tomek_531
01.09.06, 07:34
Witam !
Własnie jak w tytule - examiner nie wykazuje żadnych błędów, kontrolka wtrysku
pali się cały czas a obroty wolnego biegu skaczą od 2 do 2,5-2,7 tys. Zaraz po
naciśnięciu gazu...
Podejrzana przepustnica wyczyszczona, wymieniono w niej na nowy moduł
sterujący, sprawdzono główny komputer i...nic. Nikt nie wie dlaczego tak jest.
Doradzono mi podmianę na 100% dobrą przepustnicę i zobaczenie co się stanie -
jak na razie nie znalazłem takiego modelu nigdzie ( no, chyba że w ASO - 2,5
tyś :)))) ).
Czy w takim układzie ma sens sprawdzanie przepływomierza ? Trzeba go odłączyć
przed zapaleniem silnika ?
Jeżeli nie znadzie się winny(a) cześć to alfę sprzedaję, teraz się nie da
jeżdzić..... Może 10 k zł dostanę....Szlag mnie trafia...
Jak kierowca jakiegoś niemca lub japończyka słyszy na światach wyjacą na
jałowym alfę to pomyśli tylko jedno - ocho, to ta gówniana alfa romeo.....
I właśnie stąd bierze się taka zła opinia
Mój model to 156 Selespeed '99
Pozdr.