yumi_ko
17.12.06, 14:07
wiem, wiem, wiem.... watek zaczynany milion razy. jednak prawde mowiac w
zadnym nie znalazlam odpowiedzi na moje watpliwosci.
jestem kobieta i kompletnie nie znam sie na samochodach, co nie zmienia
faktu, ze podziwiam ich forme. bardzo fajnie jest, gdy zadko sie psuja.
poprzednio jezdzilam renlaut clio - wszyscy odradzali mi ten samochod, nie
posluchalam i kupilam (nie bylo to najnowsze auto, bo rocznik 93) jezdzilo
sie super, wbrew powszechnym opiniom zadko sie psul a jezeli nawet to naprawy
nie kosztowaly horendalnie duzo.
pisze, bo bardzo spodobala mi sie Alfa Romeo 145. kiedy jednak zadzwonilam do
znajomego dealera samochodow, powiedzial, ze mam zapomniec o tym samochodzie.
postanowilam popatrzec o czym tu sie pisze i co sie psuje. dlaczego ludzie
tak odradzaja zakup tego samochodu? czy to auto faktycznie jest tak awaryjne
i drogie w utrzymaniu? bede wdzieczna za opinie nawet jesli pojawia sie poraz
setny na tym forum :)