ani w Sp nie mam. Pytalam tutaj i nie uwazam tego za zawracanie glowy. Robert zglosil sie na ochotnika, za co niech mu beda dzieki. Robercie, czy czujesz sie tak, jakbym Ci glowe zawracala? No ale dziekuje za pouczajacy wpis, moze mi sie przydac w przyszlosci:)))) Odpowiedz Link
ewa553 o szmince porazostatni 17.11.06, 16:45 poddalam sie, nie bede przeciez za szminka latac po Europie. Po dlugiej naradzie z Mila Pania u Douglasa i wyprobowaniu roznych firm i kolorow zdecydowalam sie na YSL. Juz wiem, ze jest troche za jasna. Ale jaka urocza zabaweczka! Czy ktoras z Was uzywa? Straszny bajer. Idzcie przynajmniej do perfumerii pobawic sie. No i ten zloty dekiel jest rownoczesnie lusterkiem, tak ze ulatwia to malowanie sie po drodze. Uspokoilam sie:))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: o szmince porazostatni 17.11.06, 23:18 Ewciu, w ramach szminki uzywam Carmex, wiec nie mam takich problemow, ale za mojom perfumom(-ami) pognalabym po Europie bez problemu. ;-) Jak wpadlam do "mojego" Marionnaud na Colisee, to nabylam dwie perfumy z marszu, dziwiac sie, ze zmienily polki, po czym nabylam trzecia "z nowosci". Sonia Rykiel Belle in Rykiel. Lekko slonawy zapach, baaardzo ladny. To teraz mam 3 ulubione. :-))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: o szmince porazostatni 17.11.06, 23:29 A propos zapachów. Moja Ukochana Przyjaciółka poszła na komisariat lokalny zgłośić wybicie szyby w aucie i kradież radia, pan posterunkowy powiediał ze mu sie niechce tym zajmować i żeby udała sie do komisariatu okręgowego po czym zpytał ją: A tak prywaynie, to czym Pani tak cudnie pachnie? Krew ją nagla zalała i odpowiedziala mu że: To nie ma znaczenia bo jak pan tak pracuje to i tak nigdy nie będzie Pana stać na te perfumy:-)))) Odpowiedz Link
ewa553 swiat zapachow 18.11.06, 09:10 ach jak ja lubie wszelkie dobre perfumerie swiata, a chyba najbardziej ta olbrzymia u Harrodsa.... I ta luksusowa toalete Harrodsa, gdzie stoi cala polka najelegantszych perfum do uzytku klientow... Co do nowosci perfumowych to trudno mi jest zdecydowac sie. Od lat namietnie uzywam Super Estee Lauder (m.in.) i kiedys dalam sie namowic na Intuition tejze. No, niby tysz piknie, ale buteleczka stoi w polowie tylko zuzyta i cieszy jedynie oko, zamiast nosa. Przy okazji, czyli dzis, zobacze w perfumerii na co Ty Jutencjo dalas sie namowic, zobaczymy czy i u nas to daja. Odpowiedz Link
jutka1 Re: swiat zapachow 18.11.06, 09:25 W tzw. mlodosci kochalam Estéee Lauder i namietnie uzywalam, nie pamietam juz nazw, jeden zapach pachnial jesienia i chyba nazywal sie "Estee", drugi byl korzenny, podobny troche do Opium. Nie znalazlam na necie, juz zapewne wycofali. Potem zmienila mi sie skora i Estee juz nie moglam, przerzucilam sie na wszelakie Rochas. Najpierw byla Mystere, potem przestala na mnie dobrze "lezec" i mialam przerwe na Bvlgari Green Tea, potem odkrylam Rochas Aqua Woman i pare lat "nosilam", potem znow wrocilam do Mystere. Teraz mam te trzy wspomniane wyzej a nabyte w Paryzu: Mystere, Eau de Rochas, i Belle en Rykiel. Starczy na czas dlugi :-))) Odpowiedz Link
maria421 Re: swiat zapachow 20.11.06, 16:00 Madame Rochas to byly moje pierwsze powazne perfumy, w Pewexie jeszcze kupowane. To byl zapach... Stwierdzam ze obecne Madame Rochas to nie to samo co tamto Madame Rochas. Od 3 lat jestem zakochana w "Mademoiselle" Chanela, ale to jest mocno wieczorowe. Na codzien ostatnio "Bulgari Blu", juz sie konczy, wiec musze zastanowic sie nad czyms innym na dzien. A w ogole to problem w tym, ze perfumy za dlugo trwaja, maja za duze opakowania. Mam jeszcze pare innych do wykonczenia, a poniewaz ostatnio raczej malo "bywam", wiec bardzo wolno mi to pojdzie:-) A tu zblizaja sie Swieta, i juz przypuszczam co dostane od mojej corci pod choinke... Moze ktoras do mnie wpadnie na party zapachowe? Odpowiedz Link
jutka1 Re: swiat zapachow 20.11.06, 16:43 Te na dzien zuzywam w normalnym tempie, to z "wieczorowymi" mialam klopot. Ale od kiedy z podkulonym ogonem wrocilam do Mystere, nie mam juz problemu, bo na wieczor tez sie nadaja. :-))) Party zapachowe? Czemu nie? Kazda przywozi swoje, i wachamy, popijajac wino... :-))) Odpowiedz Link
maria421 Re: swiat zapachow 20.11.06, 23:19 jutka1 napisała: > Party zapachowe? Czemu nie? Kazda przywozi swoje, i wachamy, popijajac wino... > :-))) Dobrze ze nie odwrotnie, tzn, ze nie bedziemy pic perfum wachajac wino:-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: swiat zapachow 20.11.06, 23:25 Chcialam napisac "pijemy Przemyslawke", ale jakos mi przez klawiature nie przeszlo ;-)))))) Odpowiedz Link
lucja7 Re: swiat zapachow 18.11.06, 09:26 "Classique" de JP Gaultier. Od pol roku zdradzam Guerlain. Odpowiedz Link
ewa553 Re: swiat zapachow 18.11.06, 09:38 a propos "zdrad", to ja moje Laudery i Fidji zdradzam od czasu do czasu z...Chanel 5. Wstyd przyznac, bo to chyba juz niemodny zapach, taki "dojrzaly", pudrowy, ale mnie zawsze poprawia nastroj, to taki lekki powiew luksusu:)))) Twoje zapachy Jutka, sa bardziej swieze, powiewne, prawda? Odpowiedz Link
jutka1 Re: swiat zapachow 18.11.06, 09:41 Mystere jest bardziej "pieprzna", reszta jest dosc swieza, choc powiewna? Nie wiem. Sama dzisiaj powachaj w perfumerii. :-) Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: swiat zapachow 18.11.06, 11:32 Mnie ostatnio dobrze pachnie w "Body shop". Jakos nie znalazlam zapachu, ktory podobalby mi sie na stale. Kan Odpowiedz Link
jutka1 Niedziela?? 19.11.06, 10:20 Skonczylam jedna robote, pora pomyslec o innym temacie do drugiej roboty, ktora mi wpadla znienacka wczoraj, "na cito". Juz sadzilam, ze dzis i jutro zrobie sobie week-end, ale nie wyszlo... Takie sa uroki bycia frilanserem (zam.). A za oknem piekne slonce.......... :-( Odpowiedz Link
ewa553 Re: Niedziela?? 19.11.06, 10:27 przyslij slonce do mnie. Po wcuorajszym niemalzeupale, dzis pochmurno. No, ale zapowiedziany deszcz z Francji jeszcze nie dotarl, wiec moze choc sucho bedzie. Bylam w perfumeriach, Soni Rykiel nie prowadza. Jak bede na kolejnym urlopie, to bede chodzic po perfumeriach i obwachiwac te buteleczki, ktorych u nas nie ma. Lubie to. Juz dwa dni temu skonczylam autobiografie Amosa Oza i jestem pod tak silnym wrazeniem, ze nie moge zabrac sie do niczego innego. Ktos czytal? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela?? 19.11.06, 10:40 Czyli gdybym sie kiedys wybrala do M., to nikt by nie pachnial jak ja? ;-))) Nie czytalam, sorry :-( Odpowiedz Link
jutka1 Re: O pierdulach - Odc. 2 20.11.06, 14:50 Wcale nie taka pierdula. Wczoraj wieczorem przestala mi dzialac klawiatura, potem jeb... caly komputer, nowa klawiatura nie pasuje, i przestala dzialac mysz. De blada. Wlasnie czekam na serwisanta. Z pomoca pana od netu wklepalam duzo jakichs cyferek do laptoka i przelozylam kabel do netu. Dobre i to. Jestem zla. O. Odpowiedz Link
maria421 Re: O pierdulach - Odc. 2 20.11.06, 15:45 Tez musze uzywac "laptoka", bo mi u duzego kompa ekran wysiadl. Tzn. najpierw wysiadl ekran (po 6 i pol roku mial prawo), wiec nabylam ekran nowy, ten zostal podlaczony i dzialal przez dzien, dopoki nie wylaczylam kompa. Po ponownym wlaczeniu pokazuje mi "Kein Signal". Czyli, jest jakis feler w kompie. Servisant do czwartku zajety :((( Odpowiedz Link
ewa553 dajcie spokoj 20.11.06, 17:30 z party zapachowym. Wczoraj byly u mnie dwie samarytanki na obiedzie. Jedna z nich perfumuje sie strasznie mocno. Jak myslicie, czym wszystko smakowalo? Tak. Jej perfumami:((( To stara sie czlowiek cos upichcic a potem nic nie smakuje. Jak jej to powiedziec? Kiedys delikatnie zaczelam: jakie to sa perfumy? i chcialam w odpowiedni sposob temat rozwinac mowiac: popatrz, bardzo mocno pachna. Niestety, ona od razu zaczela sie tym zapachem tak zachwycac, tak zachwalac, ze mi zadna aluzja przez usta nie przeszla. Odpowiedz Link