krakus.mp 03.08.11, 17:28 Gorące pozdrowienia z Mikołajek dla wszystkich tu piszących i czytających. Pzdr. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
derwisz911 Re: Krakus w Mikołajkach 03.08.11, 18:19 Szybki rzut oka i myslalem ze wyszla nowa ksiazka "Mikolajek w Krakowie" :) Milego! Odpowiedz Link
typson Re: Krakus w Mikołajkach 03.08.11, 23:19 Rekreacje Krakusa :) Trzymaj się Miro i wypoczywaj. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Krakus w Mikołajkach 12.08.11, 21:59 był kiedyś "Mikołajek w szkole PRL" :-) Odpowiedz Link
dr.verte no to drżyjcie Dziewice!! 04.08.11, 00:54 matki pilnujcie swych nieletnich cór Odpowiedz Link
lexus400 Re: Krakus w Mikołajkach 04.08.11, 07:58 Miłego życzę i oby pogoda dopisała bo ostatnimi czasy cienko ze słonkiem. Odpowiedz Link
krakus.mp Re: Krakus w Mikołajkach 04.08.11, 10:06 Jestem na Mazurach od niedzieli i Słoneczko świeci na okrągło. Mam nadzieję że taka pogoda utrzyma się do 14 tego bm. Pzdr. Odpowiedz Link
t-tk Re: Krakus w Mikołajkach 04.08.11, 18:57 Szczęściarz, u mnie słońce zaświeciło na dwa dni i znowu zanosi się na deszcz. Odpowiedz Link
krakus.mp Re: Krakus w Mikołajkach 10.08.11, 15:25 Dzisiaj mocno wieje, więc świeci (mruga) żółta lampa systemu wczesnego ostrzegania przed niebezpieczeństwem nadejścia białego szkwału. Słonko nadal świeci, ale czasem zachodzi na chwilę za chmurkę. Najważniejsze, że nie ma deszczu. :) Odpowiedz Link
qqbek Re: Krakus w Mikołajkach 10.08.11, 22:01 krakus.mp napisał: > Dzisiaj mocno wieje, więc świeci (mruga) żółta lampa systemu wczesnego ostrzega > nia przed niebezpieczeństwem nadejścia białego szkwału. Słonko nadal świeci, al > e czasem zachodzi na chwilę za chmurkę. Najważniejsze, że nie ma deszczu. :) Deszcz to pikuś, niech chociaż wieje. Pozdrawiam z Lublina, w tym roku Mazury odwołałem (powody rodzinne) i szczerze zazdroszczę. A tak miałem ochotę znów z Rucianego do Węgorzewa w mniej niż 3 doby przepłynąć :( Odpowiedz Link
wujaszek_joe Re: Krakus w Mikołajkach 11.08.11, 09:36 > A tak miałem ochotę znów z Rucianego do Węgorzewa w mniej niż 3 doby przepłynąć bez sensu, autem jest znacznie szybciej! :) Odpowiedz Link