lexus400 Re: Zjawisko balloningu 05.12.09, 08:11 hehe, Ty zawsze znajdziesz coś ciekawego, internet jest jednak kopalnią wiedzy ale tak się zastanawiam na jakich forach Ty jeszcze bywasz??:)) Odpowiedz Link
typson Re: Zjawisko balloningu 05.12.09, 11:44 oj tak, pytająca (zresztą nie tylko ona) powala subtelnością ;) Odpowiedz Link
edek40 Re: Zjawisko balloningu 05.12.09, 11:32 Znaczy sie, bo ja ze wsi, ten stosunek to po prosu, po naszemu, dymanie? Odpowiedz Link
bassooner Re: Zjawisko balloningu 05.12.09, 14:24 spodziewałem się po kobitkach bardziej wysublimowanego słownictwa; te wszystkie pochwy i pierdzenia, aż obrzydzają STOSUNEK PŁCIOWY! a to nie można już o pisi i bączku napisać?! Odpowiedz Link
mejson.e Tożsamość 05.12.09, 21:37 bassooner napisał: > spodziewałem się po kobitkach bardziej wysublimowanego słownictwa; te wszystkie > pochwy i pierdzenia, aż obrzydzają STOSUNEK PŁCIOWY! > > a to nie można już o pisi i bączku napisać?! W Internecie każdy może być kobietą. Nawet Kopernik... Odpowiedz Link
qqbek Re: Tożsamość 07.12.09, 11:19 mejson.e napisał: > W Internecie każdy może być kobietą. > Nawet Kopernik... Kopernik była kobietą! A Maria Curie-Skłodowska - stój, zły przykład ;) A w temacie- byłem kiedyś nauczycielem w Gimnazjum (już dawno mi przeszło)... młodzież płci pięknej nie tylko słownictwem, ale i doświadczeniem na głowę żuli spod dworca nierzadko bije. Odnoszenie postu do naszych szacownych pań, hodowanych z uwielbieniem w domach, jest daleko chybione. Odpowiedz Link
crannmer Re: Ulzylo mi! 08.12.09, 10:57 emes-nju napisał: > Jestem ok. - pierdze dupa :-D Coz, zapierdziec ch.jem to bylby wyczyn. (z wczesniejszych wypowiedzi mniemam, ze nie posiadasz w wyposazeniu dodatkowo pochwy) Odpowiedz Link
emes-nju Re: Ulzylo mi! 08.12.09, 11:20 crannmer napisał: > Coz, zapierdziec ch.jem to bylby wyczyn. To prawda. Choc nie jest to niewykonalne. Np. po cewnikowaniu ;-) Odpowiedz Link
emes-nju Re: Ulzylo mi! 08.12.09, 15:20 bassooner napisał: > a o pryknąłeś sobie już kutasikiem? Jeszcze nie, ale wiek juz taki, ze i dominacja analna i dosiurkowa moze mi sie w wydaniu lekarskim zdarzyc :-( Odpowiedz Link
emes-nju Re: Ulzylo mi! 08.12.09, 16:53 bassooner napisał: > oby nie... ;-))) Szczegolnie jak przypomnimy sobie Twoje przezycia zamieszcozne na Barbeli ;-) Odpowiedz Link
edek40 Re: Ulzylo mi! 08.12.09, 17:14 > oby nie... ;-))) Bass, kuzwa, moja baba nie jest fryzjerka, ale uniknalem badania tylko cudem. Mamy bowiem kumpla - urologa. Od slowa do slowa, od drinka do drinka i juz kladl mnie na kozetce. Uratowalo mnie tylko jedno zdanie: "panie doktorze, a buzi?". To go otrzezwilo, ale potem z moja zona, nie fryzjerka, cos szeptali. Nie bylismy u pana doktora w odwiedzinach od maja... Odpowiedz Link
crannmer Re: Ulzylo mi! 08.12.09, 18:38 edek40 napisał: > Bass, kuzwa, moja baba nie jest > fryzjerka, ale uniknalem badania tylko cudem. Panowie, brzmicie, jakby to badanie lezalo uciazliwoscia miedzy rodzeniem dziecka, a trepanacja czaszki bez znieczulenia. A prawda jest taka, ze to badanie mniej fizycznej przykrosci sprawia, niz zniesienie sporego klocka. Odpowiedz Link
bassooner Re: Ulzylo mi! 09.12.09, 10:19 wiem! i przyznaje się, żem kiedyś miał owe robione - jak se małego przeziębiłem. no i co takiego?! wielkie mi rzeczy - to już wolę to, niż cewnikowanie. jeszcze mi nie robili co prawda ale sama nazwa już mi się nie podoba... ;-((( Odpowiedz Link
crannmer Re: Ulzylo mi! 09.12.09, 10:53 Jak chcesz mocnych przezyc, to polecam kolonoskopie. Oczywiscie bez znieczulenia. Taki ponadmetrowy kutas, wtykany w obecnosci dwoch mlodych asystentek lekarza... Odpowiedz Link
emes-nju Re: Ulzylo mi! 09.12.09, 10:59 crannmer napisał: > A prawda jest taka, ze to badanie mniej fizycznej przykrosci > sprawia, niz zniesienie sporego klocka. A poraniona dusza?! Odpowiedz Link
bassooner Re: Ulzylo mi! 09.12.09, 11:09 żeby ci duszę poranić to musiałby ci rękę po pachę wsadzić ;-) Odpowiedz Link
emes-nju Re: Ulzylo mi! 09.12.09, 12:04 Zeby tylko po pache! Dlugi jestem - musialby wejsc z glowa ;-) Odpowiedz Link
edek40 Re: Ulzylo mi! 09.12.09, 11:11 > Panowie, brzmicie, jakby to badanie lezalo uciazliwoscia miedzy rodzeniem > dziecka, a trepanacja czaszki bez znieczulenia. Ostatnio czytalem Clarcsona. Uzyl on okreslenia, ze spenetrowano mu otwor, o ktorym dotychczas myslal, ze ma ruch jednokierunkowy :) Odpowiedz Link