Dodaj do ulubionych

Klyne! Na automatyke!!!

01.06.10, 18:34
Jak wszyscy wiedza, oryginal cytatu z tematu brzmi

-Klyne! Na ręczną!!! Na ręczną do lądowania!!! Na ręczną!!!

Jednak ujawnione dzisiaj nagrania spowodowaly, ze od dzisiaj bede stosowal ten
wykrzyknik wylacznie w formie, jak w temacie. Bo poczciwe automaty i mechanika
pracowaly poslusznie niezawodnie do konca.

Natomiast piloci-ludzie zachowywali sie zupelnie irracjonalnie. Czyli
normalnie i po ludzku.
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Klyne! Na automatyke!!! 01.06.10, 19:17
      .....bo z reguły człowiek jest "mondrzejszy" od automatyki - niestety. To samo
      można zaobserwować w samochodach przyjmując je do naprawy po różnych
      "fachofcach", którzy odcinają, przerabiają i zaślepiają wszystko co się da (nie
      wspomnę tutaj o recyrkulatorach mechanicznych spalin w starszych Oplach, Daewoo
      itp) bo te sam zaślepiam:)) Wracając do tematu samolotu to taki scenariusz był
      do przewidzenia.
    • sven_b Dostrzegam przewagę pier*olę nad k* mać 01.06.10, 21:28
      Lepiej rzec to pierwszę i odpuścić niż zginąć z tym drugim na ustach.
    • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 01.06.10, 21:32
      Moim zdaniem podstawowym powodem tego co się stało jest niewykształcenie w
      pilotach "odruchu Pawłowa". Gdyby wcześniej rozwalili się kilka razy na
      symulatorze to by wiedzieli że jak system mówi "pull up" to należy rozpocząć
      wznoszenie. Ale zawiniło wyszkolenie (a konkretnie jego brak).

      Dlatego czasem myślę że kierowców powinno się też tak szkolić - pokazywać im
      wleczącą się ciężarówke na podwójnie ciągłej na zakręcie i jak tylko spróbują
      wyprzedzić to ich prądem. Po jajach! Jak ludzie nie mają wystarczająco rozumu,
      to trzeba z nimi jak z psami postępować.
      • qqbek Re: Klyne! Na automatyke!!! 01.06.10, 21:42
        marekatlanta71 napisał:

        > Moim zdaniem podstawowym powodem tego co się stało jest
        niewykształcenie w
        > pilotach "odruchu Pawłowa". Gdyby wcześniej rozwalili się kilka
        razy na
        > symulatorze to by wiedzieli że jak system mówi "pull up" to należy
        rozpocząć
        > wznoszenie. Ale zawiniło wyszkolenie (a konkretnie jego brak).
        >
        > Dlatego czasem myślę że kierowców powinno się też tak szkolić -
        pokazywać im
        > wleczącą się ciężarówke na podwójnie ciągłej na zakręcie i jak
        tylko spróbują
        > wyprzedzić to ich prądem. Po jajach! Jak ludzie nie mają
        wystarczająco rozumu,
        > to trzeba z nimi jak z psami postępować.

        Komunikaty "Pull up" i "terrain" pojawi się na każdym lotnisku nie
        wyposażonym w odpowiednie systemy ILS. Także sam fakt, że je
        zignorowano nie znaczy w tym przypadku nic. To, że bez obecności tych
        systemów na lotnisku zdecydowano się jednak na próbę podejścia do
        lądowania w takich warunkach, to już zbrodnia.
        • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 01.06.10, 21:51
          > Komunikaty "Pull up" i "terrain" pojawi się na każdym lotnisku nie
          > wyposażonym w odpowiednie systemy ILS.

          Piszesz straszne głupoty :)
          • tomek854 Re: Klyne! Na automatyke!!! 01.06.10, 22:53
            Siła Twoich argumentów jest niezwykle przekonująca... Jako ktoś kto się nie
            znam, chyba uwierzę Tobie, bo tamten pisze głupoty, a Ty tak mądrze wszystko
            wyjaśniłeś :P
            • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 04:52
              Informacje o tym jak działa ten system i jakie są obowiązki pilota
              można bez problemu znaleźć w internecie. A kopiowanie i wklejanie moim
              zdaniem nie ma sensu. Mogły być wątpliwości czy lotnisko w Smolensku
              było w bazie danych tego systemu, ale zostało to już pozytywnie
              wyjaśnione. System działał jak należy a obowiązkiem pilota było
              wykonywać jego polecenia. Ale jak wiadomo Polski pilot jest mądrzejszy
              niż jakiś komputer (Polski kierowca także) i zignorowano komendy z
              wiadomym skutkiem. Ciekawe ze całe to zajscie ładnie się wiąże z watkim
              obok gdzie następuje zbiorowy wybuch nienawiści do wszelkich
              wspomagaczy mistrzów Formuly I którzy na tym forum próbują zaistnieć
              przez negacje postępu.
              • tomek854 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 06:31
                1.

                Akurat Rapid nie musi nic wymyślać żeby zaistnieć na forum.

                2.

                Rapid nie neguje postępu tylko pseudoułatwienia które są irytujące

                3.

                W internecie są różne informacje, Twój poprzednik widać znalazł inne niż Ty...
              • winnix Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 08:31
                > Mogły być wątpliwości czy lotnisko w Smolensku
                > było w bazie danych tego systemu, ale zostało to już pozytywnie
                > wyjaśnione.

                No właśnie nie zostało. A Twoje przekonanie, że czego się Polak nie
                tknie to spieprzy, a Amerykanie zawsze są git, jest niezmiernie
                irytujące. Nie rozumiem, dlaczego jesteś tak bardzo przekonany o tym,
                że piloci postanowili z pełną świadomością popełnić samobójstwo.
                • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 13:02
                  To ze amerykanie są git to sama dodałaś, bo akurat uważam coś zupełnie innego.
                  Ale z polakami to masz rację - moim zdaniem to nasza narodowa cecha.
                  • tomek854 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 19:31
                    Każdy mierzy swoją miarą...
                • crannmer Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 13:30
                  winnix napisała:

                  > No właśnie nie zostało. A Twoje przekonanie, że czego się Polak nie
                  > tknie to spieprzy, a Amerykanie zawsze są git, jest niezmiernie
                  > irytujące.

                  Czemu wkladasz w usta rozmowcy tezy, ktorych nie wyglosil?

                  > Nie rozumiem, dlaczego jesteś tak bardzo przekonany o tym,
                  > że piloci postanowili z pełną świadomością popełnić samobójstwo.

                  Chwilowa bezmyslnosc i pogwalcenie wszelkich zasad nie jest rzadkoscia posrod
                  przyczyn katastrof lotniczych. Drogowych zreszta rowniez.
                  • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 13:37
                    Czytałem niedawno raport z katastrofy sprzed kilku lat, kiedy to bodajże samolot
                    American Airlines wleciał w górę - TAWS mówił "terrain ahead" i "pull up" a
                    piloci mieli to gdzieś bo wiedzieli lepiej gdzie są. Okazało się że nie wiedzieli.

                    Inny przykład do dość typowe wjazdy samochodami z automatem do sklepów. Kiedy to
                    kierowca wie lepiej że naciska z całej siły hamulec a samochód przyspiesza.

                    Ludzie bardzo łatwo wpadają w tzw. "tunnel vision" myśląc że wszystkie
                    urządzenia ich okłamują - w tym wypadku pewnie tak było - w końcu zarówno TAWS
                    jak i wysokościomierz mogą się jednocześnie mylić a pas startowy zaraz się
                    pojawi i wylądujemy.
                  • winnix Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 16:35
                    > Czemu wkladasz w usta rozmowcy tezy, ktorych nie wyglosil?

                    Uwielbienie Marka dla narodu amerykańskiego połączone z dość
                    pogardliwym podejściem do narodu polskiego przebija dość wyraźnie na
                    forum.

                    > Chwilowa bezmyslnosc i pogwalcenie wszelkich zasad nie jest
                    rzadkoscia posrod
                    > przyczyn katastrof lotniczych. Drogowych zreszta rowniez.

                    Całkowicie się zgadzam. Dlatego uważam, że zwalanie całej winy na
                    kiepsko wyszkolonych pilotów, którzy pewnie ani godziny na
                    symulatorze nie przelatali jest w moim odczuciu przesadą.
                    • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 16:49
                      winnix napisała:

                      > > Czemu wkladasz w usta rozmowcy tezy, ktorych nie wyglosil?
                      >
                      > Uwielbienie Marka dla narodu amerykańskiego połączone z dość
                      > pogardliwym podejściem do narodu polskiego przebija dość wyraźnie na
                      > forum.

                      Mylisz się. Mam pogardliwy stosunek do idiotów i debili. Niezależnie od ich
                      narodowości. A że na tym forum prawie w 100% omawiamy problemy polskich idiotów
                      i debili, to wychodzi jakbym szczególnie nie lubił Polaków.
                      • franek-b Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 18:09
                        Zdanie: " Ale jak wiadomo Polski pilot jest mądrzejszy
                        niż jakiś komputer (Polski kierowca także)" nie odnosi się do ogólnej kategorii kierowców idiotów tylko wyraźnie wskazuje, że cechą wspólną tej grupy jest polskość.
                        • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 18:19
                          Bo w tym przypadku opisywałem naszą narodową cechę, która jakże często pojawia
                          się na tym forum - wiarę w swoje niesamowite umiejętności kierowania/latania.
                          Myślę że jest to jakaś cecha genetyczna Polaków, i że pojawianie się jej u
                          przedstawicieli innych narodów wynika z polskich korzeni tych przedstawicieli.
                          • franek-b Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 22:44
                            Stosowanie stereotypów świadczy o niskiej lotności umysłowej (to nie ja wymysliłem), a mam Ciebie za inteligentnego człowieka.
                            • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 03.06.10, 03:59
                              Granica miedzy stereotypami a statystyka jest bardzo niewyrazna.
                              Przykład:
                              - stereotyp - widzisz młodego murzyna w ciemnej ulicy - uciekaj
                              - statystyka - masz 30x większa szanse być okradzionym przez murzyna
                              niż białego. W połączeniu z informacja ze murzynów jest 1 na 5 bialych
                              oznacza to ze szanse bycia okradzionym w takiej sytuacji są realne i
                              całkiem spore

                              Podobna sytuacja jest z tym co napisałem wcześniej a co Ty uważasz za
                              stereotyp. Gdzieś widziałem statystykę z której wynikało ze polscy
                              kierowcy są statystycznie najgorszymi w Europie w przestrzeganiu
                              przepisów a jednocześnie maja o swoich umiejetnosciach najlepsze
                              zdanie. Widziałem tez gdzieś artykuł twierdzacy ze może to być nasza
                              narodowa cecha, możliwe nawet ze związana z generują bardziej niż
                              wychowaniem. Wiec zakładam ze podobna cecha może występować u pilotów.
                              A biorąc pod uwagę wszelkie informacje pojawiające się w prasie na
                              temat przyszyn wypadku, to wydaje się ze takie uogolnienie ma podstawy.
                              Szczególnie ze Polacy są dość homogenicznym narodem = można założyć
                              istnienie pewnych narodowych cech. Tego samego nie da się powiedzieć o
                              amerykanach, przede wszystkim dlatego ze to mieszanka różnych narodów.
                              I jeżeli jakieś wspólne cechy występują (ja takowych nie zauważam) to
                              wynikalyby one raczej z wychowania niż genetyki.
                              • franek-b Re: Klyne! Na automatyke!!! 03.06.10, 12:19
                                Posługujesz się naukowymi pojęciami lecz w sposób nie mający z nauką cokolwiek wspólnego.
                                To, że polski kierowca najmniej przestrzeg przepisy (wg statystyk o jakich mówisz) wynika co najwyżej z uwarunkowań kulturowych a nie genetycznych. Masowa motoryzacja zaczęła się w latach 70-tych, a o powszechnym dostępie do aut to tak naprawdę można mówić od lat 90-tych. Możesz mi wyjaśnić w jaki sposób genetycznie polacy wykształcili na poziomie genetycznym(sic!) 'nieprzestrzeganie przepisów' i 'wysoką samoocenę' w ramach 1 pokolenia? Polska jest homogeniczna ale bardzo od niedawna (biorąc pod uwagę historię kraju), jeszcze przed wojną w niektórych miejscowościach na wschodzie od 30 do 50% ludności była np pochodzenia żydowskiego czy ukraińskiego. Tak więc o homogeniczności można mówić od czasów powojennych, co również przekładając na skalę genową daje 3 w porywie 4 pokolenia, a taki czas na pewno nie pozwala na efektywną selekcję w populacji ponad 30 milionowej!!! na wykształcenie jakiś cech genetycznych.
                                Poza tym zupełnie nie doceniasz czynnika kulturowego, czego sam jesteś najlepszym przykładem.
                              • sven_b Re: Klyne! Na automatyke!!! 03.06.10, 13:29
                                > Gdzieś widziałem statystykę z której wynikało ze polscy
                                > kierowcy są statystycznie najgorszymi w Europie w przestrzeganiu
                                > przepisów a jednocześnie maja o swoich umiejetnosciach najlepsze
                                > zdanie.

                                > O ile pamiętam, to zaraz na początku śledztwa, do amerykańskiego producenta tego
                                > systemu wybrała się jakaś delegacja z Polski i ustalono że system działał
                                > poprawnie a lotnisko w Smoleńsku znajduje się w bazie lotnisk tego systemu. Był
                                > anotatka prasowa na ten temat, ale nie mogę jej znaleźć.

                                Jednak na wszelki wypadek wrzuć linki do tych opinii, bo jeszcze sobie pomyślę,
                                że wkroczyłeś na drogę trolli.
          • qqbek Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 08:40
            marekatlanta71 napisał:

            > Piszesz straszne głupoty :)

            Nie chędoż bez sensu obywatelu.
            Lotnisko w Smoleńsku nie figuruje w bazie danych TAWS, nie posiada
            też urządzeń ILS. Tak więc normalne jest, że włączy się alarm
            kolizyjny w samolocie zbliżającym się do lotniska nie figurującego w
            bazie danych TAWS wyprodukowanego w Universal Avionics Systems of
            Tucson (bo taki był na pokładzie Tupolewa).

            Jeżeli nie zgadzasz się ze mną, podaj proszę chociaż rozsądne
            argumenty przeciw temu, lub dowód na to, że lotnisko w Smoleńsku
            (XUBS) było w bazie danych TAWS, lub też, że wyposażone ono jest w
            ILS, pozwalający na lądowanie maszyn w warunkach LV.
            • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 13:01
              wyborcza.pl/1,75478,7964599,To_bylo_zlamanie_wszelkich_zasad.html
              • qqbek Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 13:56
                Zgadzam się. Jednocześnie podkreślam raz jeszcze... "pull up" i
                "terrain" pojawią się nawet przy poprawnym podchodzeniu do lądowania na
                lotnisku nie zewidencjonowanym w systemie TAWS. I o to mi chodzi od
                samego początku, o to pianę biję :)
                • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 14:01
                  O ile pamiętam, to zaraz na początku śledztwa, do amerykańskiego producenta tego
                  systemu wybrała się jakaś delegacja z Polski i ustalono że system działał
                  poprawnie a lotnisko w Smoleńsku znajduje się w bazie lotnisk tego systemu. Była
                  notatka prasowa na ten temat, ale nie mogę jej znaleźć.
                  • mrzagi01 Re: Klyne! Na automatyke!!! 03.06.10, 00:04
                    > systemu wybrała się jakaś delegacja z Polski i ustalono że system
                    działał
                    > poprawnie a lotnisko w Smoleńsku znajduje się w bazie lotnisk tego
                    systemu.

                    Ja zaś z kilku źródeł wczoraj i dzisiaj usłyszałem, że nie.
                    • qqbek Marek wie lepiej! 04.06.10, 15:02
                      mrzagi01 napisał:
                      > Ja zaś z kilku źródeł wczoraj i dzisiaj usłyszałem, że nie.

                      A po co kilka źródeł?
                      Lista lotnisk objętych systemem tutaj (ostatnia aktualizacja 17 maja
                      2010): W
                      pdf-ie


                      Znajdź mi tutaj XUBS (Smoleńsk Północny).
                      • marekatlanta71 Re: Marek wie lepiej! 08.06.10, 17:13
                        Ty chyba masz rację - tego lotniska rzeczywiście nie było w tym systemie. W
                        takiej sytuacji ostrzeżenia rzeczywiście mogły być zignorowane przez załogę.
    • qqbek Re: Klyne! Na automatyke!!! 01.06.10, 21:38
      crannmer napisał:

      > Jak wszyscy wiedza, oryginal cytatu z tematu brzmi
      >
      > -Klyne! Na ręczną!!! Na ręczną do lądowania!!! Na ręczną!!!
      >
      > Jednak ujawnione dzisiaj nagrania spowodowaly, ze od dzisiaj bede
      stosowal ten
      > wykrzyknik wylacznie w formie, jak w temacie. Bo poczciwe automaty
      i mechanika
      > pracowaly poslusznie niezawodnie do konca.
      >
      > Natomiast piloci-ludzie zachowywali sie zupelnie irracjonalnie.
      Czyli
      > normalnie i po ludzku.

      Jak ktoś uparcie chce się zabić, to mu w końcu wyjdzie... czy to za
      sterami Tupolewa, czy za kierownicą auta.
      Trochę znam się na lotnictwie i to co przeczytałem wieje grozą... już
      pal licho to, kto, spoza załogi, był wtedy w kokpicie i jak wpłynął
      na pilotów. Jaki by ten wpływ był, to to co zrobili to samobójstwo...
      nawet gdyby udało im się wylądować pomyślnie, powinni pod sąd iść za
      samą próbę lądowania w takich warunkach (vide "Widać 200" z Jaka).
    • wujaszek_joe Re: Klyne! Na automatyke!!! 01.06.10, 21:41
      Ja, biskup krakowski, za błąd ten dałem głowę,
      nim jednak spluniesz, zważ, denat miał brata,
      brat zaś najprawdziwsze papiery wariata,
      brat kierował denatem, denat generałem,
      generał pilotem, pilot automatem,
      automat zaś lewarem.
      balsamlomzynski.blox.pl/2010/05/Tajemnica-zycia-wiecznego.html
    • edek40 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 09:07
      > Natomiast piloci-ludzie zachowywali sie zupelnie irracjonalnie. Czyli
      > normalnie i po ludzku.

      Przyznam, ze nie wiem co powiedziec. W tym konkretnie przypadku, zapewne lepiej
      by bylo, gdy w kabinie nie bylo w ogole nikogo. Nie byloby bowiem podejrzen o
      zle wyszkolenie, ewentualne naciski itp. Autopilot zas zapewne nawet nie
      zaczalby sie znizac do podejscia, po krotkiej rozmowie z komputerem na lotnisku.

      Znane sa jednak przypadki, gdzie "mondra" elektronika przejmowala kontrole nad
      maszyneria, prowadzac do tragedii.

      Caly czas nie moge jednak oprzec sie wrazeniu, ze ciagle groza nam "male awarie"
      wygenerowana przez mniej lub bardzie wyszukane wersje slawnego HALa 9000 z
      Odysei kosmicznej.
    • bimota Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 14:01
      Czyli piloci to kompletni idioci...

      a moze...

      Tekst
      linka
      • crannmer Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 14:33
        bimota napisał:
        > a moze...Tekst
        > linka

        Ciekawosc: dlaczego bimota wykorzystuje skwapliwie _kazda_ fizycznie mozliwa
        okazje, zeby zademonstrowac swiatu swe uposledzenie umyslowe?
        • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 14:44
          W sumie to wspaniałe jest że ludzie są tak różnorodni. I że np. można im wmówić
          różne idioctwa typu teorie spiskowe, istnienie boga, krasnale, UFO i tym
          podobne. Inaczej świat byłby nudny, nie byłoby terrorystów islamskich, Izrael by
          żył w zgodzie z reszta Arabów a firmy sprzedające preparaty do odchudzania się
          by już dawno temu zbankrutowały. Ale dzięki temu że u niektórych ludzi neurony
          zamiast iść prosto tam gdzie powinny, kręcą się i zwijają w kłębki, świat jest
          ciekawy i różnorodny. Więc nie narzekaj na bimota, ale po prostu ciesz się
          bogactwem opinii, nawet jeżeli są z naszego punktu widzenia śmieszne.
          • edek40 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 14:58
            No z tymi krasnoludkami to pojechales. Osobiscie widziem rzezby naturalnej
            wielkosci sprzedawane w poblizu granicy niemieckiej. Jakis wzor musieli mnie chyba?
            • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 15:02
              Przyznam się że mam jednego, maleńkiego krasnala z Ikea w ogrodzie :)
              • edek40 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 15:25
                > Przyznam się że mam jednego, maleńkiego krasnala z Ikea w ogrodzie :)

                Sam widzisz. Rzezbiarz musial miec choc fotografie. MOgla byc stara.
      • bimota Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 20:49
        OH, przepraszam, ze przerwalem jak zwykle merytoryczne dywagacje naszych
        nadwornych ekspertow...
        • marekatlanta71 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 20:58
          Oj nie przejmuj się opiniami innych. Demokracja polega na tym że wolno mieć
          własne poglądy i je publicznie wyrażać. Nawet jeżeli większość ludzi uważa że są
          idiotyczne.
          • tomek854 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 21:28
            I tu się zgadzam :-)

            Aczkolwiek jak ktoś walnie babola to musi się liczyć z tym, że dostanie po
            głowie - ja nie raz dostałem, ty też. Więc i bimota nie powinien się obrażać ;-)
            • bimota Re: Klyne! Na automatyke!!! 03.06.10, 12:27
              Kolejny medrzec sie odezwal... Hitlera tez wybrala wiekszosc...
              • tomek854 Re: Klyne! Na automatyke!!! 03.06.10, 19:35
                A to było a'propos czegoś konkretnego? Czy tak sobie napisałeś?

                Bo ja nie mówię o większosci, tylko o babolach. Jak napiszesz 2+2=7, to choćbyś
                miał 100% poparcie to to i tak będzie bzdura.
        • franek-b Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 22:28
          Wiesz, układ/salon/czerwona_pajęczyna/michnikowszczyzna/tuskowo/balcerowicz/masoni/cykliści/żydzi trzyma się jak widać cały czas mocno. Wg amerykańskich naukowców jesteśmy botami zaprogramowanymi przez rosyjskie KGB by agitować za międzynarodowym kapitałem w celu osłbienia niepodległości i wyprzedaży sreber rodowych polskich.
          • wujaszek_joe Re: Klyne! Na automatyke!!! 03.06.10, 21:48
            ubekistanu nie wymieniłeś i to cię zdradziło!
    • pluto1977 Re: Klyne! Na automatyke!!! 02.06.10, 21:07
      Dla mnie ważnym nowym faktem jest okoliczność, iż
      jak wynika z dotychczasowych ustaleń rosyjscy kontrolerzy podawali
      załodze samolotu nierzetelne informacje odnośnie odległości statku
      powietrznego od pasa - stąd być może samolot znalazł się zbyt
      wcześnie na niskim pułapie.
      • bimota Re: Klyne! Na automatyke!!! 03.06.10, 12:33
        Nie sluchaj plotek. Nasi medrcy forumowi wiedza najlepiej...
        • franek-b Re: Klyne! Na automatyke!!! 04.06.10, 22:46

          > Nie sluchaj plotek. Nasi medrcy forumowi wiedza najlepiej...

          żółtobodziowi przysługuje prawo kwestionowania zdania mędrców:-) niestety jak zwykle okazuje się, że na miano mędrca trzeba zapracować i nie wystarczy wrzucić granat do szamba.

          W kwesti podawania błędnych danych przez wieżę: to nie wieża pilotuje, ponadto piloci posiadają inne urządzenia podające informację o pozycji samolotu. Zwłasza jeśli weźmiemy pod uwagę, że pomimo komendy horyzont (spóźnionej), piloci dalej schodzili niżej.

          W kwesti Hitlera: o pożarze Reichstagu słyszał? Do czasu tego wydarzenia i jego następst, Hitler był demokratycznie wybranym kanclerzem Niemiec. Prezydent Paul von Hindenburg podpisał dekret zawieszający prawa demokratyczne, które przemieniły demokratyczny kraj w nazistowską dyktaturę. Ten przywołany przykład świetnie pokazuje, że trzeba uważać na kogo oddaje się głos na kartce wyborczej, zwłaszcza trzeba być ostrożnym przy kimś kto opowiada takie rzeczy jak np. "To dość banalne, co powiem, ale żadna grupa społeczna czy zawodowa nie działa dobrze, gdy jest poza kontrolą" – w rozmowie z "Dziennikiem" (02.02.2007)"
    • 1realista no niestety 03.06.10, 13:06
      Dla mnie to kontrolerzy dyktowali schemat ścieżki nie mając pojecia o wysokości samolotu - tzn brak kwitowania od pilotów. W samolocie nikt nie pilnował ścieżki schodzenia lub nawigator popełnik błąd zezwalając na 2 x wiekszy kąt schodzenia. Brak reakcji na błędną ścieżkę od samego początku tj. od 10 km przed pasem. Na 6 km mieli 400 z hakiem a powinni mieć 300, potem zaczeli grzać ku ziemi. W koncowej fazie nawigator na 100 m przeszedł sobie z wysokościomierza barometrycznego na radiowysokościomierz. Zaczynam mieć coraz wieksze wrazenie że w kabinie panowała beztroska i bałagan wynikający z braku szkolenia na symulatorze. Faktycznie parę rozbić powinno zmienić odruchy. Gdyby ktoś dopilnował ścieżki zgdnie z e scheamtem ( prawidłowy kąt i kontrola wysokości w punktach charakterystycznych) to by wylądowali nawet przy zerowej widoczności.
      • wujaszek_joe Re: no niestety 03.06.10, 22:28
        JAK 40: No ogólnie pizda jest ale jak musisz to spróbuj (zejść na wysokość
        decyzji, mimo braku warunków)
        Tupolew wracał z imprezy w remizie czy wiózł głowę państwa?
        Mam wrażenie że to nasze wojsko jest w takiej kondycji jak PKP czy Poczta. Od
        komuny niewiele zmian poza utratą dyscypliny
      • bimota Re: no niestety 04.06.10, 12:34
        Nie, no wiadomo, ze w zyciu na zadnym symulatorze nie cwiczyli, nie znaja sie na
        lataniu i przyrzadach. Stado baranow wyslali do pilotowania, a dowodzil nimi
        autopilot...
        • qqbek Re: no niestety 04.06.10, 20:09
          bimota napisał:

          > Nie, no wiadomo, ze w zyciu na zadnym symulatorze nie cwiczyli, nie
          znaja sie n
          > a
          > lataniu i przyrzadach. Stado baranow wyslali do pilotowania, a
          dowodzil nimi
          > autopilot...

          Pilot w liniach lotniczych robi do 1200 godzin nalotu rocznie.
          Kapitan w PLL Lot musi mieć przynajmniej 4500. W wielu liniach
          lotniczych kapitan z 10, 12 czy 15 tysiącami godzin nalotu to nie
          wyjątek a przyjęty standard.
          Pan Arkadiusz Protasiuk miał 3500 godzin. Z czego 3000 na Tupolewie.
          Pracował na nie 13 lat (od 1997 roku), wylatując mniej niż 300 godzin
          rocznie. Dowódcą załogi został na rok przed katastrofą.
          Nie stado baranów może... ale ludzi, którzy w lotnictwie cywilnym na
          pewno nie mogliby zostać dowódcami czarterowego lotu wiozącego
          tłustych turystów na leżaki na Krecie/Cyprze w Tunezji, z jednego
          doskonale wyposażonego lotniska cywilnego, na drugie mu podobne.
          A tutaj ktoś, kto w lotnictwie cywilnym mógłby być co najwyżej drugim
          pilotem próbował bez niezbędnych pomocy nawigacyjnych posadzić
          samolot na dwie radiolatarnie, przy widoczności rzędu 200-400m (i
          sporo poniżej 80m w pionie)... to nawet nie szaleństwo czy brawura,
          to samobójstwo.
          • wujaszek_joe Re: no niestety 05.06.10, 02:08
            Nie wiadomo ile ten Protasiuk miał tam do gadania, w wojsku zwierzchnik zawsze
            mądrzejszy.
            • dewulot1 Troszke mnie zawiodles 05.06.10, 04:59
              > Nie wiadomo ile ten Protasiuk miał tam do gadania, w wojsku
              zwierzchnik zawsze
              > mądrzejszy.

              Jak swiat swiatem, zawsze byly bunty w wojsku, marynarce, you name
              it, a ci co sie postawili dowodcy czasem zostawali wtraceni do
              lochow albo sami zostawali cesarzami. Z historii nowej (mojej
              rodzinnej)jeden pilot wojskowy po prostu dal w ryja swojemu dowodcy
              za co posiedzial "we wiezniu". Ich wszystkich laczy jedno: nie
              zabili sie na drzewie.
            • tomek854 Re: no niestety 05.06.10, 08:27
              A do tego, jak mówi mój przyjaciel, zawodowy oficer:
              "Wojsko zaczyna się tam, gdzie kończy sie logika" :-)
          • bimota Re: no niestety 05.06.10, 15:09
            A autopilot jaki mial nalot ? A pozostale barany... ?
            • qqbek Re: no niestety 05.06.10, 18:46
              bimota napisał:

              > A autopilot jaki mial nalot ? A pozostale barany... ?

              Drugi pilot (mjr Grzywna) miał mniej niż 2000 godzin nalotu. Z czego
              w charakterze drugiego pilota Tu-154 raptem 160 godzin. Nigdy nie
              leciał Tupolewem jako dowódca (dowodził kilkakrotnie jedynie załogą
              Jaka 40).
              Co najśmieszniejsze, z pośród pilotów obecnych w kabinie w momencie
              katastrofy najmłodszy stopniem był dowódca załogi (kapitan), starszy
              był drugi pilot (major) a na tylnym siedzeniu (siedzenie mechanika
              pokładowego) siedział generał, dowódca sił powietrznych.

              A o jakim autopilocie mówi bimota?
              Automatyka obniżania pułapu? Ten automat też ustawił pilot. ILS na
              lotnisku nie było, automatycznego podejścia więc też nie mogło być.
              Więc o jakim autopilocie mówisz, skoro było tylko schodzenie w
              automacie i program odejścia w automacie. Ale jak się wysokość bierze
              z radiowysokościomierza a nie z wysokościomierza barycznego, to
              schodzenie do lądowanie w automacie bez znajomości topografii
              lotniska (zwłaszcza jeśli jest przed nim wąwóz) to samobójstwo.
              • bimota Re: no niestety 07.06.10, 12:15
                O tym autopilocie, o ktorym pisala Gazeta POlska.

                > Automatyka obniżania pułapu? Ten automat też ustawił pilot.

                Tzn jak go ustawil ?

                Po co ILS skoro jest GPS ? Wysokosciomierz baryczny pokazywal wieksza wysokosc
                od radiowego ? To lotnisko bylo na gorze ? Kilku pilotow gapilo sie tylko na
                radiowy olewajac wszelkie inne urzadzenia i alarmy ? Przy tylu urzadzeniach
                samolot sam powinien umiec wyladaowac...

                Z tego co slyszalem piloci mysleli, ze sa nad lotniskiem, a bylo do niego
                jeszcze ok. 1 km. Pytanie: dlaczego ? Ja, z zerowym nalotem, ptorafie z duzo
                wieksza dokladnoscia okreslic pozycje prz pomocy zwyklego urzadzenia za 200 zl...
                • wujaszek_joe Re: no niestety 07.06.10, 13:44
                  katastrofa to najczęściej łańcuch kilku błędów
                • tomek854 Re: no niestety 07.06.10, 14:09
                  Ja, z zerowym nalotem, ptorafie z duzo
                  > wieksza dokladnoscia okreslic pozycje prz pomocy zwyklego urzadzenia za 200 zl.

                  Słyszałem, że się połowa pułku specjalnego zwolniła, bierz GPS w kieszeń i idź
                  na rozmowę, powiedz, że jesteś lepszy od tych baranów którzy się rozwalili.
                  Jeden tupolew jeszcze został, kariera przed tobą ;-)
                • qqbek Re: no niestety 07.06.10, 15:52
                  bimota napisał:

                  > O tym autopilocie, o ktorym pisala Gazeta POlska.
                  >
                  > > Automatyka obniżania pułapu? Ten automat też ustawił pilot.
                  >
                  > Tzn jak go ustawil ?

                  Na schodzenie podług wysokościomierza... niestety
                  radiowysokościomierza.

                  > Po co ILS skoro jest GPS ? Wysokosciomierz baryczny pokazywal
                  wieksza wysokosc
                  > od radiowego ? To lotnisko bylo na gorze ? Kilku pilotow gapilo sie
                  tylko na
                  > radiowy olewajac wszelkie inne urzadzenia i alarmy ? Przy tylu
                  urzadzeniach
                  > samolot sam powinien umiec wyladaowac...

                  Jak jest sprzęt ILS (takie same systemy w samolocie i na lotnisku),
                  to samolot prawie sam wyląduje, jak go nie ma, to nie ma bata, żeby
                  mógł.
                  Lotnisko było na górze (za jarem).
                  Problem jest taki, że wysokościomierz baryczny pokazuje wysokość
                  bezwzględną nad pasem startowym. Radiowysokościomierz pokazuje
                  wysokość nad ziemią. Jeśli przed lotniskiem jest wąwóz, to w jego
                  połowie wysokościomierz baryczny pokaże zero lub poniżej zera.
                  Wysokościomierz radiowy będzie pokazywał wysokość do dna wąwozu... a
                  potem zaczną się schody (jeśli pilot zejdzie poniżej wysokości pasa).

                  > Z tego co slyszalem piloci mysleli, ze sa nad lotniskiem, a bylo do
                  niego
                  > jeszcze ok. 1 km. Pytanie: dlaczego ? Ja, z zerowym nalotem,
                  ptorafie z duzo
                  > wieksza dokladnoscia okreslic pozycje prz pomocy zwyklego
                  urzadzenia za 200 zl.

                  G byś ustalił. Gdyby piloci lepiej przygotowali się do lądowania na
                  tym lotnisku, to pamiętaliby rozłożenie radiolatarni. Inna sprawa, że
                  lądować w tych warunkach na dwie radiolatarnie to i tak samobójstwo.
                  • bimota Re: no niestety 07.06.10, 16:25
                    Znaczy dokladnosc GPS jest mniejsza niz 1 km ?

                    JA tam nie wiem jaka jest, ale dokladnosc 1 m wg mnie wystarcza by samolot sam
                    wyladowal...
                    • qqbek Re: no niestety 08.06.10, 12:47
                      bimota napisał:

                      > Znaczy dokladnosc GPS jest mniejsza niz 1 km ?
                      >
                      > JA tam nie wiem jaka jest, ale dokladnosc 1 m wg mnie wystarcza by
                      samolot sam
                      > wyladowal...

                      Ręce opadają...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka