edek40
23.03.10, 10:58
...>TO< to chyba przesada. Bardzo spodobalo mi sie to zdanie:
"Są jednak szkoły, jak ZSO nr 1 w Sosnowcu, które nie zgadzają się, aby rekolekcje dezorganizowały ich pracę. W tym roku dyrekcja zadecydowała po raz pierwszy, że zajęcia odbędą się według normalnego planu z przerwą jedynie na wizytę w kościele. - Sami księża katecheci zaproponowali nam to w związku z małą frekwencją na rekolekcjach w ubiegłych latach. Na początku trochę się obawialiśmy, co powiedzą na to władze kościelne, ale uznaliśmy, że przecież można pogodzić i Kościół, i naukę."
I pomyslec, ze ja jeszcze pamietam, jak niektorzy moi koledzy byli zwalniani z lekcji, aby cwiczyc na boisku maszerowanie w pochodzie pierwszomajowym...