kasiaaa24
28.10.06, 18:18
Witam serdecznie jestem nowa osoba na forum i chcialam sie podzielic z wami
swoimi problemami wynikajacymi z bycia macocha!!!!
Otoz moj obecny partner z którym mieszkam od 1,5 roku posiada juz 2 dzieci:3
letniego Dawida i 12 letnią Karoline.Mama dzieci nie stety nie sprawdzila sie
w swojej roli i 2,5 roku temu zostawila swoje dzieci i meza wyjeżdzajac do
Anglii ze swoim "nowym" partnerem...... nie odwiedza ich,nie dzwoni....pomimo
tego nigdy nie nastawialam dzieci przeciwko niej.Dawidek nie pyta o nia
poniewaz jej nie pamieta, gdy odeszla mial zaledwie pol roku, ale wiem ze
Karolina bardzo za nia teskni.To wlasnie z nia mam problem poniewaz ona uwaza
ze to przeze mnie jej mama wyjechala,a przeciez mnie i Piotra wtedy nic nie
łaczylo..Rozmawialam juz wielokrotnie z nia na ten temat ale to nic nie
dalo.Jest w stosunku do mnie opryskliwa i nie mila,Pani psycholog powiedziala
ze jej to minie,ale ja nie wytrzymuje tej atmosfery w domu,chcialabym zeby to
sie zmienilo.....tylko jak?Ja naprawde kocham te dzieci i jezeli mamy razem
zyc pod jednym dachem to powinnismy zyc ze soba w zgodzie....ale ja juz nie
wiem jak mam rozmawiac z Karolina......prosze doradzcie mi cos!!!!!