edi531
22.02.07, 20:59
Jak wcześniej pisałem,siadł mi centralny zamek w mojej AR 156,2,4
JTD.Poniważ,mam ją nie dawno,postanowiłem zlecić naprawę w ASO WROCŁAW na ul,
Karkonoskiej.A jestem z Wałbrzycha.Naprawa trwała od 14,00-18,00.Gość po tym
czasie stwierdził że nie może zlokalizować usterki i zakomunikował mi że może
dalej próbować znależdz ale koszt naprawy wyniesie około 600
zł!!!!!!!!!!!.Oczywiście zrezygnowałem zdalszej naprawy.ASO wyceniło koszt
pracy nie usuwający usterki na 250zl. Pojechałem do innego mechanika.Który
naprawił tą usterke za 100zł!!!!!!!!!!!!!!!.Wstyd panowie fachowcy????????????