yaro38
06.07.07, 15:56
Witam wszystkich forumowiczów i proszę o poradę w związku z problemami jakie
wystąpiły w mojej Alfie 166 2,5 26 V związanymi ze wskazaniami czujnika
temperatury płynu chłodzącego.W czasie wyjazdu tym samochodem do kraju,gdzie
klimat jest troszkę cieplejszy jak u nas,38-41 stopni zaczął wariować mi
wskaźnik płynu chłodzącego,temperatura wskazywana wynosiła ok.90 stopni,po
czym po zatrzymaniu się na jakiś czas np.pod światłami lub w trakcie powolnej
jazdy za ciężarówką wskazówka błyskawicznie wędrowała do góry aż do 130
stopni,gdy objaw ten wystąpił pierwszy raz co nieco wystraszyłem się gdyż
miałem wtedy do Polski ok.1000 km.Zjechałem na pobocze maska do góry,nic nie
wskazywało na to by temperatura była tak wysoka i że silnik się "gotuje" po
ponownym uruchomieniu silnika,upłynęło może pięć minut wskazówka wskazywała
temperaturę 85-90 stopni i tak znowu do kolejnego zwolnienia tempa jazy lub
dłuższego postoju z uruchomionym silnikiem.Wyłączenie silnika,ponowne
uruchomienie i wskaźnik znowu na 85 - 90 stopniach.Gdy temperatura na zewnątrz
wynosi 20 - 25 stopni wszystko jest ok.Zauważyłem też jadąc kiedyś przez góry
nad ranem,gdy chciałem dogrzać samochód że ciepłe powietrze zaczęło wydobywać
się z klimatyzacji gdy na wskaźniku ustawiłem temperaturę maksymalną,gdy
wskaźnik klimy ustawiony był na 20 - 25 stopni nie czuć było
ciepła.Nagrzewnica z całą pewnością nie jest zapowietrzona,ponieważ przy
ustawieniu klimy w położeniu na maksymalne grzanie rzeczywiście grzeje na maksa.
Nie wiem czy może mieć to jakiś związek,proszę o pomoc w tej sprawie.