Dodaj do ulubionych

"macochy" ;) w Poradniku domowym

09.07.04, 20:31
Dziewczyny, zwróciła się do mnie redakcja Poradnika Domowego. Chcą w
październikowym numerze poruszyć problem przybranych rodziców. Poprosili o
zgodę na opublikowanie małych fragmentów z naszego forum. Ja się zgodziłam
ale napisałam, że muszę jeszcze zapytać Was o zdanie. Co Wy na to?
Czy mam ich poprosić aby umieścili adres naszej strony??? Jayin, co Ty na to
jako autorka strony???
Obserwuj wątek
    • lideczka_27 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 09.07.04, 21:59
      mkatarynka, podstawowe pytanie: czy artykuł będzie najpierw przedstawiony Tobie
      do autoryzacji czy czegoś w tym stylu?

      Jeśli o mnie chodzi, pomysł średnio mi się podoba. "Macochy" dla mnie to trochę
      jak konfesjonał, no ale to moje zdanie...


      pozdrawiam
      lida

      • smallm Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 19.09.04, 21:16
        > Jeśli o mnie chodzi, pomysł średnio mi się podoba. "Macochy" dla mnie to
        trochę
        > jak konfesjonał, no ale to moje zdanie...

        Mam podobne...
    • domali Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 09.07.04, 22:55
      No i jeszcze pytanie takie na przykład - te fragmenty byłyby z nickami? I czy
      mogłybyśmy wcześniej zobaczyć (wszystkie, albo Ty i nas poinformować), jakie
      fragmenty jakich wątków to są?
      • ada296 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 10.07.04, 00:15
        niewiele się tutaj udzielam
        ale się wtrącę
        jest ryzyko, że zdania będą wyrwane z kontekstu
        i zrobią artykuł zgodnie ze swoją wizją
        ale niekoniecznie z tym co naprawdę się tutaj dzieje
        • lideczka_27 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 10.07.04, 00:21
          ada296 napisała:

          > niewiele się tutaj udzielam
          > ale się wtrącę
          > jest ryzyko, że zdania będą wyrwane z kontekstu
          > i zrobią artykuł zgodnie ze swoją wizją
          > ale niekoniecznie z tym co naprawdę się tutaj dzieje

          DOKŁADNIE, DOKŁADNIE TAK!!!

          Mam pewne doświadczenie z redakcjami, sposobami tworzenia artykułów, wywiadów
          etc. To, co autor potrafi zrobić z "materiałem", to po prostu kosmos!!! Dlatego
          trochę kręcę nosem na ten pomysł, bo mam przypuszczenia jak to będzie wyglądało
          i dlatego też pytałam o zatwierdzenie tekstu przed drukiem.

          pozdrawiam
          lida
          >

          • carmella Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 10.07.04, 09:17
            no wlasnie, redakcje maja te ceche ze kazde powiedziane / napisane przez kogos
            zdanie potrafia zacytowac w takim kontekscie, ze moze wyjsc cos zupelnie
            przeciwnego niz bylo naprawde.

            Ja tu malusienko pisze, ale jednak mialabym pewne obawy. Chyba, ze tekst bylby
            do calkowitej autoryzacji.
            • lara27 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 10.07.04, 15:47
              Zgadzam się z powyżej napisanymi postami. Mkatarynko fajnie by było gdybyś
              mogła przejrzeć ten art. przed opublikowaniem.
              lara
    • sacreble Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 11.07.04, 18:34
      mkatarynka napisała:

      > Dziewczyny, zwróciła się do mnie redakcja Poradnika Domowego. Chcą w
      > październikowym numerze poruszyć problem przybranych rodziców. Poprosili o
      > zgodę na opublikowanie małych fragmentów z naszego forum. Ja się zgodziłam
      > ale napisałam, że muszę jeszcze zapytać Was o zdanie. Co Wy na to?
      > Czy mam ich poprosić aby umieścili adres naszej strony??? Jayin, co Ty na to
      > jako autorka strony???
      >


      witam
      pisałam sporadycznie i raczej rzadko na tym forum, teraz wyłacznie je czytam,
      ale jeśli dziennikarka Poradnika Domowego będzie chciała wyciagnąc na potrzeby
      artykułu jakąś moja wypowiedz odpowiadam: nie zgadzam się.

      pozdrawiam serdecznie uczestniczki tego forum
      • kamila77 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 11.07.04, 18:59
        sacreble napisała:

        > odpowiadam: nie zgadzam się.

        Z Regulaminu Forum, pkt.10:

        "Uczestnicy Forum poprzez umieszczenie swoich komentarzy i opinii na stronach
        Forum wyrażają zgodę na publikowanie tych treści w "Gazecie Wyborczej" oraz
        innych mediach wydawanych przez Agorę S.A."
        • sacreble Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 11.07.04, 19:07
          no tak ... cwane gapy
          mam nadzieje ze gazetka nie znajdzie moich wypowiedzi arcyciekawymi smile

          pozdro
      • justus100 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 12.07.04, 08:35
        Jeśli chodzi o moje skądinąd radykalne wypowiedzi, to proszę bardzo. Spodziewam
        się, że artykuł zamieszczony w takim brukowcu jak Poradnik Domowy będzie mdły
        do granic wytrzymałości. Szczypta sensacji nie zaszkodzi...
        Pozdrawiam
        M
    • petrea Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 11.07.04, 19:37
      Pod miano "przybrany rodzic", to się nie kwalifikuję. Pisze raczej niewiele,
      jeśli moje wypowiedzi w jakiś sposób się przydadzą, to ok. Ale duża prośba, byś
      autoryzowała artykuł. No i by, jesli moje wypowiedzi zostaną wykorzystane, to
      by nie były publikowane charakterystyczne rzeczy, np. imiona czy dokładny wiek
      dzieci, kierunek studiów.
    • mkatarynka Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 11.07.04, 21:35
      O rrrrany, dziewczyny! Jestem zupełnie zaskoczona Waszymi reakcjami.
      Spodziewałam się aplauzu, chęci zapoznania innych osób w podobnej sytuacji z
      możliwością odwiedzenia naszego forum, radości w związku z tym, że ktoś nas
      zauważył i uważa, że spotkania na forum są potrzebne... a tu...kubeł zimnej
      wody.

      Kamilla ma rację. Regulamin forum przewiduje, że redakcja może wykorzystywać
      nasze wypowiedzi gdzie chce i w jaki sposób chce. Sądzę, że ich zapytanie było
      kurtuazyjnym gestem a moja (czy nasza) zgoda w rzeczywistości nie jest im
      potrzebna. Doceniam ten gest i cieszę się bo nawet jeżeli powyciągają coś z
      kontekstu to jeżeli chociaż jedna osoba po przeczytaniu tego atrykułu przyjdzie
      na nasze forum, dołączy do nas i pomoże jej to znaleźć się w życiu macochy, cel
      będzie osiągnięty. To jest forum publiczne i każdy ma prawo je czytać. Wszystko
      jedno czy w necie czy na papierze jakiegokolwiek czasopisma wydawanego przez
      Agorę. Piszecie, że nie zgadzacie się na publikację Waszych wypowiedzi.
      Przecież one już zostały opublikowane - tutaj, na ogólnie dostępnym forum
      internetowym, i dokonałyście tego osobiście. A tak między Bogiem a prawdą - ile
      macie znajomych, którzy czytają "Poradnik domowy" i będą analizować czy
      wypowiedzi tam przytoczone są Wasze czy może kogoś innego? Nie przesadzajmy,
      Polska to dość duży kraj jednak!


      wciąż zdębiała MKat.
      • mkatarynka Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 11.07.04, 21:37
        I jeszcze jedno - nie będę robić z siebie gwiazdy i prosić o autoryzację
        artykułu. Zapytam, czy mogliby mi napisać, które z naszych wypowiedzi chcą
        opublikować. To wszystko.
        Normalnie w szoku jestem wciąż...
        • asiek25 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 11.07.04, 21:49
          Nie bądź w szoku, Mkatarynku, ja Cię popieram.
          Osobiście nie mam nic przeciwko temu, aby ktokolwiek publikowałm moje słowa,
          które wypowiedziałam tutaj, na tym forum. Co prawda nie wypowiadałam się zbyt
          często, a ostatnio prawie wcale, niemniej powiedziałam troche słów prawdy o
          sobie PUBLICZNIE. I to już się stało. Niech sobie publikują, co chcą. Na
          zdrowie!
        • jayin Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 12.07.04, 10:22
          mkatarynka napisała:

          > I jeszcze jedno - nie będę robić z siebie gwiazdy i prosić o autoryzację
          > artykułu. Zapytam, czy mogliby mi napisać, które z naszych wypowiedzi chcą
          > opublikować. To wszystko.
          > Normalnie w szoku jestem wciąż...

          mkatarynko - ja nie mam nic naprzeciw smile
          można by podać adres strony - może więcej osób dzięki temu znajdzie i forum i
          jakąs pomoc z tego, co na razie na tej stronie jest.

          (tak btw przydałoby się podorzucać coś do tej strony, jesli macie jakies
          materialy to na maila plz.)

          co do publikacji wypowiedzi (mi tam nie przeszkadza, jesli opublikuje się coś
          mojego) - oczywiście, że mogą sobie drukować co chcą, nawet bez konkretnej
          zgody autora, ale... wyłącznie jeśli nie ma wyraźnego sprzeciwu ze strony
          autora wypowiedzi. jeśli autor napisze KONKRETNIE że się nie zgadza, wtedy nie
          mogą użyć jego wypowiedzi. ale jesli nie napisze nic - to mogą smile
          kwestia niezbywalnego prawa autorskiego (ostatnio przerabiałam to z tekstami
          piosenek w kontekscie ZAIKSow, prywatnych i innych takich).

          pomysł z artykułem - fajny.
          tylko jesli byłaby taka możliwość - to jednak dobrze by było, gdyby umożliwiono
          nam wgląd w użyte "cytaty" (z kontekstem). bo nie zawsze może kontekst zgadzać
          się z zamiarem autora cytatu.

          pozdr.

          J.
        • lideczka_27 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 12.07.04, 18:21
          Mnie nie chodziło o fakt, że w gazecie poczytają moje wypowiedzi i nie daj Boże
          ktoś mnie rozpozna. Raz, że to mało prawdopodobne, dwa – że nawet gdyby –
          niczego nie muszę się bać czy wstydzić. Ale nie chciałabym, normalnie nie
          życzyłabym sobie, by moja wypowiedź ubrana w inny kontekst nabrała nowego
          znaczenia, na dodatek sprzecznego z moim poglądem. Mam doświadczenie w tego
          typu sprawach, wiem jak bardzo to potrafi rozczarować kogoś, kto wcześniej
          chętnie współpracował z gazetą, udzielił wywiadu itd. Powiesz, że Cię brzuch
          boli i przeczytasz, że prawdopodobnie jesteś w ciąży i to ciąży zagrożonej -
          tak to działa. Od tego jest właśnie autoryzacja i jest to normalka, jakiś objaw
          profesjonalizmu i dbania także o wypowiadające się tu macochy a nie
          gwiazdowanie.
          Kogo może taki artykuł, napisany do szerszej rzeszy, tu ściągnąć? Może
          powstrzymam się od domysłów i zakupię sobie płaszcz przeciwdeszczowy, odporny
          także na pomyje. Ale może masz rację mkatarynko: może trafi do nas kilka
          zbłąkanych macoszek, którym pomożemy i przy okazji kilka oponentek, które sobie
          na nas użyją - tak czy siak, pomożemy tym i tamtym. Ostatnio forum gazetowe to
          prawie mordownia, to może być jeszcze ciekawiej.
          Nie wiem, ile osób piszących tu „widzi” te tłumy nas czytających. Ja o tym nie
          myślę. Piszę do Was, tych, których znam. To jak przy stoliku i przy kawie. I
          mimo iż to forum publiczne jest - istnieje jakiś klimat zbiorowej samotni. Ten
          wątek faktycznie uzmysłowił mi, że nie powinno się tu zanadto wybebeszać. I
          rozumiem już ideę forum ukrytego, jakie złożyły sobie dziewczyny z samodzielnej.
          Szkoda tylko, że z P.D. nie zwróciliby się także bezpośrednio do nas. Nie
          sądzę, by autor artykułu miał jakiś problem z zalogowaniem się do nas, prawda?
          Szerzej rozumiana współpraca, jakieś pytania do nas, prośba o sprecyzowanie
          bolączek, sposób jak sobie radzimy - to, moim zdaniem byłoby ciekawsze i było
          bliższe prawdzie.
          Nie jestem przeciwna ukazaniu się artykułowi o tej tematyce (zwłaszcza, że o
          tym w mediach mało), ale chciałabym, by był to po prostu artykuł uczciwy. Jeśli
          jesteś gotowa na przyjęcie ewentualnych pretensji, żalu od macoch, którym
          artykuł wyda się nie w porządku, to oczywiście śmiało przyjmuj ten "kurtuazyjny
          gest". Ale zbyt śmiały optymizm bym odradzała.

          pozdrawiam
          lida
          PS. Jeśli artykuł będzie bardzo dobry - posypię głowę popiołem i dam się
          przywiązać do pręgierza we Wrocku (specjalnie się tam w tym celu wybiorę) wink
          • smallm Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 19.09.04, 21:29
            > Mam doświadczenie w tego
            > typu sprawach, wiem jak bardzo to potrafi rozczarować kogoś, kto wcześniej
            > chętnie współpracował z gazetą, udzielił wywiadu itd. Powiesz, że Cię brzuch
            > boli i przeczytasz, że prawdopodobnie jesteś w ciąży i to ciąży zagrożonej -
            > tak to działa.

            Podpisuje sie pod tym rękoma i nogami!!!!!!!!!! Mam tez doświadczenie, ze
            względu na pracę i wiem jakie moje szefostwo ma problemy... Sama zresztą
            udzieliłam kiedyś wywiadu, zarządałam autoryzacji, to musieli 3 razy poprawiać,
            ale "zapomniała" mnie pani redaktor uprzedzić, że ona to wyda jeszcze w innej
            gazecie, "zapomniała" tez poprosić o autoryzację i niezłych bzdur się wówczas
            naczytałam...

            Pozdrawiam
    • pysia-2 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 12.07.04, 12:20
      O rrrraaaanyyy!!!!!!!!!!
      Ja zmykam. To bylo moje miejsce tajne przez poufne, w zyciu bym nie chciala,
      zeby ktos kiedys gdzies... i to jeszcze pod moim nickiem....
      No ale i tak zrobia co beda chcieli...
      • naczelnikus Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 13.07.04, 12:29
        Ja się zgadzam
        Gdyby fotkę, oraz wypowiedź dalekowzrocznie pogłebioną
        ba, odkrywczą
        to też

        --
        czuję w sobie powołanie
        • jayin Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 13.07.04, 12:36
          naczelnikus napisał:

          > Ja się zgadzam
          > Gdyby fotkę,

          No coś ty!
          Veto!

          Z fotkami to my się zgodzimy jedynie do Plejboja, w artykule się ujawniać!
          ...do żadnych tam Poradników Domowych!
          Też coś.. też coś...smile)

          > oraz wypowiedź dalekowzrocznie pogłebioną
          > ba, odkrywczą
          > to też

          noż, Kolumb i Da Gama razem wzięci smile
          (a ja tak lubię te wszystkie żagielki, wodę i w ogóle... mmmm....)

          > czuję w sobie powołanie

          dobrze, że tylko to smile
          • naczelnikus Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 14.07.04, 06:49
            jayin napisała:


            >
            > Z fotkami to my się zgodzimy jedynie do Plejboja, w artykule się ujawniać!

            Gdyby Chciała ujawnić Artykuły
            to Niech najpierw napisze,
            czy Ładna smile

            > (a ja tak lubię te wszystkie żagielki, wodę i w ogóle... mmmm....)

            Do jacuzzi???
            Teraz??
            A Kolezanki (tu obecne) nie będą nam miały... ??

            smile
            --
            tnę wodę oburacz
            • jayin Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 14.07.04, 09:19
              naczelnikus napisał:

              > Gdyby Chciała ujawnić Artykuły
              > to Niech najpierw napisze,
              > czy Ładna smile

              Napisać to sobie można WSZYSTKO....smile

              > Do jacuzzi???
              > Teraz??
              > A Kolezanki (tu obecne) nie będą nam miały... ??
              > smile

              Skąd! Nie będę miały ZAPEWNE. A to z tego prostego powodu, że my tu wszystkie
              razem solidarnie korzystamy i ze stosów i z jaccuzi. Więc po prostu będzie dużo
              wody i tłoczno. I wszyscy zadowoleni. Chyba??smile
              Prossssssste.
              smile


              > --
              > tnę wodę oburacz

              Edward Nożycoręki II.
    • nooleczka Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 13.07.04, 14:15
      Ja tam sie zgadzam i nie mam nic przeciwko. Uważam, że forum oprócz roli
      deski
      ratunkowej dla zagubionych macoch, pełni także rolę edukacyjno - poznawczą.
      Zwłaszcza dla ludzi o skostniałych stereotypami mózgownicach.

      Pozdrawiam
      • pysia-2 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 13.07.04, 14:22
        Ludzi o skostnialych stereotypami moozgownicach nic nie przekona, bowiem oni sa
        swiecie przekonani o wlasnych - jedynie i wylacznie slusznych w ich mniemaniu -
        racjach. Tymczasem ja nie chce zeby ktos sobie gebe wycieral moim nickiem
        (rozpoznawalnym prawdopodobnie) i zeby ktos skojarzyl go z opisywanymi
        niejednokrotnie w przyplywie emocji wydarzeniami... Kurna, nie pomyslalam
        wczesniej o takiej ewentualnosci a teraz bede sie gryzla...
        • jayin Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 13.07.04, 14:39
          pysia-2 napisała:

          > Ludzi o skostnialych stereotypami moozgownicach nic nie przekona, bowiem oni
          sa
          >
          > swiecie przekonani o wlasnych - jedynie i wylacznie slusznych w ich
          mniemaniu -
          >
          > racjach. Tymczasem ja nie chce zeby ktos sobie gebe wycieral moim nickiem
          > (rozpoznawalnym prawdopodobnie) i zeby ktos skojarzyl go z opisywanymi
          > niejednokrotnie w przyplywie emocji wydarzeniami... Kurna, nie pomyslalam
          > wczesniej o takiej ewentualnosci a teraz bede sie gryzla...

          Pysia, nie stresuj się...
          No, chyba, że twoje towarzystwo nagminnie wyczytuje historie z "Poradnika..."smile
          A nick - jak nick. Znam osobiście dwie "Pysie"smile
          A historie? A bo to historie są takie indywidualne? Na dobrą sprawę do wielu z
          nich mogę dopasować IDEALNIE kilka osób, spośród moich znajomych. Co nie znaczy
          przecież, że to któres z nich tutaj, albo na Samodzielnych pisze.
          ... a może???smile))

          J.
          • pysia-2 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 13.07.04, 15:28
            No, moze masz racje :o) Chyba egocentryzmem pachne :o) Wydaje mi sie ze caly
            swiat kreci sie wokool mnie, czy co... :o)
            • mkatarynka Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 13.07.04, 21:41
              No, pysiu, bez urazy ale ten twój nick rzeczywiście specjalnie oryginalny nie
              jest. Co innego mój!!! wink wink wink
              A poważnie - Pani z Poradnika zgodziła się poinformować mnie, które fragmenty
              zostały wybrane. Jakby było coś kompromitującego to zaprotestuję smile
              • asiek25 Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 16.07.04, 19:43
                Mkatarynko, jakby co, to ogłoś publicznie w którym numerze Poradnika będzie
                publikacja. Poczytać chciałabym smile))
                • mkatarynka Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 16.07.04, 23:13
                  Ponoć w październikowym zatem dostępnym gdzieś od połowy (końca) września.
                  • pelaga Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 19.09.04, 21:05
                    mkatarynka napisała:

                    > Ponoć w październikowym zatem dostępnym gdzieś od połowy (końca) września.

                    Juz mozna kupic, jednak nie ma tam nic o "Macochach", albo ja jakos znalezc nie
                    umiem smile)) Kurcze i po co ja to 4,30 wydawalam wink))
                    Pozdrawiam
                    • smallm Re: "macochy" ;) w Poradniku domowym 19.09.04, 21:36
                      O ja głupia, a po co sie udzielałam jak to stare daty były, tylko ostatnia
                      świeża smile Uważniej trzeba czytać tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka