dyderko
08.11.07, 14:43
Poradziłaś by ojciec dzieci nie odbierał kartek od ich matki, by nie
słuchał tego co ona mu przekazuje przez nie. Właśnie dostał pozew o
podwyższenie alimentów. W uzasadnieniu jest tekst że ojciec nie
dokłada się do żadnych wydatków typu książki szkolne, jesienna
wymiana garderoby itp. Ta kobieta nie będzie z ojcem dzieci gadać,
nie i już! Masz jakąś mądrą radę? Bo ja mam już przed oczami ciemną
ścianę. Zanim dzieci mojego NM się usamodzielnią to on się wykończy.