30.11.03, 15:27
Dziewczyny, zbliza sie Mikolaj i Swieta, jak radzicie sobie z prezentami dla
dzieci Waszych mezow? Czy w ogole kupujecie jakies prezenty na Mikolaja, a
potem pod choinke, czy sa to wspolne prezenty od Was i od meza? Kiedy je
wreczacie? No i czy dostajecie cos od swoich "pasierbow" i "pasierbic"?
Obserwuj wątek
    • rybkavielorybka Re: Prezenty 30.11.03, 15:38
      5 latek mojego męża dostaje na Mikołaja paczkę słodyczy (symbolicznie)a na
      gwiazdkę prezent pod chinkę w naszym domu.Dostaje to od Mikołaja nie od
      nas.Każdą rzecz pakujemy osobno - ozdobnie żeby było dużo (to go cieszy) smile(on
      jeszcze wierzy w MIkołaja, w tamtym tyg. napisał u nas list i wystawił za okno
      więc wiemy o czym marzy)
      • mamaadama4 Re: Prezenty 30.11.03, 15:52
        Z mężem dajemy sobie prezenty - mniejsze lub wieksze z każdej z tych okazji.
        Chłopcy dostaja prezenty na każdą okazję od taty - i są to dosyć wyszukane
        prezenty.(Wolę nawet gdy daje odjazdowe prezenty z różnych okazji, niż gdy
        wyręcza w zakupach dla chłopców swoją ex).
        Nie daje osobnych prezentów chłopcom - wyjątkiem są ich urodziny, wtedy dostają
        od taty i ode mnie.
        Natomiast nie dostałam nigdy prezentów od nich. Wynika to z bardzo prostej
        przyczyny - nikt ich nie nauczył tego. Przecież nie chodzi o kupowanie takich
        prezentów dla dorosłych czy rodzeństwa, bo dzieci raczej własnych pieniędzy nie
        mają, ale o to żeby coś samemu zrobić. Nikt im tego nie pokazał przez te lata,
        to zwyczaju nie mają. (Na większość moich metod są dosyc oporni). Dla nich
        prezent to tylko to co kupuje się w sklepie.
        danka
        • aagacia Re: Prezenty 30.11.03, 17:05
          my urzadzamy dziewczynom mikolaja u moich rodzicow - przychodzi prawdziwy
          mikolaj z wielkim worem prezentow i dziewczyny dostaja prezenty od nas i od
          calej mojej rodzinki, ktora zjezdza sie na te okazje do moich rodzicow- zawsze
          jest bardzo wesolo bo jest nas z 15 osob smile6 grudnia prezenty dostaja tylko
          dzieciaki. ( ale oczywiscie my z grzesiem tez sobie robimy niespodziewanki smile
          ale troszke wczesniej wink )a w wigilie juleczka otwiera prezenty zaraz po
          kolacji, potem grzes jedzie po nadie i ona otwiera swoje - ktore czekaja na
          nia pod choinka. my nie dostajemy prezentow od nianki - mysle ze ona jest
          jescze za mala..noi wierzy w swietego mikolaja smile oby jak najdluzej smile !!!
    • krycha15 Re: Prezenty 30.11.03, 20:04
      Dzieci mojego Mezczyzny dostaja od nas wspolny prezent na Mikolaja - zwykle
      cos do ubrania.
      Pod choinke rowniez prezent jest wspolny (od nas), dosc "bogaty" -
      najczesciej "wieloelementowy".
      Na urodziny tata daje im pieniadze a ja dorzucam jakis drobiazg.
      Gdy dzieci przyjezdzaja do nas w drugi dzien swiat pod choinke wkladaja
      prezent dla swojego taty i dla mojego synka. Dla mnie nie ma nic.
      Maja 18 i 15 lat. Powiem szczerze - jest mi przykro z tego powodu, nie wiem
      czy Oni to wyczuwaja czy nie. Nie moge o nich powiedziec, ze nikt ich tego nie
      nauczyl - sa juz duze. No ale w koncu "ukradlam" im tate ... I choc na co
      dzien nasze stosunki sa poprawne do tego stopnia, ze nawet lubie ich wizyty to
      jednak pewnie jakas zadra w ich sercach jest.
      A co Wy o tym myslicie?
      Krycha.
    • yokono Re: Prezenty 01.12.03, 14:54
      hej
      my na wszystkie okazje (mikolajki, swieta, urodziny itp )kupujemy wspolny i
      razem uzgodniony prezent)tzn ja akceptuje kwote , gdyz to ja z racji tego ,ze
      ostatnio praktycznie utrzymuje rodzine ponosze koszty prezentu.od malego
      prezentow nie dostajemy ale ma dopiero 9 lat wiec wcale tego nie oczekujemy.
      za to przywozi nam zawsze cos z wakacyjnych wyjazdow. czasem przynosi cos dla
      naszego synka(1,5 roku) ,zabawki nowe ale tez swoje uzywane-oczywiscie w
      dobrym stanie. poczatkowo mialam mieszane uczucia. ale z czasem , jak chlopcy
      stawali sie sobie coraz bardziej bliscy zaakceptowalam to i nawet mnie to
      wzrusza
      • naturella Re: Prezenty 01.12.03, 16:08
        Hym... to mi uświadomiło, że nie dostałam nigdy od Młodego prezentu... Z jednej
        strony troszkę mnie to dotknęło, a z drugiej strony sobie pomyślałam, że
        przecież na dobrą sprawę on nie ma kieszonkowego... a na swoje potrzeby dorabia
        sobie, więc gdyby miał jeszcze na prezenty zbierać... Z trzeciej strony nie
        musi to być przecież nic drogiegoi, wystarczy drobiazg. Muszę o tym pogadać z
        mężem, bo może tak Mlodego wychowywali, że to tylko dzieci dostają prezenty, a
        same nie muszą dawać?

        A prezenty dla niego - ustalamy wspólnie. Ja akceptuję kwotę i nierzadko też
        wybieram z mężem. Albo doradzam.
    • mkatarynka.edziecko Re: Prezenty 01.12.03, 20:57
      My kupujemy dla Oli razem prezent od taty pod choinkę (dlatego, że mój mąż nie
      ma za bardzo inwencji i to ja zwykla wymyślam co można by kupić). Najczęściej
      jest to dość kosztowny prezent ale bez przesady. Oprócz tego Ola zawsze
      dostaje coś ode mnie - jakiś drobiazg zapakowany osobno. Ola dostaje również
      zawsze prezenty od całej mojej rodziny, czyli od moich rodziców, od mojego
      dziadka, od siostry mojej mamy i od jej dzieci czyli moich kuzynów. Bez
      względu na to czy spędza wigilję z nami czy ze swoją mamą. Jeżeli jej u nas
      nie ma to prezenty odbiera sobie przy pierwszej bytności u nas.
      Ja też dostaję od Oli pod choinkę jakiś drobiazg, który kupuje za swoje
      kieszonkowe. Patyk dostał już kilkakrotnie prezenty od siostry, przywiozła mu
      nawet zabawkę z wycieczki na Litwę smile


      Ach, trzeba już zacząć myśleć o prezentach....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka