Dodaj do ulubionych

Pytanie hydrauliczne [OT]

13.10.09, 08:19
Witam. Pytanie co prawda nie automobilowe ale może ktoś pomoże.
Cała akcja zaczęła się jakieś 3 tygodnie przed wyjazdem na weekend.
Rodzinka spakowana do samochodu, brzdące zapięte w fotelikach,
bagaże w bagażniku ale przed wyruszeniem na weekendowy wyjazd
postanowiłem jeszcze na chwilę cofnąć się do domu i sprawdzić czy
wszystkie okna pozamykane, gaz zakręcony itp. Wchodzę do łazienki a
tam z zaworka łączącego kibelek z rurą od wody leje się (nie kapie
tylko leje) woda. Łazienka była już w połowie zalana. Żeby nie
opóźniać wyjazdu zakręciłem zawór główny dopływu wody do mieszkania,
wsiadłem w samochód i pojechaliśmy w zaplanowaną podróż.
Po powrocie do domu kupiłem nowy zawór (zawór kątowy 1/2 ”), jedną
stronę wkręciłem w rurę, a do drugiej wkręciłem elastyczny przewód
napełniający wodę w zbiorniku kibelka i przy browcu napawałem się
sukcesem naprawy kapiącego zaworu. To było jakieś 3 tygodnie temu.
Wczoraj jak byłem w pracy dzwoni do mnie żona, że przyszedł do nas z
hydraulikiem właściciel garażu pod moim mieszkaniem z żalem ze mu
zalewam garaż. Okazało się że z gwintu łączącego zawór kątowy i rurę
instalacji sączy się woda. Nie zauważyłem tego wcześniej bo rura do
której wkręcony jest zawór kątowy zabudowana jest glazurą i tylko
jej końcówka wystaje przez okrągłą dziurkę wykuta w kafelkach.
Jednym słowem woda z tego gwintu popierniczała sobie przez 3
tygodnie pod moja glazurą prosto do garażu poniżej.
I tu pojawia się moje pytanie do bardziej doświadczonych kolegów z
forum. Czy gwint zaworu (w moim przypadku 1/2 ”) przed wkręceniem go
do rury czymś się jeszcze dodatkowo uszczelnia? Jakąś taśmą albo
jakimś innym wynalazkiem?
Obserwuj wątek
    • kaqkaba Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 08:28
      No wypadało by nawet. Kiedyś robiono to pakułami. Dzisiaj są taśmy teflonowe.
      (Takie białe, cienkie, ładnie wyglądają).
      Owija się tym gwint i wkręca zawór.
      • franek-b Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 13:05
        Dokładnie jak wyżej zostało to powiedziane. Do kupienia w każdym markecie budowlanym :-) I ważne to co napisał Kaqkaba, czyli że owija się gwint!
        • mrzagi01 Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 13:12
          ... podkreśl to Jasiu wężykiem... :)))))
          • franek-b :-) n/t 13.10.09, 16:02

        • plawski Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 13:23
          no i dodajmy, żeby kleić w kierunku późniejszego wkręcania gwintu a nie tak, że
          ściągniesz taśmę przy pierwszym wkręcie :-)
      • edek40 Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 13:50
        > No wypadało by nawet. Kiedyś robiono to pakułami. Dzisiaj są taśmy teflonowe.

        Tasmy teflonowe maja jedna zalete: sa tanie. Poza tym kilka wad, do ktorych
        zaliczylbym koniecznosc jej wymiany, gdy wkrecajac taki np. zawor katowy do
        oporu, ustawi sie go przypadkiem pod katem 45o od pioniu, co z reguly nie jest
        wskazane. Dobra praktyka mowi o konieczosci wykrecenia z policzeniem ilosci
        obrotow, zdjecia pocietej tasmy, nalozenia nowej i wkrecenia juz nie do oporu,
        ale pod wlasciwym katem. Jest niestety faktem, co sprawdzilem, ze krecenie
        rurkami przecina teflon i moze dojsc do przecieku. Doskonalym rozwiazaniem, choc
        niestety drogim, jest sznurek z teflonem firmy Loctite. Laczy on latwosc uzycia
        tasmy teflonowej z niezawodnoscia pakul. Chodzi o
        >TAKIE
        COS
        <. Dzieki temu produktowi stalem sie lokalnym ekspertem od cieknacych
        polaczen :)

        Nie pracuje ani w, ani dla firmy Loctite ;)
        • simr1979 Teflon jest na gaz.... 13.10.09, 15:09
          - szczególnie taśma, na wodę nadaje się nawet nie średnio. Zatem albo pakuły
          (koniecznie z towotem nałożonym uprzednio na gwint)), albo -jako że XIX w już
          (chyba) za nami - uszczelka płaska: w prawie każdym złączu kielichowym jest na
          nią miejsce.
          • mrzagi01 Re: Teflon jest na gaz.... 13.10.09, 15:32
            simr1979 napisał:

            > - szczególnie taśma, na wodę nadaje się nawet nie średnio. Zatem
            albo pakuły
            > (koniecznie z towotem nałożonym uprzednio na gwint)), albo -jako że
            XIX w już
            > (chyba) za nami - uszczelka płaska: w prawie każdym złączu
            kielichowym jest na
            > nią miejsce.

            są teflony pod wode i są teflony pod gaz. Jak sie porządnie nawinie,
            to nie ma ch... we wsi
          • edek40 Re: Teflon jest na gaz.... 13.10.09, 15:34
            Eeeee, tam. Tasme teflonowa nakladaja nawet mistrzowie hydrauliki. Wlasnie od
            takiego dowiedzialem sie, ze tasma jest OK, ale ma opisana, powazna wade. U mnie
            uzywal pakul i to klejonych na minie, wiec bylo to polaczenie nieomal spawane.
            Niesmialo zapytalem go o ten teflonowany sznurek. Wyrazil sie bardzo pozytywnie,
            ale zastrzegl, ze jest za drogi. Nie skomentowalem. Pakuly tez kosztuja,
            aplikuje sie je wolniej, a pan za jakis drobiazg wzial ode mnie 120 zl, gdzie
            jedynym kosztem byly jego pakuly i duzy klucz.
    • typson Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 12:12
      > Czy gwint zaworu (w moim przypadku 1/2 ”) przed wkręceniem go
      > do rury czymś się jeszcze dodatkowo uszczelnia? Jakąś taśmą albo
      > jakimś innym wynalazkiem?

      ej, no weź... To nawet informatycy nie zadają takich pytań :)
      • pavulon78 Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 13:16
        Co sie czepiasz ;) Kilka komputerów w swoim życiu już złożyłem ale
        rurę wkręcałem pierwszy raz.
        Dobrze że mieszkanie ubezpieczone bo bym teraz fundował sąsiadowi
        malowanie garażu ;)
        • pavulon78 Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 13:23
          I jeszcze na swoje usprawiedliwienie dodam, że jak wykręciłem stary
          zawór to na jego gwincie nie było nawet sladu jakiegoś dodatkowego
          uszczelnienia ;). Jak by było to może by mnie to zastanowiło i przed
          wkręceniem nowego próbowałbym jakoś to dodatkowo uszczelnić.
          • sven_b Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 16:09
            Nie przejmuj się. To że ktoś na co dzień zasuwa w C++, albo wdraża ISO nie
            znaczy że musi jarzyć bryłę z budowlanki:) Oglądałeś 'Ja, robot'? :)
            • pavulon78 Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 17:41
              Niestety nie oglądałem. Poczytałem trochę o tych taśmach teflonowych i okazuje się nawet tak wydawałoby się banalną sprawe łatwo spaprać. Przyszedł hydraulik ze spółdzielni i za 20 zł fachowo uszczelnił tą rurkę. Teraz suszę farelką ścianę w łazience ;)
              • franek-b Re: Pytanie hydrauliczne [OT] 13.10.09, 23:25
                > Teraz suszę farelką ścianę w łazience ;)

                A z czego ta ściana? jak cegła to proponuję nawiercić kilka dziur, to przyspieszy schnięcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka