liz-beauty
06.11.08, 22:07
Dziewczyny! W niedziele nasze zareczyny. Dzis Mlody zachorowal na jedna z
dzieciecych chorob zakaznych. Czy on mi to robi specjalnie? ;-(
Tatus zaczal natychmiast panikowac, a ja twardo, ze robimy, bo tak bylo
zaplanowane. Dodam, ze nie goraczkuje ani nie wymiotuje - wiem, ze zostawienie
chorego dziecka to dla rodzica stres, ale sprobujemy zalatwic dla niego jakas
opieke na 2,3 godz. i chyba nic sie nie stanie? Co myslicie? Oczywiscie
zaplanowany na przedluzony weekend wyjazd musimy odwolac, w sobote ja posiedze
z Mlodym(M pracuje), ale tej niedzieli nie popuszcze...