Dodaj do ulubionych

Synus mi dorasta

18.11.10, 22:12
Otoz dzisiaj zaobserwowalem pryszcza, jak wylatuje z pokoju corek i smiga do kibla. Jakis szosty zmysl spowodowal, ze smignalem za nim. Chyba zainteresowala mnie jego determinacja w ruchach. Wpadam ci ja do kibla i co widze? Bartus pochyla sie nad wielkim uchem. A w raczce trzyma jakies rozowe paskudztwo w typie Barbie. Gdy dobiegalem wlasnie wrzucal te lalke do kibla. Zlapalem...

Jestem z mojego synusia bardzo dumny - dopiero poltora roku, a juz lapie o co jest grane :))))
Obserwuj wątek
    • pizza987 Re: Synus mi dorasta 18.11.10, 22:30
      Widzę że młody dorósł juz po raz kolejny-oostatnio chwaliłeś zdaje się nabyciem umiejetności sikania na stojąco pod krzaczkiem/drzewkiem/przeszkoda terenową ;) o ile dobrze pamiętam. Szczęśliwie moja córa dorobiła się kilku lalek tego typu jednak zabawa nimi jest równie częsta jak opady śniegu tej jesieni... no może ewentualnie przymrozki jak dotychczas ;)
      • bassooner Re: Synus mi dorasta 20.11.10, 00:21
        moja starsza to najchętniej dinozaurami i klockami się bawi, a młodsza Maria Makabra (jak ją żona czule nazywa) to słodziak jakich mało, ale niestety więcej śpi w dzień niż w nocy, w której to bardzo często przez kilka godzin klocka wyciska, że spać nie można i żona wtedy każe mi iść do innego pokoju spać, co bym się do rana wyspał...
        • crannmer Re: Synus mi dorasta 20.11.10, 11:19
          bassooner napisał:

          > przez kilka godzin klocka wyciska

          Dobe efekty daje w takich przypadkach rozluznienie przed posiedzeniem poprzez gruntowne przegilgotanie kupodawcy. Albo podobne aktywnosci ruchowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka