jarekm10
21.04.06, 12:13
Dziwne rzeczy się dzieją na tym świecie....
1) Wczoraj wymieniałem tarcze w mojej 156 1.8TS Pojawił sie problem bo po
wymianie pali się cały czas kontrolka od ABS-u. Będą jeszcze przy tym dzisiaj
grzebac także jestem dobrej myśli może po prostu podczas zbijania starych
tarcz czujnik został uszkodzony... chociaz dzisiaj rano po odpaleniu silnika
wróciło na 20 minut wszystko do normy - ale tylko na 20 minut:((((
2) Nie chce mi się wierzyc samemu w to co pisze ale razem z problemem ABS-u
zaczęły się dziac dziwne sprawy z sławetnym CODE na wyświetlaczu... Od czasu
do czasu się zapala i no niestety można kręcic i kręcic rozrusznikiem:))) Po
wyjęciu i wsadzeniu kluczyka z powrotem wszystko wraca niby do normy... (ale
wcześniej takich jaj nie było) Odłączylem akumulator wczoraj na trochę -
pomogło ale dzisiaj znowu się zaświeciła .Co jest grane? Czy problem z ABS
może mniec na to wpływ czy to taki zbieg okoliczności? Rozum podpowiada że
nie ale jak to ktoś napisał - włoska alektryka jest nieprzewidywalna:))))
Może to dla naszego bezpieczeństwa:))) ABS nie działa - no to po co jechac...
intelidentny samochód - dba o nas:)))
Proszę o wasze komentarze i rady Pozdrawiam