... pozostałych, których nie zdąrzyłam wymienić w temacie, bo jest za
krótki
Cześć Kochane Macoszki
Nie było mnie u Was pół roku... Nie wiem nawet czy któraś mnie jeszcze
pamięta (mam nadzieję, że chociaż leeya i natasza39)
Dużo się działo przez te pół roku... Macoszką przestałam być, jak się z Wami
żegnałam. Nadal nią nie jestem - weszłam do Was z sentymentu. I bardzo miło
mi zobaczyć znajome nicki - niewiele się tu zmieniło przez te pół roku.
Najpierw chciałam jednak pogratulować lideczce

Pięknej córeczki
O reszcie na razie nie wiele zdążyłam doczytać. Więc nie wiem co się u Was
zmieniło. Może dopisze się tu np. leyya, natasza, lilith, chalsia,
ciemnanocka (więcej grzechów tak na szybko nie pamiętam).
Ja zaraz po odkryciu zdrad partnera, który czynił mnie macoszką poznałam
swojego obecnego narzeczonego. Nie planowałam nikogo poznawać, tak wyszło...
To było jak grom z jasnego nieba... Mieszkamy już razem, moja córcia jest
bardzo szczęśliwa, na razie niby w żartach zaczyna nazywać go tatą. Jeszcze w
tym roku planujemy wziąć ślub. Jestem bardzo szczęśliwa... Wreszcie znalazłam
swoje miejce... i mężczyznę, który odpowiada mi pod każdym względem.
Pozdrawiam Was wszystkie i życzę dużo szczęścia!