17.12.04, 11:45
WItam. Jak z tematu wynika jestem nowa na tym forum. Jestem mezatka od 8
miesiecy. Moj maz ma corke 13-letnia z 1-szego malzenstwa. Mieszka ona w
innym miescie, wiec nie widujemy sie z nia zbyt czesto. 1-en weekend w
miesiacu. Teraz spedzi z nami 2 tygodnie. Poza tym spodziewamy sie
dziecka. Mala nie moze sie doczekac kiedy na swiecie pojawi sie
rodzenstwo.
Czasem sie boje, ze po narodzinach mojego szkraba Mala moze czuc sie
odepchnieta. Przeciez nie bede mogla z noworodkiem jechac przez cala
Polske na spotkanie z nia. Mam nadzieje, ze jest na tyle duza aby to
zrozumiec.
Najgorsze jest to, ze moja tesciowa, wymyslila sobie, ze po narodzinach
Mala powinna mowic do mojej mamy babciu. Rany a jaka to dla niej babcia?
Skoro do mnie mowi po imieniu to chyba bez sensu aby do mojej matki
mowila babciu. Mam bardzo fajna tesciowa (hehe daleko mieszka) ale
czasem to jej pomysly sa oslabiajace. Ja wyrazilam swoja opinie w tym
temacie ale z tego co widze malo kto sie przejal moim zdaniem uncertain

No to sie troche przedstawilam i wywalilam co mi w duszy ciazy smile

moja mała Koparka smile
Obserwuj wątek
    • nooleczka Re: nowa 17.12.04, 11:56
      A witamy, witamy serdecznie smile
      proszę się rozgościć smile
      I prosze się zaraz dopisać do wątku "lista obecności na forum" smile

      A co do problemu - zmuszac dziewczynę żeby mówiła do Twojej mamy "babciu",
      jeśli nie ma takiej potrzeby, to tak, jakby zmuszać ją żeby mówiła do
      Ciebie "mamo" - tez nie ma takiej potrzeby, prawda?
    • capa_negra Re: nowa 17.12.04, 12:19
      O widze, że twoja teściowa to wypisz wymaluja jak moja smile
      Witaj smile
      Podejdź do tematu dyplomatycznie - jak ci teściowa mówi, że mała powinna do
      twojej mamy mówic babciu i zgodnym hurem razem z mała odpowiadajcie "dobrze"
      I róbcie swoje smile
      A jak znam zycie to stosunki z twoja mamą pójda swoim torem bez względu na to
      czego ewentualnie zyczy sobie teściowa smile
    • jayin Re: nowa 17.12.04, 12:50
      Witam serdecznie smile
      I gratuluję Maleństwa!smile)

      Co do pomysłu twojej teściowej - to pewnie chodziło jej o to, by córka twojego M nie czuła się "na out-cie" spedzając z wami czas - z wami i waszym Maleństwem - które (jak nauczy się mówićsmile) - będzie babciowac twojej mamie ile wlezie. A skoro "wasza" 13-latka tak pozytywnie reaguje na rodzeństwo - to pewnie będzie się bardzo identyfikować z tym "powiązaniem rodzinnym" z waszym Maleństwem. I - BYĆ MOZE - wg twojej teściowej - będzie jej przykro, że jej siostrzyczka/braciszek - ma babcię, która babcią dla 13-latki nie jest (a przecież to siostra/brat będzie). I teściowa chce "wyrównać" dzieci w KAŻDEJ "dziedzinie" (co czasem bywa przegięciem.. ale chyba nie wynika ze złej woli, tylko - jak sądzę - z własnego poglądu na "jedną rodzinę" i lekkiej nadgorliwości w układaniu stosunków między innymisuspicious)


      Tyle moich dywagacji na temat "motywacji" teściowej do takiej propozycji.

      Ale jak sama mówisz - to tylko pomysł teściowej - może lekko nadgorliwy - bo to zależy WYŁĄCZNIE od 13-latki i od twojej mamy, jak siebie nawzajem będą nazywać - a i sama 13-latka jest na tyle duża, żeby sama sobie "wykombinować" jak w takim układzie kogo nazwać. Bez sugestii. I przecież nikt jej nie zmusi do posiadania "nowej babci"smile chociażby z nazwy.

      Ja np. sobie nie wyobrazam, zeby syn J "babciował" mojej mamiesmile Może dlatego, że a) moja mama jeszcze zadnych wnucząt nie posiada i słowo "babcia" istnieje dla niej jedynie w rozmowach na temat tego "Kiedy zostanę babcią..."smile, b) syn J ma 14 lat, a moja mama ma jeszcze w domu osobistą córcię w wieku lat całych 6 smile i wiekowo jakoś to głupio by wyglądało.

      Pozdrawiam ciepło i dbaj o siebie i dzidzię smile

      Joanna
    • lideczka_27 Re: nowa 17.12.04, 21:35
      Witam moją znajomą kwietnióweczkę wink
      Myślę, że wybór w temacie nazywania Twojej mamy należy do dziewczynki i
      oczywiście decyzji Twojej matuli. Jeśli pannica zechce, a mama nie będzie miała
      nic przeciwko - wtedy może ta "babcia" przejdzie. Sądzę, że w takim układzie
      (jesteś żoną taty - nie macochą), babciowanie jest nieco naciągane, ale nie
      mnie oceniać. Moja młoda mówi na moich rodziców "babciu i dziadku", ale sama
      ich o to poprosiła, zapytała czy może, oni się zgodzili i już. Tyle, że ja
      młodą wychowuję, a tu jest inna sytuacja - córka Twojego męża ma mamę, być może
      ma też dziadków ze strony mamy i te sprawy nie są oczywiste, a już najmniej ma
      do powiedzenia w tym temacie Twoja teściowa (chć jak rozumiem ma dobre intencje
      i chciałaby, by po prostu było rodzinnie smile

      pozdrówki
      lidka
      • lara27 Re: nowa 18.12.04, 01:57
        Witaj nowa macoszkowink
        Nic dodać nic ująć, co do twojego problemu.
        Miłej lekturki forumsmile

        Pozdrawiam serdecznie i cieplutko
        lara
    • lilith76 Re: nowa 18.12.04, 19:02
      witaj smile))
      dołączam się do zdania dziewczyn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka