Dodaj do ulubionych

Gary Moore [']

06.02.11, 21:54
Smutna ta niedziela - najpierw Kubica omal nie zakończył kariery (oby wszystko bylo ok), teraz przeczytałem że Gary Moore odszedł :(
Mam nadzieję, że wszyscy wiedzą kto zacz - jego riffy gitarowe są tak charakteystyczne jak Santany...
Smutno mi tym bardziej, że przy jego "Ballads&Blues" przygotowywałęm się do studniówki ;)
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: Gary Moore ['] 06.02.11, 22:33
      o kurde... zawsze jak spożywaliśmy za studenckich czasów w pewnym gronie mojtany spirytus, to w tle leciał dość często Gary Moore. i dość często jeden z pewnych znajomych, na dźwięk jego solówki w Still Got The Blues zawsze mawiał: ale ciśnie! i waliliśmy po jednym... szkoda...
      • bassooner Re: Gary Moore ['] 06.02.11, 22:43
        Gary chyba też miał na imię Robert... jaka złośliwość losu...
      • tomek854 Re: Gary Moore ['] 06.02.11, 22:44
        Mnie zawsze rozwalał ten moment:
        www.youtube.com/watch?v=0NjqnwuVsOc&feature=player_detailpage#t=153s
      • ballbreaker Re: Gary Moore ['] 07.02.11, 01:18
        Still Got The Blues... Ehh.
        Niesamowity gosc, muzyk. Kocham jego muzyke i nie moge uwierzyc.
        • wowo5 Re: Gary Moore ['] 07.02.11, 02:05
          Szkoda goscia. Byl swietnym muzykiem. Still go the blues to jeden z pierwszych CD jakie w zyciu kupilem.
    • lexus400 Re: Gary Moore ['] 07.02.11, 07:51
      Niesamowita strata, kawał historii odszedł.
    • mejson.e Re: Gary Moore ['] 07.02.11, 08:20
      Zaczynał w Thin Lizzy, które jak na ironię dzisiaj będzie miało jedyny koncert w Polsce (Stodoła) - pewnie o nim wspomną.
      Najpierw Phil Lynnot, teraz Gary Moore.

      Najwyższy sięga do kolejnych półek...
    • mejson.e Męskie pożegnanie 07.02.11, 23:45
      Wczoraj Wojciech Mann prowadził swoją zwykłą przedpołudniową jajcarską audycję
      "Piosenki Bez Granic".
      Po południu dotarła informacja o śmierci Garry'ego Moore'a.
      Dziś wieczorem w swojej audycji "Manniak Po Ciemku" Wojciech Mann po
      męsku pożegnał się z artystą.

      Wspomina jego karierę z Thin Lizzy, solową ale także z legendarnymi
      Jack'iem Bruce'em i Ginger'em Baker'em, z którymi Tworzył zespół
      BBM - Baker, Bruce, Moore.
      Trochę sentymentalnej jazdy obowiązkowej - "Parisienne Walkaways"
      czy "Still Got The Blues" ale oprócz tego sporo porządnego gitarowego rżnięcia.

      I wzruszony głos Manna - chłopaki tez płaczą...

      Takie prawdziwie męskie pożegnanie.

      Dla tych, co nie słuchali:

      Nagranie audycji

      Garry, Rest in Peace!
    • wiesenblum Re: Gary Moore ['] 08.02.11, 00:58
      Z Muzyka Garry Morre`a zetknalem sie pierwszy raz w 1989 na pierwszym roku studiow (uswaidomiono mnie). Przez rok sluchalem.Potem przepadlo. Dzis na "plycie do jazdy" Gary Moore jest jedna z wazniejszych pozycji - nie wiem jak Jego muzyka wrocila do mnie po +20 latach, ale szkoda ze juz teraz odszedl.
      • robke Re: Gary Moore ['] 08.02.11, 14:47
        Też byłem w szoku...
        ja najchetniej wracam do "Empty Rooms"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka