Dodaj do ulubionych

fatamorgana

21.10.04, 16:29
Czytałam watek domali, ba nawet chciałam sie dopisac tylko zanim wysłałam
post watek zniknął...
Czasami mam nieodparte wrażenie, że nadgorliwośc może być gorsza od faszyzmu,
a zamiłowanie do porządu chorobliwe.
Ja rozumiem, że brud nalezy eliminować od razu, ale troche kurzu jeszcze
nikomu nie zaszkodziło - no chyba, że alergikowi
Obserwuj wątek
    • jayin Re: fatamorgana 21.10.04, 16:34
      capa_negra napisała:

      > Czytałam watek domali, ba nawet chciałam sie dopisac tylko zanim wysłałam
      > post watek zniknął...

      Capa_negro.
      Wiem, że nadgorliwość gorsza od faszyzmu, ale...smile
      Wątek usunęłam osobiście. Na prośbę autorki.
      • ashan Re: fatamorgana 21.10.04, 16:37
        Aśćka, czemuś usunęła swój wątek?!
        To teraz takie zasady, że można prosić o usunięcie swoich wątków? a postów też?
        to zaraz zrobię przegląd...
        a.
        • jayin Re: fatamorgana 21.10.04, 16:48
          ashan napisała:

          > Aśćka, czemuś usunęła swój wątek?!
          > To teraz takie zasady, że można prosić o usunięcie swoich wątków? a postów też?
          > to zaraz zrobię przegląd...

          Chyba wszędzie jest zasada, że jeśli autor danego artykułu/wątku/postu chce go "wykasować"/wycofać - to ma do tego prawo, a "wyższa instancja" powinna przychylić się do prośby.
          Ale mogę się mylić...smile
          • ashan Re: fatamorgana 21.10.04, 16:57
            nie wiedziałam.... A nawet wydawało mi się, że wręcz przeciwnie, w końcu jakaś
            odpowiedzialność za słowo obowiązuje?
            co mi tam.
            pozdrawiam
            a.
            • jayin Re: fatamorgana 21.10.04, 17:02
              ashan napisała:

              > nie wiedziałam.... A nawet wydawało mi się, że wręcz przeciwnie, w końcu jakaś
              > odpowiedzialność za słowo obowiązuje?
              > co mi tam.

              Odpowiedzialność i owszem.
              Czasem jednak bardziej odpowiedzialnie jest coś zdjąć z "afisza", niż dać się tematowi rozwijać w kiepskim kierunku.
              IMO.
      • capa_negra A ja to widze tak 21.10.04, 17:04
        Czasami pisze pod wpływem emocji, potem gdy czytam na spokojnie nie jedna rzecz
        bym zmieniła czy wręcz usuneła tylko...
        Tylko mam na tyle odwagi cywilnej, żeby wziąc odpowiedzielnośc za swoje słowa i
        przyznac sie do nich nawet jeśli z jakichkolwiek powodów nagle przestały mi
        pasowac cz wręcz zaczełam się ich wstydzić.
        Takie jest zycie.
        I jak na razie to nie ma tak dobrze, że jesli cos sie w nim spieprzyło to można
        wziąc gumke myszke i wytrzec niewygodne zdania czy całe rodziały.
        A forum daje ta możliwośc.....no cóż może następnym razem gdy ja stwierdze, że
        mi w moich wypowiedziach cos nie pasuje tez sie zwrócę o wymazanie" bo co było
        a nie jest nie pisze sie w rejestr - baaardzo wygodne.

        I tak dla jasności - nie jestem wrogiem sprzatania forum po "osobistościach"
        typu marcepanna - do tej pory mnie mdli po jej ostatniej wizycie, ale nie jest
        również zwolennikiem usuwania postów "na rządanie".
        Moga się zdarzyc przypadki , że ktoś sromotnie sie pomylił, czy niezamierzenie
        kogoś obraził/uraził i wtedy ewentualnie można mu "pomóć" cos wyciąc , ale ta
        sytuacja na pewno od te przypadki nie podpadała.
        I albo jesteśmy dorośli zawsze, albo wcale - a tak wbiórczo to się poprostu
        nie da.
    • ashan Re: fatamorgana 21.10.04, 16:35
      Cana_Negra, podłączę się pozwolisz?
      Nie było mnie godzin raptem dwie, no może trzy, wracam, chcę jeszcze doczytać
      na wątku Jayin czy Joasia mi odpisała, może coś dopisać i co? Ano gucio... Co
      tam było nie po linii, to nie wiem...
      trudno
      a.
      • lubstej Re: fatamorgana 21.10.04, 16:42
        dokladnie!
        rozumiem usuniecie watku domali bo tam byly tylko nic nie wnoszace przepychanki
        ale watek Jayin? - bardzo zaluje....
        • jayin Re: fatamorgana 21.10.04, 16:55
          lubstej napisała:

          > dokladnie!
          > rozumiem usuniecie watku domali bo tam byly tylko nic nie wnoszace przepychanki
          >
          > ale watek Jayin? - bardzo zaluje....

          well.
          jeśli chcecie coś w nim pisać na ten temat, to proszę bardzo.
          podwieszam go z powrotem.

          J.
      • jayin Re: fatamorgana 21.10.04, 16:53
        ashan napisała:

        > Cana_Negra, podłączę się pozwolisz?
        > Nie było mnie godzin raptem dwie, no może trzy, wracam, chcę jeszcze doczytać
        > na wątku Jayin czy Joasia mi odpisała, może coś dopisać i co? Ano gucio... Co
        > tam było nie po linii, to nie wiem...
        > trudno
        > a.

        ashan - capie-negrze chodziło o wątek domali.
        domali poprosiła mnie o wycofanie całego wątku.
        jako jego autorka.
        więc o co chodzi?

        a mój osobisty wątek wyrzuciłam, bo jak sama zauwazyłaś - to (nie wiem, czy od początku, czy w którymś momencie taki się stał) - sztuka dla sztuki i teoria, a odpowiedzi i kolejne posty nie wnosiły nic do rzeczy, o która mi chodziło, a wręcz przeciwnie - zaczął się robić jakiś "gadany" i "tłumaczony" co autor chciał powiedzieć, komu i po co.
        więc stwierdziłam, że nie jest potrzebny. i że zrobiłam niejaki błąd umieszczając go tutaj. więc się wycofałam z niego

        oczywiście, jeśli aż tak bardzo po zniknięciu wątku z powodów wycofania go przez autora, zacznie go wam brakować i macie ochotę się w nim wypowiedzieć mimo wszystko na temat, jaki był w wątku poruszany - to możecie na forum rzucić takie hasło (co pewnie robicie właśnie) - i jeśli autor się zgodzi, to nie ma problemu, żeby wątek wrzucić z powrotem na tapetę.
        i tyle.

        J.
        • konkubinka Re: fatamorgana 21.10.04, 17:30
          wiecie co, mnie tez zaczyna to denerwowac.Juz przez podobne porzadki malo nie
          poklocilam sie z Nat.Nie bylo mnie zaledwie pare godzin w domu, zagladam ,
          szukam i zachowuje sie jak wariatka.Znowu szukam- no byl tu....Nie podoba mi
          sie to.Forum nie jest po to aby glaskac sie po glowach.Naprawde te dyskusje nic
          nie beda wnosic jak zaczna byc cenzurowane na kazdym kroku wedle upodoban
          autorow i moderatorow.
          • natasza39 Re: fatamorgana 21.10.04, 19:16
            dajcie spokój dziewczyny ten watek naprawde byl w sumie o niczym....
      • ashan Re: fatamorgana 22.10.04, 08:21
        Dziękuję Jayin, już przeczytałam smile Cieszę się, że Ci opadło wink
        pozdrawiam nieustająco serdecznie
        a.
    • asiek25 Re: fatamorgana 21.10.04, 19:29
      Też popieram Capę i resztę dziewczyn, które irytują się z powodu usuwania
      niektórych wątków i postów. Rozumiem usuwanie wypowiedzi ewidentnie
      krzywdzących inne osoby. Ale ostatnio te "nożyce" chodzą chyba za często. Ja
      nawet nie wiem o jakich wątkach Wy piszecie, bo nie dane mi było je przeczytać.
      Szkoda sad(( I może zamiast tej nagminnej cenzury, należałby wziąć wiekszą
      odpowiedzialność za to, co się pisze? Lub przynajmniej dobrze zastanowić się,
      zanim się napisze?
      Czy może jednak "komuno, wróć"?
      wink))
      • amfenix Re: fatamorgana 21.10.04, 20:21
        Ja też byłam za usunięciem wątku domali, był bez sensu, dyskusja była bez sensu
        obnażała tylko nasze najgorsze strony, dobrze że go nie ma.Co do pozostałych
        się nie wypowiadam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka