Dodaj do ulubionych

cherokee 95 - 98

27.12.10, 23:29
powiedzmy z 4.0 benzyna dla kogoś na dojazdy do pracy plus pare km po podmiejskich drogach na płd Polski
czy to rozsądne?
Obserwuj wątek
    • t-tk Re: cherokee 95 - 98 27.12.10, 23:37
      4.0 nie jest rozsądne ale co z tego ? ;-)
      • adek28 Re: cherokee 95 - 98 27.12.10, 23:42
        hemi -))
        4.0 to minimum
        wybiorę się na jakąś przejażdzkę jak znajdę w okolicy
      • edek40 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 11:08
        > 4.0 nie jest rozsądne ale co z tego ? ;-)

        Lepiej diesla z kutra rybackiego? Dziekuje. A jak to serwisowac? U chryslera? Rowniez dziekuje.

        Amerykanie zamontowali benzyne i nie nalezy o tym zapominac. A zagazowanie nie kosztuje juz takich pieniedzy. A jazda wychodzi taniej niz dieslem.
        • t-tk Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 12:32
          Edku, czuję się urażony. Ja i polecanie diesla?
          • edek40 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 13:48
            > Edku, czuję się urażony. Ja i polecanie diesla?

            Sorry. Ty o takim braku rozsadku :) Ja tez :)
    • marekatlanta71 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 00:45
      Ty sobie zdajesz sprawę jak zawodne są te samochody?
      • lexus400 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 07:48
        marekatlanta71 napisał:

        > Ty sobie zdajesz sprawę jak zawodne są te samochody?

        Wcale nie ma tragedii, są tak zawodne jak każde inne.
        • marekatlanta71 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 13:11
          W swoim czasie znałem kilka osób z tymi samochodami. Miały wtedy po 5-6 lat. Sypaly sie niemiłosiernie. Takie typowe awarie to rozlatujacy sie most, pekajacy blok silnika (najczęściej w wyniku rozpadniecia sie pompy wody i przegrzania) i rozlatujacy sie automat. No a do tego cała gama problemów elektrycznych w środku.
    • lexus400 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 09:28
      adek28 napisał:

      > powiedzmy z 4.0 benzyna dla kogoś na dojazdy do pracy plus pare km po podmiejsk
      > ich drogach na płd Polski
      > czy to rozsądne?

      Nie to jest nierozsądne:))
    • edek40 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 11:14
      > czy to rozsądne?

      A czy rozsadne bylo kupienie takiego wymyslu jak moj chevy? A jestem zadowolony, bo choc nie mieszkam na koncu swiata, to do szosy mam okolo kilometra z reguly nie odsniezonej drogi.

      Silnik 4,0 uchodzi za niezly. W tym roczniku chyba juz nie montowali v6 2,8, a byl on bardziej klopotliwy. Jedyny problem jaki widze to rocznik. Jesli nie potrafisz sam ogarnac samochodu pod katem techniki, to wydatki na obsluge moga byc wyzsze niz "zwyklego" auta. Ale to dotyczy tylko faktu, ze to amerykaniec. Kazdy 4x4 kosztuje nieco wiecej w obsludze.
      • lexus400 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 11:32
        Jak już napisałem wyżej - nie ma tragedii a samochód jest awaryjny jak każdy inny. Jeżeli ktoś decyduje się kupić samochód amerykański z silnikiem 4litry to chyba zdaje sobie sprawę, że on nie spala 8l/100 a koszt eksploatacji będzie inny niż Daewoo Tico. Oczywiście pewnym utrudnieniem w pewnych przypadkach będzie dostępność części, które nie muszą być dostępne na pstryknięcie palcami.
        • edek40 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 12:02
          > Jak już napisałem wyżej - nie ma tragedii a samochód jest awaryjny jak każdy in
          > ny. Jeżeli ktoś decyduje się kupić samochód amerykański z silnikiem 4litry to c
          > hyba zdaje sobie sprawę, że on nie spala 8l/100

          Ludziska lapia sie za glowe, ze moj dodge pali az 15 litrow w miescie. Klada to oczywiscie na karb tego, ze amrykanie nie potrafia robic oszczednych silnikow, a 3,8 to potwor, ktory pali nawet jak stoi wylaczony. A prawda jest taka, ze mondelo 2,5 v6 pali wg producenta 15 litrow w miescie. Choc ma mniej koni, a auto wazy sporo mniej. I ktory tu duzo pali?
          • t-tk Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 12:34
            Serio tylko tyle pali? Stawiałbym bardziej na jakąś osiemnastkę najmniej, kolegi voyager 3,3 pali jakieś 16+ w mieście.
            • edek40 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 13:43
              > Serio tylko tyle pali?

              Mozna rowniez 25 jesli kto lubi. Nie zalezy to az tak od rozwijanych predkosci czy przyspieszen. Chodzi o brak umiejetnosci jazdy automatem. W manualu biegi zmieniasz tym dziwnym czyms miedzy fotelami. W automacie, gdy chcesz ekonomicznie zmienic bieg, mozesz to wymusic leciutkim zdjeciem nogi z gazu. Nalezy rowniez starannie operowac gazem, aby jak najrzadziej rozlaczac lock-up, a co za tym idzie napedzac kola, a nie konwerter momentu, czyli hydraulike.

              Moj ciezszy chevy z wiekszym silnikiem pali okolo 17-18 litrow, choc polowe dystansu pokonuje z predkoscia srednia nie wieksza niz 10 km/h, a szosowy odcinek to srednia okolo 40 km/h z wiecznymi postojami czy rozpedzaniem sie.
              • frax1 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 23:35
                Podpisuje się pod tym. Amerykańce nie palą wcale dużo. Jeżeli weźmiemy pod uwagę pojemność i moc to moim zdaniem palą rozsądnie. Mój rekord Chryslerem to 6,9 na 800km trasie. 2.7 i 4 b. automat. Jeździłem kiedyś po Kanadzie starym pontiaciem Grand Am 3,1 (albo 3,8 nie dam sobie głowy uciąć parę lat temu to było) i bez problemu to auto spalało 7,5l. Oczywiście można osiągać wielkie spalanie, ale jak się chce to można jeździć sprawnie i osiągać rozsądne cyfry. Nie rozsądnie to palą małe benzyny typu 1.4 bez turbo zamknięte w ciężkich i wysokich kompaktach - ja nigdy nie mogłem się nadziwić jak trudne może być zejście takim autem poniżej 7l na trasie.
                Pozdrawiam
                • wolfgang87 Re: cherokee 95 - 98 29.12.10, 09:47
                  Niestety potwierdzam. Pic na wodę z tą oszczednoscia. Na 1.4 to mozna toyota ponizej 7 zejsc na ekodrivingu. O normalnej jezdzie nie ma mowy. O klimie tez ;)
                  • tomek854 Re: cherokee 95 - 98 31.12.10, 23:11
                    Ja moim 1.3 z klimą w trasie tak do 80 mil na godzinę max to jestem w stanie zejść poniżej szóstki, ale reklamowanego 5.6 osiągnąć mi się nie udało.

                    Natomiast w ogóle spalanie oscyluje mi pomiędzy 44 a 42 mile na galonie (barbarzyńska jednostka, wiem), czyli jakieś 6,5 - 6,75 l/100 km zależy czy więcej jeżdżę po mieście czy za nim (a jeżeli jeżdżę po mieście, to przeważnie dość krótkie przebiegi...)

                    Ja jestem zadowolony, bo nogę mam dość ciężką.
    • sven_b Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 11:34
      Bierz 4.0 jeżeli tylko nie przeszkadza ci 5.0 na stacjach:)
      • lobuzek1 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 11:46
        Kto bogatemu zabroni:-)))
    • rapid130 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 17:37
      Znajomy parę lat temu zamienił BMW E36 316i na nastoletniego Cherokee 4.0.
      Bo (wy)budował w Bieszczadach dom-pensjonat i nie chciał zimą być odcięty od świata.
      To był sensowny powód zakupu cziroka, wynikający z chłodnej kalkulacji, a nie porywów serca.
      • adek28 Re: cherokee 95 - 98 28.12.10, 23:02
        www.auta4x4.pl/komis-terenowych.php
        takie tu sobie odszukałem
        spalanie nie jest problemem to drugi samochód w rodzinie , śmieszne przebiegi plus ewentualny fun
        • wiktor_l Re: cherokee 95 - 98 29.12.10, 09:41
          Przyzwoite całkiem auto, tylko i wyłącznie z silnikiem benzynowym oczywista.
          Koszty eksploatacji uczciwe, na pd Polski masz kilka dobrych warsztatow, ktore tez sprzedaja czesci importowane z USA. Do celow zatem o ktorych piszesz wydaje mi sie ok, choc zobaczysz ze apetyt wzrosnie i za rok bedziesz zmienial ;)

          Zerknij tu, jest spory dzial XJ, a przede wszystkim Zakup Kontrolowany

          jeep.org.pl/forum/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka