Dodaj do ulubionych

AR 156 2.4 jtd

28.05.06, 19:44
witam, kilka dni temu stałem się szczęśliwym albo jak czytam wypowiedzi co
niektórych szanownych forumowiczów być może nieszczęśliwym posiadaczem tego
auta, moja jest z roku 2001 i puki co jestem nią zachwycony od A do Z, bardzo
proszę posiadaczy tego auta szczególnie z tym motorem o ich zdanie na temat
użytkowania, awaryjności, serwisowania hehe żyję nadzieją, że nie wpieprzyłem
się w kłopoty, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • alfista4 Re: AR 156 2.4 jtd 28.05.06, 20:02
      Nie wpieprzyłeś się w kłopoty, silnik 2,4 ma badrzo dobre opinie, jest zarówno
      ekonomiczny, dynamiczny jak i bardzo mało awaryjny (chyba że trafisz na
      wyjeżdzonego, zaniedbanego grata). Wiem coś o tym, mam ponad rok 156 2,4 99r.
      przebieg 150tys. i żadnych kłopotów. Leję paliwo, sprawdzam olej i śmigam aż
      miło!
      • kolosgorski Re: AR 156 2.4 jtd 28.05.06, 20:12
        hehe mam nadzieję, powiedz mi czy bierze ten silnik olej, co ile tak naprawdę
        trza wymieniać rozrząd i ile ci faktycznie pali po mieście. Z góry dzięki za
        odpowiedź.
        • alfista4 Re: AR 156 2.4 jtd 28.05.06, 21:11
          Oleju(przynajmniej mój) nie bierze, rozrząd profilaktycznie co 60 tys,na
          mieście spali do 9l, zależy to wiadomo również od stylu jazdy, w trasie miłe
          zaskoczenie , nawet 6,5l
          • alfista4 Re: AR 156 2.4 jtd 28.05.06, 21:16
            nawet 6 l, co na taką pojemność jest myślę niezłym wynikiem
            • kolosgorski Re: AR 156 2.4 jtd 28.05.06, 21:35
              ale przy jakiej prędkości?
              • mrdata Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 00:28
                ...przy bardzo malej... Jezeli kolega wyciaga 6l na 2.4 jtd i to poprzednia
                generacja to gratuluje (i kupuje ten silnik w ciemno). Dla mnie oznacza to, ze
                kolega w ogole nie dotyka pedalu gazu a stwierdzenie takie dla kazdego Alfisty
                jest obraza sama w sobie. Ja jestem (szczesliwym) posiadaczem 1.9JTDm i powiem
                tak: 6.5l/100km na autostradzie i przy stalych predkosciach 140-150 z ewidentna
                przewaga tych ostatnich (srednio kolo 145). 2.4 JTD niekoniecznie pali wiele
                wiecej ale troche MUSI. Ja ostatnio schodze do zuzycia sredniego 6l/100 ale
                kosztem ograniczenia predkosci o 20km/h czyli do 120-130km/h maks, 6 bieg i 90%
                autostrada. Taki jednorazowy test - ile km moge zrobic na baku. O wynikach nie
                omieszkam poinformowac...
                • chunkpunk Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 07:35
                  6 bieg i 90 ? nie zal ci sprezarki ?
                  Ja mam 2.4 2001 tak to prawda do 6,5 mozna wyciagnac spokojnie przy 100
                  Jak zapoznasz sie z zasada dzialania klekota to zaowazysz ze nawet przy 3.0 jest
                  mozliwe zejscie do 7-8 l

                  • mrdata Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 11:51
                    Pisalem o 120tu a nie 90.

                    7-8l to nie 6 i w takie wartosci predzej uwierze. Na marginesie nie trzeba
                    studiowac mechaniki samochodowej, zeby wydedukowac, ze silnik nowszej generacji
                    i w dodatku o mniejszej pojemnosci bedzie spalal MNIEJ paliwa od silnika
                    starszego i o wiekszej pojemnosci. A prawda, ze zejsc mozna nisko jak sie chce.
                    Najmniej pali jak stoi :)
                    • alcol Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 14:35
                      Dziwi mnie zawsze, że najwięcej do powiedzenia i najlepszymi znawcami są osoby
                      które takowych modeli nie posiadają :) Potwierdzam wczesniejsze wypowiedzi
                      odnośnie niskiego spalania. Posiadam taka 6 letnią slicznotę i jeżdzę 2/3 trasa
                      1/3 miasto i średnie spalanie nigdy nie przekroczyło 6,5l a najczęsciej
                      oscyluje w okolicach 6,2l/100km. Wierzcie lub nie na przysłowiowego emeryta nie
                      jeżdzę ale też nie szaleje szaleje jak świr, który dopiero co odebrał prawko -
                      trasa 120-150kn/h a w miaście faktycznie trochę łagodniej operuje gazem i nie
                      za...dalam od świateł do świateł. Pomimo tego że wiedziałem że to ekonomiczne
                      silniki jestem bardzo miło zaskoczony zarówno spalaniem jak i naprawdę dobrymi
                      osiągami. Moja Bella miała przede mną tylko jednego właściciela jest naprawdę w
                      niezłym stanie. Jeżdziła wcześniej po niemieckich drogach także nie jest
                      wytrzaskana ale jak znam życie to zawieszenie już niedługo odezwie się i
                      naruszy budżet domowy. Tak na marginesie to znam paru posiadaczy TS'ów i za
                      każdym razem jak mówimy spalaniu to oczywiście nie wierzą mi do końca albo
                      twoerdzą że wszystkie seicento mnie wyprzedzają :) - co oczywiście za każdym
                      razem bawi mnie do łez..
                      Pozdrawiam i szczerze polecam 156 z 2.4 jtd
                      • mrdata Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 15:54
                        Nie ma sensu sie licytowac "ja jezdze tak i tak i pali mi tyle a to znaczy
                        ze..." Pojemnosc jest pojemnoscia i jeden cylinder ekstra na pewno spalania nie
                        zmniejsza tylko wrecz przeciwnie niezaleznie od "teorii" pracy silnika
                        dieslowskiego. Czy to tak trudno zrozumiec? Pies jest pogrzebany w roznicach w
                        sposobie jazdy i drogach po ktorych jezdzimy. Kolega jezdzi w Polsce wiec te
                        150 to momentami zapewne a normalnie wolniej - a to jednak ma decydujacy wplyw
                        na spalanie. Stad zapewne i wynik dobry. Ja jezdze w Belgii glownie po
                        autostradach i 140-150 to normalna predkosc z ktora pokonuje 90% dystansu.
                        Spalanie nie spada wiec w cudowny sposob do nieslychanie niskich wartosci tylko
                        utrzymuje sie w przedziale 6-6.5. I cos mi sie wydaje, ze w tych samych
                        warunkach silnik 2.4 zazyczylby sobie wiecej ropy. Pozdrawiam
                        • alcol Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 16:51
                          Zagadzam się w 100% - nie ma sensu się przekomarzać ;) Tak naprawdę trudno jest
                          porównywać spalanie w tak róznych warunkach i w dodatku zupełnie innych
                          silników (no może nie zupełnie ale innych). Gdyby to był 8 zaworowy unijet 1.9
                          to przyznałbym racje bo dodatkowy cilinder trzeba przecież napełnić ale
                          multijet 1.9 jtd a unijest 2.4 jtd to inna historia. Warunki drogowe w Polsce
                          jakie są to każdy wie ale na pewno częste wyprzedzanie, redukcje nie wpływaja
                          dobrze na na ekonomikę, natomiast jazda ze stałą prędkoscią na autostradzie
                          (średnia prędkość na pewno wyższa) zwykle raczej powinna odbić się pozytywnie
                          na spalaniu. W dodatku kwestia stylu jazdy - zawsze mnie to zadziwiało np.
                          kiedy moja kochana druga połowa jeździ autem to pomimo tego że jeżdzi znacznie
                          wolniej to paliwa ubywa z baku niestety więcej :)
                          Pozdrawiam serdecznie
                      • jumbodelo Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 17:50
                        No mi tez sie udalo zejsc do poziomu 6,5/100 przy podobnej jezdzie 1/3 miasta
                        2/3 trasa ale to bylo tylko raz i przy bardzo delikatnej jezdzie. W te twoje 6.2
                        w zyciu nie uwieze. Mam taki sam silnik i dobrze wiem ile to auto musi palic.
                        Pojemnosci 2,4 i 5 cylindrow nie uszukasz. Mi srednia wychodzi od 6,8 do
                        7,5l/100. A jakbym sie nie pilnowal i jezdzil tak jak lubie to spokojnie powyzej
                        8. Najwiecej spalil mi 8,5l.
                        • alcol Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 20:16
                          Nikogo na siłę nie będę przekonywał, że mieszcze się 6,5l/100 Prawda jest taka
                          że dojeżdzam autem do pracy codziennie około 80 - 90km z czego max. 30km to
                          miasto i za każdym razem z klimą czy bez, z korkami lub bez nich, jeżdząc na
                          trasie średnio tak jak wyżej pisałem 120-150km/h a w mieście raczej bez
                          szaleńsw, wynik potwierdza mi się przy każdym tankowaniu - mnie to cieszy a nie
                          martwi. Przyznaję, że od razu po kupnie auta trochę je "potestowałem" bo wtedy
                          spalanie mnie mało obchodziło - poprostu "orka" - gaz w podłodze non stop - no
                          i przyznaję jak ktoś tak jeżdzi na codzień (ja nie) to 8l/100km powinno choć
                          nie zawsze :( wystarczyć żeby napoić stadko rączych koników.

                          Co do pytania autora postu o problemy z autem:
                          na razie raczej nie miałem problemów typowych tylko dla 2.4 JTD - przynajmniej
                          jeżeli chodzi o mechaniczne sparwy. Miałem typową dla wszystkich 156 irytujaca
                          dolegliwosć czyli zapalajacą się kontrolkę Airbag'ów - czyszczenie złączy pod
                          fotelami i wykasowanie błędu pomogło. Ostatno zaczeło mi rano skrzypieć
                          zawieszenie z przodu ale po kilku minutach przestaje - pewnie początek końca
                          wachaczy. Jężdżę slalomem między wszystkimi dziurami jakie zauważe ale
                          czasem... jak łupnie to serce mi pęką - tym bardziej, że pod maską dużo cięższa
                          jednostka niż np. TS'y
                          Pozdrawiam
    • rtb28 Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 18:09
      W 2,4 jtd od którego roku wsadzali 6 stopniową skrzynie???Wie ktoś może.
      • kolosgorski Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 18:47
        ludki super rozwinęliście temat spalania alfy i dzięki wam za to a ja też
        chciałbym was zapytać czy macie z tym autem problemy natury technicznej proszę
        was o opinie, dzięki.
        • jumbodelo Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 20:25
          Przejrzyj sobie historie tego forum. Juz kilku wlascicieli 2.4 jtd wymienialo
          turbine. U mnie prawdopodobnie tez szykuje sie wymiana ale jeszcze nigdzie nie
          bylem tego sprawdzac.
          • chunkpunk Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 21:08
            Jak ludzie smigaja na 6 biegu 90 na godzine to nie dziwne ze turbiny siadaja
            • kolosgorski Re: AR 156 2.4 jtd 03.06.06, 15:18
              no i stało się - pierwsza poważna awaria, poszła turbosprężarka i to w taki
              sposób, że już nie nadaje się do regeneracji, na szczęście udało mi się kupić
              inną po regeneracji, może ktoś wie dlaczego poszła?. Mimo to auto dalej mi się
              podoba ciekawe tylko jak długo jeszcze. Musze również kupić przewód gumowy
              łączący turbo z intercoolerem - jest przetarty - może również ktoś wie gdzie go
              dostanę. Będę wdzięczny za odpowiedzi. Pozdrawiam.
              • alfista4 Re: AR 156 2.4 jtd 03.06.06, 18:59
                przebieg - przy ok. 150 tys. to normalna sprawa ( prawie w każdym TD), po
                drugie sposób użytkowania, odpowiedni olej (tylko syntetyczny najwyższej
                klasy), wymiana co 8 tys, poczytaj forum, było juz na ten temat...
      • jumbodelo Re: AR 156 2.4 jtd 29.05.06, 20:17
        Nie wiem ktory to byl rok ale od multijetow wprowadzono skrzynie 6-biegowe
    • kolosgorski Re: AR 156 2.4 jtd 03.06.06, 15:43
      wyjaśnijcie proszę czym jest ten wariator, często pojawia się w postach, mam
      motor 2.4. jtd czy on u mnie też występuje, czy trzeba go wymieniać co jakiś
      czas, jakie są objawy, że coś jest z nim nie tak.
      • malgoska1 Re: AR 156 2.4 jtd 03.06.06, 16:33
        kolosgorski napisała:

        > wyjaśnijcie proszę czym jest ten wariator, często pojawia się w postach, mam
        > motor 2.4. jtd czy on u mnie też występuje, [...].


        U Ciebie nie występuje.


        Pozdrawiam,
        Maciej Loret
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka