Dodaj do ulubionych

DZIWNA USTERKA 2,0T.S

23.11.06, 16:44
GŁUPIO MI PISAĆ, PROSIĆ O POMOC GDYŻ Z WŁASNEJ GŁUPOTY ROZWALIŁEM SILNIK.
PRZEZ KILKA MIESIĘCY SPRAWDZAŁEM OLEJ REGULARNIE, PRZYZWYCZAIŁEM SIĘ DO
FAKTU, ŻE MOJA GTV NIE BIEŻE OLEJU, A TU ZONK PO PRZEJECZANIU 3 TYŚ
KILOMETRÓW OKAZAŁO SIĘ, ŻE BRAKUJE 2,5 LITRA OLEJU, WSZYSTKO SKOŃCZYŁO BYS IĘ
INACZEJ, GDYBY NIE PORÓWNYWANIE PRZYCZEPNOŚCI Z DRUGĄ GTV NA RONDZIE, PO 3
OKRĄŻENIU COŚ STRZELIŁO..wŁAŚNIE PO JEŻDZIE MIAŁEM WYMIENIĆ OLEJ...SHIT
wIĘC SILNIK PRACUJE, LECZ PO WEJŚCIU NA OBROTY ZACZYNA GŁOŚNO KLEKOTAĆ W
REJONIE GŁOWICY, ROZŻĄ JEST OK? mOŻE POSZEDŁ WARIATOR, ALE TO PODOBNO SŁYCHAĆ
NA WOLNYCH OBROTACH.
cZY MOŻLIWE JEST, ABY T.S WYPALIŁ TYLE OLEJU, A MOŻE BYŁ ZAJECZANY, MA KTOŚ
POMYSŁ? NIE BYŁO WYCIEKÓW OLEJ, OSIĄGI JAK FABRYCZNE?
mAM PROŻBĘ O SCHEMAT TEGO SILNIKA? LICZĘ SIĘ Z NIEMIŁYMI KOMENTAŻAMI, I
JESTEM PEŁEN PODZIWU DLA MOTORU, KTÓRY SIĘ NIE ZATARŁ BEZ OLEJU, A AKÓRAT
WTEDY DAŁEM MU POPALIĆ, CO ŻADKO ROBIĘ..ALE TAKA OKAZJA DWIE gTV SIĘ
SPOTKAŁY..
pOZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • biedziak1 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 23.11.06, 18:32
      witam
      poszukaj na forum podobny temat juz tu byl, sam bylem jego autorem niestety.
      bardzo podobna sytuacja, zmartwie cie tym ze silnik zatarles i koszt naprawy
      moze byc duzy albo bardzo duzy.na 200% poobracane panewki, ktore prawdopodobnie
      uszkodzily wal korbowy. przykra sprawa, u mnie zakonczyla sie wymiana silnika bo
      remont byl nieoplacalny.
      pozdrawiam.
      • marcingtv155 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 23.11.06, 18:36
        Jaki był temat twojego postu? Nie mogę znależć....Myślisz, że to panewki, skoro
        silnik pracuje i nawe poza tym straszny grzechotem dobrze ciągnie. przejeczałem
        50 metrów, bo awaria była pod domem.
        A co z tą masakryczną ilościa oleju, którą wzioł mi na 3tyś kilometrów,
        wcześnie nie brał...???
        • marcingtv155 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 23.11.06, 18:49
          Mechank, który ma warsztat gigant, dziennie robią kilka fur, z opisu mówił,że
          panewka....to jest inny dzwięk..gdy posłuchał mówi, że raczej nie panewka..
          • biedziak1 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 23.11.06, 19:19
            no byc moze, niestety chyba nie bede mial okazji sam tego u ciebie ocenic;P
            poprostu mialem bardzo podobna sytuacje zwiazana wlasnie z wysokimi obrotami
            na starym oleju. silnik najpierw zgasl i nie chcial odpalic. odpalil kiedy
            troche ochlonal i nie bylo za bardzo czuc straty osiagow, ale za to bardzo
            glosno chodzil, wydajac z siebie dzwiek jakby ktos do niego wrzucil kilogram
            gwozdzi.tak czy tak remont nie bedzie tani i bardzo klopotliwy.troche zle
            zrobiles ze nie zgasiles od razu silnika. wpisz moj nick w opcji szukania
            zaznacz "autor" i powinno znalesc ten watek. mnie sie jakos nie chce szukac.
            pozdrawiam
            • streetfighter69 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 23.11.06, 19:58
              U mnie w AR 164 przy obroconej panewce silnik stukal takze na biegu jalowym.
              Jechac nawet nie probowalem.
              Niestety ale na 99% czeka cie remont kapitalny. Wymiana samej panewki nie ma
              sensu, chyba ze za dwa tygodnie auto sprzedasz.
              I to jest wlasnie cala prawda o AR. Nigdy nie wiadomo kiedy zniknie olej, kiedy
              obroci sie panewka, kiedy strzeli rozrzad, kiedy padnie wariator. Te silniki sa
              naprawde delikatne i bardzo, bardzo wymagajace w obsludze. Sprawdzanie oleju
              raz na tydzien to wrecz obowiazek.
              PS. Sprawdz jeszcze czy nie uszkodziles miski. Bo 2,5 litra oleju na 3000 km to
              sporo, nawet jak na AR, zwlaszcza jesli wczesniej oleju nie brala.
              • marcingtv155 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 23.11.06, 20:07
                Misk cała..nawet się nie poci na łonczeniu ze skrzynią biegów, co według mnie
                jest normą...miałem wiele przygód z alfa...ale to jest jakas magia...PLUSEM
                ALFY SĄ NATOMIAST TANIE SILNIKI I SKRZYNIE...EWENTUALNA NAPRAWA GENERALNA TO
                GEZSENS, LEPIEJ KUPIC CAŁY SILNIK
                • streetfighter69 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 23.11.06, 20:22
                  > LEPIEJ KUPIC CAŁY SILNIK

                  Niestety latwiej sie to mowi niz robi.
                • and5 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 23.11.06, 22:12
                  Tanie to może i są, ale stare 8V a nie 16V. Chyba że dla Ciebie 5000 zł to nic;)
                  • marcingtv155 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 24.11.06, 01:37
                    Bez przesady, kto o zdrowych zmysłach kupi silnik za 5tyś, jeśli za 6 tyś cała
                    gtv anglik z lekko uszkodzonym przodem..
                    faktycznie po ile chodzą silniki 16v?
    • ikar_29 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 24.11.06, 10:49
      3 tys km . bez sprawdzania...w TS niewybaczalne.
      50 metrow od domu??? wnioskuje, ze silnik nie zdazyl nawet sie zagrzac...
      Dales "wciery" zimnemu TS - to palił olej ile wlezie.
      Efekt - wiadomy.
      Kosztowna nauczka, wspolczuje.
      Ikar
      • marcingtv155 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S 24.11.06, 14:33
        No co ty, w ciągu tygodnia zrobiłem 3 tyś,,,,i nigdy nie daje w ciery zimnemu
        silnikowi, jestem na to uczulony...rozgrzewam...nie jestem amatore dobijania
        sprzętu...nauczką jest jedynie nie sprawdzenie oleju...
        Jak można zdobyć schemat silnika?????
        • bedboys Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 24.11.06, 15:20
          Nie o to chodzi - chłopakowi padł silnik a Ty masz pole do jeżdźenia po Alfie -
          wiem że jeździsz BMW - dlaczego nie powiesz jakie są opisywane ciągłe usterki w
          tych samochodach - daleko nie szukająć np E34 - 12V - nagminnie pękające
          głowice tuż pod wałkiem rozrządu do tego stopnia że nie mozna ich kupić, po
          takiej operacji ( zawsze toważyszy temu przegrzanie) silniki biorą olej
          litrami. Dlaczego nie napiszesz w w silnikach 24V nagminnie zrywają się
          łańcuchy rozrządu - choć powinny być wieczne, że koło dwumasowe wytrzymuje
          mniej niż tarcza sprzęgła a kosztuje krocie, że wachacze są w podobnej cenie
          jak w Alfie i podobnie szybko lecą ( ten sam producent zamienników). że jest
          wieczny problem z elektryką ( ogrzewanie central ) i wiele innych które bym
          mogł tu wymieniać długo długo. Skąd to wiem ?? Ponieważ podobnie jak Ty bardzo
          lubię BMW jak dlamnie mają styl i naprawde świetnie się tym jeździ ale - nie są
          to samochody bez wad i tak samo trzeba o nie dbać.

          Pozatym branie oleju przez TS-y nie jest powszechne ja w 1,6 sprawdzałem olej
          jak mi sie przypomniało średni ok 2 razy na 15 tyś km i nigdy nie spalił nic a
          nic - teraz mam JTD zrobiłem 5 tyś nie ubyło ani grama więc proponuję nie
          genalizować problemu bo w kżdym forum dotyczące każdej marki znajdziesz podobne
          a nawet takie same przypadki.


          Ps Marciniegtv jak będziesz potrzebował silnika 2.0- zadzwoń 602 63 45 26
          chyba wiem kto ma w super stanie za super kasę
          • streetfighter69 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 24.11.06, 15:44
            Nie bardzo rozumiem twoj atak na mnie. Czy ja tutaj jezdze po Alfie??? W ktorym
            miejscu??? Prosze pokaz mi bo naprawde nie wiem.
            Poza tym sorry, ale malo wiesz o BMW. Albo inaczej: z jakiego rodzaju zlomem ty
            zes mial do czynienia ze gadasz takie glupoty? W zadnym z moich BMW nie znikala
            nawet kropla oleju miedzy wymianami, w zadnym tez nie pekala glowica, nie
            padalo non stop zawieszenie i nie dzialy sie inne cuda, ktore opisujesz. Obecne
            moje 525i cyka jak zegarek, oleju nawet nie sprawdzam bo nie musze, moc ma
            nominalna jak z fabryki, a silnik ma najechane 280 tys. km. Na dodatek znam
            cala historie tego auta i nigdy nie bylo z nim zadnych powaznych problemow
            przez 12 lat eksploatacji w trudnych skandynawskich warunkach. Wydech jest
            orginalny, lacznie z katalizatorami i wcale nie kwalifikuje sie do wymiany.
            Powiem ci co zabija silniki BMW, a konkretnie glowice: tumany, ktorzy na zimnym
            silniku kreca do odciacia, nie maja pojecia o koniecznosci okresowej wymiany
            wiskozy i kontrolowania innych elementow ukladu chlodzenia. Prawda jest taka ze
            jezeli w BMW nie zagotujesz silnika to bedzie on niemal niesmiertelny. A ten
            zart z olejem znikajacym litrami z silnika M20 czy M50 to juz naprawde ci sie
            udal. Kup dobra Beemke a nie zlom, z ktorym jak sadze miales doczynienia, to
            pogadamy. Bedziesz kazdego dnia dziwil sie jak dobre jest to auto i nie
            bedziesz mogl zrozumiec dlaczego nic w nim sie nie psuje bez ewidentnej winy z
            twojej strony. Jak dla mnie, BMW to jedne z nielicznych aut ktorym naprawde
            wystarczaja podstawowe czynnosci serwisowe, wykonywane na czas i bez
            oszczedzania. Oczywiscie w Polsce takie BMW znalezc bedzie ciezko, bo niestety
            Polak potrafi zepsuc nawet mlotek.
            • streetfighter69 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 24.11.06, 16:00
              A z tymi glowicami w BMW to naprawde jakas demagogia. Fakt, zdarzalo sie ze
              pekaly w starych dieslach, zwlaszcza 2.4td (M21) gdyz ten silnik byl wlasciwie
              skonstruowany na bazie silnika benzynowego i glowica nie byla w 100%
              przygotowana na duzo wyzsze cisnienie sprezania. W M20, a zwlaszcza w M50 nie
              mozna uznac pekajacych glowic za problem, znamionujacy wade konstrukcyjna.
              Glowica peka w R6 tylko wtedy gdy albo butujesz zimny silnik albo go
              przegrzejesz. Zawsze jest to wina uzytkownika. Poza tym pamietaj ze wiekszosc
              M20 i M50 ma dzisiaj przebiegi w okolicach 250-500 tys km i wiecej, wiec nawet
              jezeli po takim przebiegu glowica walnelaby samoistnie (co sie jednak nie
              zdarza w BMW) to nie byloby w tym nic dziwnego.
              Te zrywajace sie lancuch to tez zes nie wiem skad wyciagnal. Moze miales na
              mysli sytuacje gdy ktos jezdzi na niesprawnym vanosie przez dlugi, dlugi czas
              to wtedy faktycznie potrafi lancuch strzelic.
              Ale ogolnie naczytales sie duzo bajek, tyle ci powiem.
              • aquarius01 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 24.11.06, 16:12
                > Ale ogolnie naczytales sie duzo bajek, tyle ci powiem.

                Tak samo ja Ty się naczytałeś bajek o AR... Nie widzisz tutaj analogii ?
                Prawda w oczy kole - Street zacznij zachowywać się jak dorosły facet a nie jak
                dziecko w przedszkolu...
                • streetfighter69 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 24.11.06, 18:42
                  > Tak samo ja Ty się naczytałeś bajek o AR

                  Jak zwykle zapominasz ze ja osobiscie uzytkowalem Alfy i to co opisuje to
                  glownie moje doswiadczenia z nimi. Dalej uwazasz ze to bajki? Jezeli wiec
                  czytam o podobnych historiach innych uzytkownikow to odpisuje. Dwie marki
                  jakimi zawsze sie interesowalem to BMW i AR wiec troche doswiadczen z nimi mam
                  i naprawde nie pisze o czyms, z czym sie nie spotkalem. A jezeli juz to nie w
                  formie autorytatywnej tylko z zaznaczeniem, ze wiem to z takiego lub takiego
                  zrodla.
                  Ja nie chodze i nie opowiadam wkolo ze Alfy sa do dupy, tylko wytykam konkretne
                  ich slabosci. I nie mow prosze ze sa to bajki, bo nawet na tym forum moje
                  doswiadczenia i obserwacje sie potwierdzaja.
                  Jest jeszcze jedna cudownie tajemnicza sprawa zwiazana z AR. W przypadku tej
                  jednej jedynej marki tylko jej uzytkownicy (alfisci) wypowiadaja sie w samych
                  superlatywach, podczas gdy caly swiat huczy o awaryjnosci, kiepskiej jakosci,
                  klopotach serwisowych i innych niedociagnieciach. W przypadku BMW jest chyba
                  odwrotnie - to uzytkownicy potrafia byc bardziej obiektywni i mniej zaslepieni
                  niz reszta swiata, ktora ma o BMW bardzo dobre zdanie.
                  Teraz pytanie: kto sie myli? Caly motoryzacyjny swiat, nie zwiazany
                  bezposrednio z tymi markami, czy uzytkownicy, stanowiacy grupke entuzjastow,
                  ktorym trudno cokolwiek skrytykowac w ukochanej marce?
                  • bedboys Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 24.11.06, 19:23
                    Widzisz ja przewidziałem twoje zachowanie - napisałem coś o BMW i dosłownie
                    dostałeś piany bo jak to BMW ?? Powiem Ci że akurat mam troszkę doświadczeń z
                    BMW miałem : E-34 : 2.0 12v 2.4 td, 2.5 tds. E-36 2.5 vanos : przez dwa i pół
                    roku pracowłaem w warsztacie specjalizującym się w BMW ( lata 96-99 ) teraz
                    ten warsztat połączył się z Fotą i jest ASO BMW więc nie mów mi z czym, miałem
                    styczność a z czym nie, przykładami o BMW zapisał bym kilka stron. Ale nie o
                    tym - Ja inaczej jak w twoim przypadku kupowałem samochody nie zajechane ( mowa
                    o BMW) i nie miałem z nimi problemu ( nawet z TD)ale naprawiałem je kilka lat i
                    wiem co w nich siedzi.
                    A uważam że kupiłeś zajechaną AR i teraz psioczysz na tą marke na czym świat
                    stpoi, cokolwiek się komuś stanie to : tak właśnei jest z AR , to typowe dla AR
                    a tak naprawdę usterki są typowe dla każdego samochodu. Ja mam inne
                    doświadczenia z AR ponieważ zawsze sprawdzam co kupuję i znam się na tym, nie
                    daję się oszukać i moje AR przeczą twoim opowiastką ale oczywiście nie tyczy
                    sie to wszystkich samochodów AR.

                    Pozatym to nie był atak na Ciebie ja jako jeden z niewielu jestem Twoim
                    zwolennikiem na tym forum.

                    Spróbuj coś pozytywnego napisać na temat BMW na forum Mercedesa to się
                    nałuchasz co myślą o tej firmie i tak można w kółko.

                    Więc wobec powyższego proszę cię o więcej obiektywizmu i bedzie naprawde OK.
                    • streetfighter69 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 25.11.06, 11:26
                      > Ja inaczej jak w twoim przypadku kupowałem samochody nie zajechane
                      > (mowa o BMW) i nie miałem z nimi problemu

                      Dlaczego odwrotnie niz w moim przypadku? Ja z BMW tez nie mialem problemow,
                      pomijajac cyrki z gazem II generacji w E32 735i (silnik M30). Na E36 325TDS tez
                      nie narzekalem specjalnie. Obecne BMW to natomiast wzor w kwestii dobrego
                      zakupu, auto jest znakomite.

                      Zreszta powiedz sam, ktore auta sa twoim zdaniem lepsze:

                      a) jakosciowo (wykonanie, materialy, itp.)
                      b) pod wzgledem awaryjnosci
                      c) pod wzgledem osiagow, wlasciwosci jezdnych, ergonomii, komfortu, itp.

                      > Więc wobec powyższego proszę cię o więcej obiektywizmu i bedzie naprawde OK.

                      Jestem obiektywny wtedy gdy doswiadczenia innych uzytkownikow pokrywaja sie z
                      moimi obserwacjami. Bo jak widzisz, jestes jednym z niewielu, ktorzy
                      bezawaryjnie przejezdzili Alfa tyle kilometrow co ty. Wiele osob zglasza jednak
                      powazna usterki i z moich obserwacji wynika, ze mozna wyciagnac z nich takie a
                      nie inne wnioski. Nie twierdze natomiast ze w KAZDEJ Alfie po 100 tys. km pada
                      silnik.

                      > A uważam że kupiłeś zajechaną AR i teraz psioczysz na tą marke

                      Mysle ze kupilem Alfe ktora przerosla mozliwosci i techniczna swiadomosc
                      poprzednich wlascicieli - i takich Alf jest wiele, jesli nie wiekszosc, a to
                      dlatego, ze te auta sa jakie sa i trzeba o nie dbac bardziej niz o inne wozy.
                      Nie twierdze ze AR nie moze byc bezawaryjna, bo moze ale tylko w rekach
                      pasjonata i znawcy. 95% kierowcow do znawcow niestety nie nalezy. Wiec pewnie
                      gdybym mial taka Alfe od nowosci to tez myslalbym inaczej.
                  • malgoska1 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 24.11.06, 19:25
                    Witam.

                    > I nie mow prosze ze sa to bajki, bo nawet na tym forum moje
                    > doswiadczenia i obserwacje sie potwierdzaja.

                    Ze swoich bardzo skromnych doświadczeń z jednym tylko egzemplarzem, mógłbym
                    napisać, że branie oleju przez TS-y, to bujda na resorach... ale gdy czytam
                    posty kolegów, to już wolę nie wygłaszać takich sądów.
                    Z drugiej strony, gdybym wymieniał olej tak rzadko jak każe manual, to
                    rzeczywiście mogłoby się okazać, że niewielka dolewka jest konieczna.

                    Pozdrawiam,
                    Maciej Loret
                    • bedboys Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 24.11.06, 19:36
                      Street przecież to Ty napisałeś : " I to jest wlasnie cala prawda o AR. Nigdy
                      nie wiadomo kiedy zniknie olej, kiedy
                      obroci sie panewka, kiedy strzeli rozrzad, kiedy padnie wariator. Te silniki sa
                      naprawde delikatne i bardzo, bardzo wymagajace w obsludze. Sprawdzanie oleju
                      raz na tydzien to wrecz obowiazek." czyż nie mam racji ??

                      Więc jak to jest ta "prawda" ja zrobiłęm alfami juz prawie 100 tys km nigdy nie
                      miałem zadnych problemów z silnikiem zmieniłem wariator tylko z rozrządem oleju
                      nie dolewałem nigdy, moja Alfa uczestniczyła w kilku KJS-ach nie była ostatnia
                      i nigdy nie zawiodła i nie potwierdzam tej prawdy. Ile zrobiłeś kilometrów Alfą
                      żeby być doświdczonym w tej materii?? Ogólnie w BMW zrobiłem ponad 100 tys km
                      jeździłęm tak samo ja Alfą i dabałem tak samo jak o Alfę i też nie mogę na te
                      samochody złego słowa powiedzieć nigdy mnie nie zawiodły a naprawy były
                      sporadyczne i drobne. Więc ??? wnioski wyciągnij sam !!.
                      • virridi1 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 28.11.06, 20:08
                        "Spróbuj coś pozytywnego napisać na temat BMW na forum Mercedesa to się
                        nałuchasz co myślą o tej firmie i tak można w kółko".

                        Dokładnie tak to działa ale czytając posty Streeta odbieram wrażenie ,że jednak
                        lubi te "nieszczęsne"alfy bo po co tyle by pisał na forum ?Chyba ,że przekora z
                        natury :) ale tu już inna bajeczka.........
                        • marcingtv155 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 29.11.06, 15:24
                          Bardzo pozytynne na temat alfy jest to, że silnik bez 2,5 litra oleju sie nie
                          zatarł, usterka została zlokalizowana i wbrew pozorom nie poszły panewki, ytlko
                          jedna kżywka wałka rozrządu...dla mnie to jest rewelacja...i nauczka na człe
                          życie aby sprawdzać olej.
                          Mam pytanie, czy ktoś dysponuje informacjami na temat ustawienia zapłonu w 2,0
                          16v, lub gdzie takie informacje mogę znależć...
                          • aquarius01 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 29.11.06, 15:30
                            > Mam pytanie, czy ktoś dysponuje informacjami na temat ustawienia zapłonu w 2,0
                            > 16v, lub gdzie takie informacje mogę znależć...

                            A w jaki sposób chcesz go ustawiać ? Bardzo mnie to interesuje ;)
                            • marcingtv155 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 29.11.06, 15:34
                              Nie wiem jaki jest zbudowany rozżąd w t.s...czy jest tylko jedna możliwość
                              złożenia, w moim gsx ustawiałem przerwy, tam było na płyki, a tu jeśli są
                              popychacze chydrauliczne to nic nie trzeba regulować????
                              • amargro Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 29.11.06, 15:53
                                marcingtv155 napisał:

                                > Mam pytanie, czy ktoś dysponuje informacjami na temat ustawienia zapłonu w
                                > 2,0 16v, lub gdzie takie informacje mogę znależć...


                                > Nie wiem jaki jest zbudowany rozżąd w t.s...czy jest tylko jedna możliwość
                                > złożenia, w moim gsx ustawiałem przerwy, tam było na płyki, a tu jeśli są
                                > popychacze chydrauliczne to nic nie trzeba regulować????

                                Im dalej, tym ciekawiej... zapłon zależny od popychaczy hydraulicznych (nota
                                bene przez "h" a nie "ch" a "rozżąd" przez "rz") ??? To i ta "dziwna usterka"
                                przestaje być dziwną, zresztą czego się spodziewać czytając tak odkrywcze
                                zdanie:

                                > nauczka na człe życie aby sprawdzać olej

                                amargro
                                145 LUSSO 1.4 TS
                                • marcingtv155 Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 30.11.06, 16:09
                                  Jeśl chodzi o ortografie to mam taką chorobę, jako nauczyciel polskiego pewnie
                                  wiesz jak się ona nazywa.
                                  Nie od popychaczy, oczywiście...Pytanie brzmi czy są jakieś parametry
                                  potrzebne, aby złożyś rozrząd?

                                  nauczka na człe życie aby sprawdzać olej.... co tydzień nawet jeśl auto
                                  wcześniej go nie brało...
                                  • bedboys Re: DZIWNA USTERKA 2,0T.S a Streetfig znowu swoje 30.11.06, 17:40
                                    - Zapłonu w silnikach typu TS nie reguluje się nie am takiej mozliwości.
                                    - Do ustawienia rozrządu poptrzebne są specjalne blokady które zakłada sie w
                                    miejsce mocowania trzeciego łożyskowania wałków rozrządu bez tego nie złożysz
                                    rozrządu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka