Dodaj do ulubionych

problem nie do rozwiązania

29.09.06, 19:57
mam alfę 145 1.4 boxer problem jest taki silnik pracuje na odłączonym
krokowcu a gdy go podłącze silnik nie pracuje nawet 5 minut i gaśnie
zabezpieczając sie przez imo krokowiec natomiast był sprawdzany i jest ok
sprawdzana była rółwniez centrala wtrysku imobilaiser i wszystko niby jest ok
kazdy elektryk załamuje ręce grzebią grzebią i nic im nie wychodzi czy nie ma
elektryka na takie auto bo nawet serwis boscha nie poradził sobie z tym
problemem moze któryś z was miał podobnie pozdrawiam i czekam na geniusza z
gury dzięki
Obserwuj wątek
    • qbus00 Re: problem nie do rozwiązania 29.09.06, 22:07
      Ale w jaki sposob "byl sprawdzany"?

      a) zostal wlozony do innego auta i tam dzialal poprawnie,
      b) Ty wlozyles inny krokowiec do swojego auta i dzialo sie to samo?
      • radekradek79 Re: problem nie do rozwiązania 30.09.06, 23:32
        inny krokowiec był wkładany do mojego auta i było wszystko poprawnie
        zainstalowane tylko było to robione nie na moich oczach więc nie moge
        powiedzieć w jaki sposób ale prawdopodobnie został załozony i komp został
        zresetowany poczym został odpalony poczym pozostał tak aż do uruchomienia się
        chłodnicy nobynajmiej ja bym tak zrobił a jak on to robił to nie mam pojęcia
        oczywiście to był elektryk samochodowy zauważyłem też że przy odłączeniu
        podciśnienia wtrysków czyli tych dwóch węzyków ktore przychodzą do przepustnicy
        samochód chodzi na podłączonym krokowcu i nie gaśnie z tym ze obroty silnika
        wzrastają do 1400
        • qbus00 Re: problem nie do rozwiązania 01.10.06, 00:14
          Ciezko mi cos dalej doradzic jako, ze mam TSa, ale skoro na wyzszych obrotach
          chodzi OK to znaczy, ze te 900 obrotow sa newralgiczne dla sprawy. Moze komputer
          glupieje od jakiegos czujnika i wysyla sygnal zamkniecia krokowca, wtedy gdy
          tego nie potrzeba...?
          • radekradek79 Re: problem nie do rozwiązania 01.10.06, 14:05
            no to też miałem na myśli ale od czego zacząć sprawdzać bo do serwisu nie mam
            poco jechać bo oni mówią mi to co egzaminer pokaze czyli prawdopodobnie
            uszkodzona centrala wtrysku i bedą mi proponować takową za 2500 tyś a ja miałem
            już drugą centrale i podłączałem do niej oczywiście miała ściągnietego imo. i
            było tosamo a i jeszcze jedno czy uszkodzony alarm fabrycznymoże skutkować w
            ten sposób czy poprostu nie ma on związku z cała resztą ja już nie wiem jezdze
            tak jak jest bez krok ale boje sie ze zimą nie odpale auta no coż serdeczne
            dzięki no i pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka