dadek1999
07.07.06, 20:33
miałem ją: 156 rok 2000, jestem szczęśliwy, że się jej pozbyłem, tak
awaryjnego samochodu nigdy nie miałem, auto ma służyć właścicielowi a ona
sprawiała mi tylko duży i kosztowny kłopot, co chwila coś sie pierd..., nikt
długo nie chciał jej kupić aż wreszcie udało się. Jestem szczęśliwy, że już
jej nie mam.