pikot2
06.04.06, 19:01
nie chcę mnożyć spamu typu "chcę kupić...", ale przejrzałem archiwum i nie
znalazłem odpowiedzi na moje pytania.
Zastanawiam się nad zakupem AR 156 1,6TS z 2005 r. Auto ma przejechane 40kkm.
Od trzech miesięcy biję się z samym zobą i nie wiem czy mam je wziąć czy nie.
Koszt ok. 40kPLN. Nie było bite. Auto powindykacyjne, bez gwarancji. Czy to
atrakcyjna cena?
Proszę o informację czy facelifting w 156 ograniczył się tylko do zmiany
świateł z przodu, czy też dokonano jakichś poprawek w kontrukcji (zmiany
wyposażenia pomijam), intersują mnie raczej zmiany awaryjnych elementów itp.
Czyli pytanie jest takie czy 156fl jest mniej awaryjna od 156.
Drugie pytanie dotyczy odsprzedaży. Czy dużym problemem jest sprzedaż takiego
auta w wieku 2-3 lata? Macie jakieś doświadczenia?
Będę wdzięczny za info. Pozdrawiam