Dodaj do ulubionych

coś zwisa...

31.03.08, 08:36
co to za kabel który zwisa przy podwoziu? zauważyłam że bardzo często widać to
coś nie tylko w mojej alfie. czy to tak jest specjalnie? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gryzli74 Re: coś zwisa... 31.03.08, 08:55
      Jeśli to coś zwisa na wysokości tylnych drzwi to może to być linka od ręcznego
      możliwe ,że się wypięła z uchwytu.
    • janioj Re: coś zwisa... 31.03.08, 10:35
      Opis mocno nieprecyzyjny, ale jeśli tez "zwis" jest w okolicach tylnej osi, to
      stawiałbym na linki hamulca ręcznego, zarówno Fiat jak i AR ma źle rozwiązane
      mocowanie tych linek, co między innymi powoduje ich zamarzanie w zimę, ale to
      niestety norma.
    • emes-nju Re: coś zwisa... 31.03.08, 10:49
      Linka recznego. Fijat standard. Ale rowniez Peugeot :-P

      Zatrzask kosztuje w ASO kolo 10 zl, a wymiane jest wstanie, bez podnosnika, zrobic kazdy niedwuleworeczny.
      • machara Re: coś zwisa... 31.03.08, 12:32
        to raczej zwisa mniej więcej po środku
        • janioj Re: coś zwisa... 31.03.08, 12:53
          Hmm, fabrycznie to tam nic zwisać nie powinno, a może poprzedni właściciel
          zainstalował tzw. pasek antystatyczny.
          • piotr_tk Re: coś zwisa... 31.03.08, 13:09
            najlepiej to zrób zdjęcie i wstaw gdzieś na net i podaj linka to ci zaraz
            naprawimy :)
            a tak poważnie to linka od ręcznego, też tak miałem
            a nie tylko fiat i alfa ale również a oplach tak się działo (vectra a 1992 rok)
            • janioj Re: coś zwisa... 31.03.08, 15:51
              No, ale nie "po środku samochodu", tam linka jest pod osłoną i jest napięta,
              "zwisa" przed tylnymi kołami. Nie wiem jak jest w Vectrze, ale w Kadetcie nie
              zwisała, bo szła od góry, tyle że z tyłu były bębny, a nie od dołu tak jak w
              Fiatach i AR.
              • machara Re: coś zwisa... 31.03.08, 22:54
                ...to spróbuję jednak zrobić fotkę i może wtedy uda się ustalić co to jest ;)
                ...No i może wówczas podpowiecie co mogłabym z tym zrobic i czy sama dam radę... :)
    • andypip Re: coś zwisa... 31.03.08, 23:38
      mi tak "wisiał" metalowy wspornik od rury wydechowej. korozja zrobiła swoje.
    • frise Re: coś zwisa... 01.04.08, 08:24
      Dobra, dobra, to na pewno kolejna "swinska" prowokacja. :))))
      • sneerr Re: coś zwisa... 01.04.08, 17:31
        Mnie nic nie zwisa...
        • machara Re: coś zwisa... 01.04.08, 18:07
          hm... no to tylko się cieszyć że ci nie zwisa ;) wiesz, ja np. wolę jak nie
          zwisa.... hi hi hi
      • andypip Re: coś zwisa... 01.04.08, 22:45
        czyli co? rozpuścić jedną czy dwie tabletki viagry na pełny bak?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka