aga2811
30.05.05, 14:58
Jestem nowa na tym forum, chociaz Wasze problemy nie są mi obce od dłuższego
czasu. Jestem z mężczyzną, który ma dziecko z poprzedniego małżeństwa. Syn
mieszka z matką. Nie jesteśmy małżeństwem, tylko ja dorosłam do takiej
decyzji, niestety mój partner jeszcze nie. Coraz bardziej obawiam się, że
nigdy to nie nastąpi. Też mam problemy z akceptacją ze strony syna mojego
faceta. Staram się i czasem na prawdę jest ok, ale czuję się taka obca dla
tego dziecka. Kim jestem? Nie żoną,nie narzeczoną jego ojca. Wiem, że wiele z
Was tez ma takie problemy. Chcę włączyć się do dyskusji na tym forum. To tyle
o mnie. Pozdrawiam. Aga.