Dodaj do ulubionych

Szwedka miala racjie ;)))

19.12.03, 14:30
Tu sie w piatki naprawde nic nie dzieje :). Fenomen chyba godny gruntownego
przestudiowania.

Co Wy wszyscy robicie, ze nic nie piszecie? Ja wlasnie siede nad “research
task”, ktory mi nie wychodzi a czasu mam malo i w ogole przyszlam za pozno do
pracy bo swietowalismy z Piranha i nie moge dluzej zostac, bo znow bedziemy
swietowali z Piranha a normalnie to w piatki mam zawsze Piranhe na glowie,
wiec nie pisze, ale reszta?

Moze teraz nazbiera sie wiecej odpowiedzi dlaczego piatki takie chude?

Xurek
Obserwuj wątek
    • maedel Nieśmiały protest:) 19.12.03, 14:32
      W zeszły piątek był "mój debiut" i byłam zaskoczona (pozytywnie) ilością
      wpisów.
      Wydaje mi się, że wczorajsze przedpołudnie było "martwe".
      • wkrasnicki Re: Nieśmiały protest:) 19.12.03, 15:33
        Ja lekcje odrobilem z nawiazka, wiec moge sie troche pobyczyc. :-)
    • lalka_01 Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 15:38
      Od razu widac, kto ma w przedswiateczny piatek czas...zazdroszcze!
    • ertes Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 15:50
      Ja tu ostatnio pracuje za trzech :)
      • jan.kran Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 15:56
        Ja dzis pracowalam. Biblioteka w piatek jest czynna do 16- ej. Nie mam sily
        lazic gdzie indziej, bo z reguly w piatek jestem martwa z powodu zmeczenia.
        Jakbym miala internet w domu to bym pisala wiecej :-))) K.
      • maja92 A ja pomagam Ertesowi... 19.12.03, 16:04
        i bawie sie w polityka, aby mial na kim pouzywac....

        ;-)
        • ani-ta Ryzykantka? 19.12.03, 16:12
          maju!
          kobieta nie ma prawa znac sie na polityce i technice... kobieta ma zdobic i
          dopieszczac;))

          moze lepiej pozachwycajmy sie od nowa nogami ertesa?:)
          to zdecydowanie bezpieczniejsza rola;))))

          daje ci dobry przyklad - robiac slodkie oczy do ertesa;)) mam nadzieje, ze
          zauwazy... bo dlugo tak nie wytrzymam;)))

          a.:))
          • maja92 Re: Ryzykantka? 19.12.03, 16:52
            Niee... to tak z przekory i troche z przyzwyczajenia.

            Wracajac do nog: dlugie? czy bardzo wlochate? Niestety nie widzialam i zyje
            marzeniami.....
            • ani-ta Re: Ryzykantka? 19.12.03, 21:13
              maja;))
              ja tam nie wiem;)
              to kawal chlopa to dlugie...
              a czy wlochate?:)

              nie wazne jest jakie!
              wazne by sie pozachwycac;)))

              uwazaj na "przekore":))

              a.:))
    • jutka1 Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 15:57
      ja jestem...
      piatek nie piatek :)))))
      • lalka_01 Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 15:59
        Ktos musi czuwac zeby spac mogl ktos...
        • maria421 Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 16:03
          Ja sie wyroznilam dzisiaj pracowitoscia.

          Wiec moze by mnie szanowna kolezanka Xurek w kajecie zanotowala i do nagrody
          zglosila?
          Kiedy przyznanie? Dopiero na Dzien Kobiet?

          No to ide zakladac Komitet Strajkowy!
    • ani-ta ja mialam miec wolne...od wtorku!:) 19.12.03, 16:00
      i stukac do upadlego bom angine UDOKUMENTOWANA posiadam:)
      ale... (_!_) blada... robota mnie kocha... wiec i ja ja;)
      a za to dzisiaj...
      dzisiaj... Demolka zalatwila mi taaaaaaaakie wolne...
      od 12:(
      poki co diagnoza... silna reakcja alergiczna (na co????????????)... obrzek
      calego ciala...
      juz jestesmy w domu:)
      lekarze to jednak czasem szybkie ludzki sa:)
      a teraz malenstwo spi... a ja ucze sie oddychac miarowo:)

      a.:)

      P.S.
      mam szczescie do ludzi!:) wyjatkowe!!!
    • basia553 Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 17:38
      Nie wypominajac, ja sie cale przedpoludnie gdzies dopisywalam. A mam wolne,
      wiec jestem stale w drodze. Ale zalogowalam sie najpierw po warsztacie
      samochodowym, potem po zakupach i teraz po powrocie od weterynarza (tylko
      szczepienie). Zyc bez was nie moge!
      • ertes Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 17:53
        Zajrzyj do galerii :) Nowe dwa zdjecia mojego dzidziusia :)
        • basia553 Ertesie, 19.12.03, 18:13
          nabyliscie meble dla Kici i ona je laskawie przyjela! Czy Wasze zycie obraca
          sie teraz tylko woköl Malej? Ona jest naprawde przeslodka (zauwaz tez zachwyty
          Kurczaka na innym watku). Ale nie odpowiedziales na kilka moich pytan: czy Maja
          to juz urzedowo? Masz szczescie, ze mieszkasz tak daleko, bo bym ciagle do
          Waszego kotka przylazila. Ciocia-Kocia!
          A teraz inne zdjecie: widok z okna (czy z dachu?:)))) Co to za sniezne göry na
          horyzoncie? Jak daleko do nich? Juz kiedys möwiles a propos nart, ale
          zapomnialam.
          • akawill Re: Basiu 19.12.03, 18:20
            Słuchaj, Basiu, Kocia Mamo ;))))). Nasz Feliks dostał ostatnio palik do
            drapania, taki pokryty dywanem. No i cwaniak szarpie dywan nie na paliku tylko
            tuż obok, to znaczy normalny dywan. I co byś na to powiedziała?! Akawillowa
            próbowała mu pokazać co i jak, ale się sama pazurami nie wpiła w palik więc
            Feluś chyba nie zrozumiał.
            • ertes Re: Basiu 19.12.03, 18:25
              Ja zrobilem tak jak radzil CJ. Kupilem catnip, posypalem i drapie ja sam co
              jakis czas ten domek. Kicie to drapanie bardzo rajcuje i zaraz sie rzuca robic
              to samo. teraz po kilku dniach podlatuje sama drapac.
              • akawill Re: Basiu 19.12.03, 18:35
                ertes napisał:

                > Ja zrobilem tak jak radzil CJ. Kupilem catnip, posypalem i drapie ja sam co
                > jakis czas ten domek. Kicie to drapanie bardzo rajcuje i zaraz sie rzuca robic
                > to samo. teraz po kilku dniach podlatuje sama drapac.

                Mój palik już był ponoć traktowany tym catnipem. Wydaje się że Feluś pokazuje
                że on będzie robił co on chce a nie my. Wasza kicia chyba jeszcze baby, może
                fochy jej nie w głowie.

                W każdym bądź razie nie poddaję się i zwiększę dawkę catnipu.
          • maja92 Ertesie, Basiu, 19.12.03, 18:22
            basia553 napisała:
            Ale nie odpowiedziales na kilka moich pytan: czy Maja
            > to juz urzedowo?
            ****
            Maja to urzedowo dla mnie. Jak bylam mlodsza to polowa psow na osiedlu Majka
            sie wabila. Teraz czas na koty!!! Tez mi ojciec, cholera, imie dal!!!!!

            Tu chociaz "Maya" spelluja
          • ertes Re: Kicia i zdjecia 19.12.03, 18:31
            Ano nasze zycie wieczorem obraca sie wokol kota :)
            Tym bardziej ze lata wszedzie gdzie moze bawiac sie zabawkami i wszystkim co sie
            naaje wedlug niej do zabawy. Jest straszna pieszczoszka i domaga sie glaskania i
            drapania. Najchetniej spi lezac na mnie. Wczoraj gdy wrocilem z pracy przywitala
            mnie glosnym mialczeniem. I jak tu nie kochac takiego zwierzaczka.

            Zdjecie jest z okna. Gory sa w odleglosci niecalych 2 godzin jazdy. Widoczne
            tylko zima gdy wieja wiatry od wschodu i odwieja smog. Nazywaja sie San
            Bernardino Mountains. Pewnie slyszalas o niedawnych pozarach u nas. Wlasnie to
            na poczatku podnoza tych gor sie palily a potem one same.
    • basia553 Ertesie+Akawillu, 19.12.03, 18:57
      Ertesie, nie wiedzialam ze jestes z Kaliforni! Ciesze sie, ze miales tak daleko
      do plonacych wzgörz.
      Akawillu, nie chce Cie martwic, ale möj poprzedni kot zachowywal sie tak jak
      Twöj Felus. Drapal wszystko, tylko nie swoje liczne przyrzady zakupione w tym
      celu. Zadna perswazja nie pomagala. Przed mezem mial jeszcze respekt i czasami
      udawal, ze nie drapie. Mnie olewal röwno i kiedys sie wreszcie ja poddalam.
      Teraz moje oba kotki drapia swoje liczne meble itp., ale mala Bombel ma inne
      hobby: sprzata zaciekle, w zwiazku z czym stale czegos szukam. Mam ciezka
      kanape, ktörej sama podniesc nie moge. Od czasu do czasu wykorzystuje
      odwiedziny znajomych i wtedy wyciagam liczne dlugopisy, bloczki, swieczki
      i inne rarytasy spod kanapy! Ma sie tylko dwa wyjscia: albo pogodzic sie z
      losem albo zwariowac. Zgadnijcue co wybralam :)))
    • chris-joe Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 21:51
      a mnie sie rzygac chce, gdy sobie pomysle, ze zaraz musze pojechac do
      srodmiescia na zakupy! Musze kupic buty zimowe, drukarke (wlasnie sie
      rozkraczyla, a ja nie mam juz ochoty dochodzic, czy to tusz sie skonczyl, czy
      cos powazniejszego), jakies lekarstwa dla psiapsioly mamy w Polsce.

      Piatek przed swietami, a ja wale na zakupy!!!

      W Kanadzie kupowanie ubrania oraz butow to pieklo! Jesli szukasz odziezy
      zimowej a przegapiles owych 15 minut, gdy odziez zimowa sprzedawano, tos trup.

      Mroz i snieg, a w sklepach obuwniczych pantofelki do wyboru i koloru!

      Myslalem, by ruszyc za granice (pol godziny jazdy), ale juz sobie wyobrazam
      tlumy Kanadyjczykow w amerykanskim zakupowym raju.

      No i ci przemadrzali subiekci w sklepach z elektronika! Na kazde pytanie beda
      z pewnoscia udawadniac, ze jesli juz jestem gotow kupic te drukarke za $200, to
      powinienem kupic te za $250, jesli zas na nia przystane, to nie dadza spokoju
      nim sie nie zgodze na te za $300....

      Pieeeeeklooooo!!!!
      • ertes Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 21:55
        Kup przez internet. Latwiej, przyjemniej bez tlumow i glupich sprzedawcow.
        To samo z ubraniem.
        • chris-joe Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 22:05
          ach, gdybym ja tylko te internetowe buty mogl wpierw przymierzyc...:)

          Co do drukarki, to pewnie masz racje, tylko, ze ja musze ja miec juz dzis,
          teraz, natychmiast!

          Oliwy do ognia dodaje tez fakt, ze odkad zainstalowalem choinke nie moge juz
          zameczac kota (a zameczenie kota bardzo uspokaja). Maxx bowiem, gdy tylko
          zauwazy podejrzany ruch z mojej strony ucieka pod choinke, a stamtad bardzo
          trudno go wydobyc bez narazania choinki na szwank. Wiem, bo probowalem.
          Nie moge nawet zrobic Maxxowi zdjecia pod choinka, bo aparat jest na miescie-
          przyjechala mama i siostra Brazylijczyka- mama sniegu nigdy nie widziala i sie
          bardzo dziwuje i... boi.

          Jak odzyskam aparat to zrobie zdjecie, wiem nawet jak je nazwe- Chrismaxx.
          • akawill Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 22:15
            Właśnie mi c-j przypomniał kolejny psikus Felusia. Feluś upodobał sobie
            wypijanie wody spod choinki. Akawillowa mówi, że nareszcie wie dlaczego tej
            wody tak szybko ubywa. Ja na to, że takiego pragnienia to Feluś mieć nie
            może. Swoją drogą dobra musi być taka żywicówka. Eeeeej, dobry pomysł na
            wódkę drwalowską!!!
            • chris-joe Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 22:19
              o kurde, przypomniales mi, by napoic choinke!

              A w miedzyczasie udalo mi sie pomeczyc kota- wylazl spod drzewa i rozlozyl sie
              na kanapie. Meczenie kota w zargonie domowym nazywamy, sorry- eating pussy.
              • ertes Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 22:21
                hmmm ciekawie to nazywacie....
              • jutka1 SiDzej!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))) 19.12.03, 22:23
                chris-joe napisał:

                > Meczenie kota w zargonie domowym nazywamy, sorry- eating pussy.
                **********
                No masz!!! oplulam monitor ze smiechu :))))))

                Datta boy, mah mahn, dude!!!
                cmok, J.
                • chris-joe Re: SiDzej!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))) 19.12.03, 22:29
                  nic tu zabawnego i nie mam pojecia, co cie tak ubawilo... Tak sie mowi, nie?:
                  "The pussy is so cute... hmmm, I think I gotta eat some pussy".
                  • ertes Re: SiDzej!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))) 19.12.03, 22:30
                    hehehe Ty zartujesz czy powaznie bo ja juz zglupialem?
                    Ale tak czy inaczej ubaw :)))
                    • chris-joe Re: SiDzej!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))) 19.12.03, 22:33
                      jutka ci wyjasni :)) Lece. Wish me luck, I'll need it.
                  • jutka1 Re: SiDzej!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))) 19.12.03, 22:33
                    chris-joe napisał:

                    > nic tu zabawnego i nie mam pojecia, co cie tak ubawilo... Tak sie mowi, nie?:
                    > "The pussy is so cute... hmmm, I think I gotta eat some pussy".
                    **********
                    sidzej, I love you. definitely. ;))))))
                    • chris-joe Re: SiDzej!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))) 19.12.03, 22:35
                      ditto :)
                      Zjezdzam do malla na shopping. Ciao.
          • ertes Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 22:20
            Mozesz zawsze im odeslac jak Ci nie beda odpowiadac choc ja tez wolalbym
            przymierzyc.
            Z reguly w grudniu staram sie powstrzymac od jakichkolwiek zakupow. Te tlumy
            obijajace sie o siebie w mallach doprowadzaja mnie do szalu.
            • chris-joe Re: Szwedka miala racjie ;))) 19.12.03, 22:24
              I know!!! Dlatego tak zwlekam i jeszcze tu jestem! Ale po tym papierosie
              zjezdzam. Chryste, juz po czwartej, zaraz tlumy sie podwoja-potroja!
      • swiatlo Życie jest bardzo ciężkie 19.12.03, 22:39
        Właśnie sobie kupiłem Epson Stylus CX5400. Jest to combo, czyli ma scaner,
        drukarke i copier w jednem. Kosztowałe jedyne $179 po $20 rabacie, to znaczy że
        na razie kosztowało $199. Dobra zabawa Chrisie, fajne urządzonko. I co
        najważniejsze atrament do niego jest tani. Kup se.

        To prawda, rzeczy zimowe czeba kupować w lecie, a rzeczy na lato w zimie. Taka
        ta Ameryka. Kiedyś w lutym chciałem sobie dokupić wiązania do nart, i za
        cholerę się już nie dało. Sezon narciarski w pełni, a sprzęt narciarski już
        skasowano i w jego miejsce sprzęt golfowy. Paranoja!
        Oczywiście można pójść do sklepu specjalistycznego, ale wtedy drogo jak cholera.
        Takie to życie...
        • ertes Re: Życie jest bardzo ciężkie 19.12.03, 22:40
          Dlatego drogi kolego trzeba kupowac przez internet.
          Jest taniej, lepiej i latwiej.
    • swiatlo Jeszcze o kotach 19.12.03, 22:52
      Te koty to naprawdę są jakieś rąbnięte. Chciałem zrobić Felixowi parę zdjęć do
      albumu, no i cały cyrk. To rude puchate stworzątko jest tak rozkoszne, ale jak
      tylko się chwyci za kamerę, to od razu głupieje. Patrzę się na niego jak on się
      bawi, albo robi z siebie kompletnego bałwana że pęknąć można, ale od razu jak
      podnoszę aparat do oka to ten błazen od razu przybiego do nóg i się łasi.
      To znaczy jak trzymam aparat w dole i nie celuję, to on jest swobodny i
      wyczynia te swoje bałwaństwa, ale jak tylko aparat do góry to Feliks już przy
      nogach. No to więc znowu aparat w dół, Feliks z powrotem do swoich błazeństw,
      czekam chwilę, zaczajam się, aparat szybko do góry, a tu Feliks już przy nogach.
      A aparat cyfrowy, więc nie da się szybko zrobić zdjęcia. Po naciśnięciu pstryka
      ten aparat jeszcze brzęczy, charchocze, coś tam sobie namierza, i zanim złapie
      sytuację, to już Feliks się orientuje i przybiega.
      Chciałem Feliksa na siłe wsadzić na stół aby mieć dobre ujęcie, to on siedzi,
      siedzi, ale jak tylko aparat do góry, to od razu zeskakuje. Więc staram się
      robić zdjęcie jedną ręką, a drugą za ogon go na tym stole trzymać, to ten
      błazen syczy i drapie.
      No cyrk nie z tej ziemi!
      • chris-joe Re: Jeszcze o kotach 20.12.03, 05:35
        juz po wszystkim- wszystko przeszlo calkiem-calkiem bezbolesnie. Buty-kamasze,
        na futerku, made in italy znalazlem juz w czwartym sklepie, w gap'ie 3 pary
        cieplych welnianych skarpet, u springfield'a koszule i spodnie (dzwony!), a
        takze pomade do wlosow i leki dla psiapsioly mamy.
        Teraz jestem odstawiony, zaraz lece na stacje metra odebrac kolezanke- i w tany!

        Ach, kupilem tez drukarke. Ogladalem tez te 3-in-1, ale nie maja one skanera
        do slajdow, a bez tego nie ma sensu wyrzucac moj skaner obecny, bo nie jest zly.
        Kupilem wiec Epson Stylus Photo 820 ($120+tax). I prosze mi tylko teraz nie
        mowic, ze popelnilem blad.

        Lece.
    • basia553 fotografowanie kotköw 20.12.03, 10:01
      to faktycznie straszny problem. Moje dwa wyczyniaja takie cuda i dziwy, ze
      moglabym caly czas fotografowac. Wyciagam aparat- a one jak Feliks albo
      zamieraja w bezruchu albo przychodza sie lasic. Mysle o slynnych paparazzi,
      ktörzy calymi dniami potrafia sie bezczynnie czaic, aby po jakims czasie
      zrobic jedno ciekawe zdjecie. Ale nie jestem az tak cierpliwa, zeby czaic sie
      bez konca. Do tego möj aparat - nieuzywany, zamyka dziöb po paru minutach,
      a jak chce znowu zdjecie zrobic, zaczyna sie tem sam cyrk z otwarciem
      dziöba i zwiazanym z tym dzwiekiem, ktöry ploszy kociki. Moge wiec tylko swoje
      oczy cieszyc ich zabawami i wyczynami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka