natasza39
05.10.08, 23:36
Nie wiem ile jest na tym forum "babcoch", ale parę chyba jest...
Tak mi sie dzisiaj, przy rozmowie z moim M nasunęło, i pozwolę sobie zadać
temat...
Mój M ma prawie dorosłe córki.
Ja mam dorosłego syna lat 20.
Mój M mi dziś żartem powiedział, że jak tak dalej pójdzie (młody ma
dziewczynę) to mogę babka zostać.
Odpowiedziałam mu, ze prędzej on dziadkiem, bo jego młode coś wcześniej w tym
temacie rozpoczęły działalność.
Uświadomiłam gościa (mojego M), że jakby co to alimenty na wnuka/wnuczkę tez
może płacić.
Ale jakby co to ja osobiście nie mam nic przeciw wychowywaniu całodobowo
pasierbownuka.
Ciekawe czy któraś tak wychowuje?
---------------------------------------------------------------------
Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
głupcami.