Dodaj do ulubionych

Opony i felgi

29.05.04, 15:16
czyli jak to jest.

Profil to jedna sprawa. Im wyzsza opona tym bardziej oszczedza sie
zawieszenie lecz trzymanie na zakretach sie pogarsza.

Szerokosc. Im szersza tym lepiej na zakretach ale gozej na mokrym i w
koleinach (wypluwa). No i dochodza opory toczenia. 10 lat temu auta z
segmentu C mialy gumy 165/175. W opcji dopuszczone byly 185. Teraz cale
nadkola sa wieksze, mozna wiec dac wieksze felgi i tarcze. Auta z silnikami
1.6 pomykaja standardowo na 195.

No i jeszcze felgi. Aluminiowe. Wydaja sie byc lepsze pod kazdym wzgledem.
Ale pomijajac felgi aluminiowe o wygladzie stalowych, zakladane na zime, to
wiekszosc felg aluminiowych jest ciezsza od stalowych. Czyli znow wszystko
idzie w zawieszenie.

Jakies przemyslenia?

Jak mozna znalez
Obserwuj wątek
    • lolo75 Re: Opony i felgi 31.05.04, 10:30
      No dokończ Stary, bo nei wiem o co Ci chodzi...

      pozdro

      LOlo
      • typson Re: Opony i felgi 02.06.04, 14:42
        szczerze mowiac nie wiem, skad to sie wzielo. Ostatnie niedokonczone zdanie
        nalezy pominac, czekam na odpowiedzi
    • marekatlanta71 Re: Opony i felgi 02.06.04, 16:48
      Moim zdaniem cala sprawa jest kosmetyczna. Alufelgi podobno sa lzejsze od
      stalowych a im mniejsza masa nieresorowana tym lepsze trzymanie samochodu. W
      kazdym razie mi przemawiaja 3 argumenty:
      - lepsze chlodzenie hamulcow
      - ladniejsze (na stalowych felgach jezdzi tylko Policja)
      - trudno kupic samochod bez nich.
      • lolo75 Re: Opony i felgi 02.06.04, 16:57
        marekatlanta71 napisał:

        > Moim zdaniem cala sprawa jest kosmetyczna. Alufelgi podobno sa lzejsze od
        > stalowych a im mniejsza masa nieresorowana tym lepsze trzymanie samochodu. W
        > kazdym razie mi przemawiaja 3 argumenty:
        > - lepsze chlodzenie hamulcow

        kolosalnych różnic nei ma...

        > - ladniejsze (na stalowych felgach jezdzi tylko Policja)

        gusta, guściki... np. Tavria na alufelach wyglądałaby komicznie, ale możesz nei
        czaić tej marki, polecam ukraińskie fora auto-moto...

        > - trudno kupic samochod bez nich.

        U Ciebie, może i tak...

        Rozumiem, że zmiana kół lato - zimka (stalowe felgi i zimowe opony, kolce
        cokolwiek na lekkie felgi i letnie opony, wogle niskoprofilówka, whatever...)
        jest Ci obca?

        pozdro

        Lolo
        • marekatlanta71 Re: Opony i felgi 02.06.04, 17:29
          lolo75 napisał:

          > marekatlanta71 napisał:
          >
          > > - ladniejsze (na stalowych felgach jezdzi tylko Policja)
          > gusta, guściki... np. Tavria na alufelach wyglądałaby komicznie, ale możesz nei

          O nie. To nie sprawa gustu. Samochod na stalowych wyglada jak czlowiek w gumiakach.

          > czaić tej marki, polecam ukraińskie fora auto-moto...

          Czaje az za bardzo :) Kiedys nawet prowadzilem powoz tejze marki i bardzi mi sie
          fajnie jechalo.

          > > - trudno kupic samochod bez nich.
          > U Ciebie, może i tak...

          Alufelgi sa praktycznie standardem w wszystkim oprocz najtanszych
          mikro-super-tanich pojazdow.

          > Rozumiem, że zmiana kół lato - zimka (stalowe felgi i zimowe opony, kolce
          > cokolwiek na lekkie felgi i letnie opony, wogle niskoprofilówka, whatever...)
          > jest Ci obca?

          No coz, uzywam tzw. opon calorocznych ktore sie swietnie spisuja na mokrym i
          suchym i daja sobie niezle rade na zimnym. Z tym ze jeszcze tutaj po prawdziwym
          sniegu nie jechalem na letnich. Za to toczylem sie Jeepem Grand Cherokee po
          warunkach ktorych w Polsce trudno znalezc, ale ten mial opony "terenowe" plus
          naped na 4 kola.
    • sherlock_holmes Re: Opony i felgi 03.06.04, 21:39
      typson napisał:

      > czyli jak to jest.
      >
      > Profil to jedna sprawa. Im wyzsza opona tym bardziej oszczedza sie
      > zawieszenie lecz trzymanie na zakretach sie pogarsza.

      Przede wszystkim na oponach o nizszym profilu odczuwasz wieksza pewnosc prowadzenia - opona mniej sie ugina na boki, jest bardziej "bezposrednia" w przekazywaniu skretu z kierownicy na jezdnie.

      >
      > Szerokosc. Im szersza tym lepiej na zakretach ale gozej na mokrym i w
      > koleinach (wypluwa). No i dochodza opory toczenia. 10 lat temu auta z
      > segmentu C mialy gumy 165/175. W opcji dopuszczone byly 185. Teraz cale
      > nadkola sa wieksze, mozna wiec dac wieksze felgi i tarcze. Auta z silnikami
      > 1.6 pomykaja standardowo na 195.

      To wynika glownie ze zwiekszania masy samochodow, jak rowniez pewnej mody do zakladania coraz wiekszych kol. Wg tjuninkofcow samochod jest tym ladniejszy, im kolo szczelniej wypelnia wneke w nadkolu...

      >
      > No i jeszcze felgi. Aluminiowe. Wydaja sie byc lepsze pod kazdym wzgledem.
      > Ale pomijajac felgi aluminiowe o wygladzie stalowych, zakladane na zime, to
      > wiekszosc felg aluminiowych jest ciezsza od stalowych. Czyli znow wszystko
      > idzie w zawieszenie.

      A z tym sie nie zgodze. Mam felgi alu o szerokosci 5,5" i sa lzejsze niz 4,5" stalowe - przy tej samej srednicy. A te alusy maja bardzo duzo "miesa" - nie jest to piec cieniutkich szprych.
      Felga alu nie zawsze jest lepsza - np. ma wieksza sklonnosc do pekania niz do odksztalcania sie (choc podobno nowe stopy sa bardziej elastyczne), wymagaja wiekszej troski niz stalowe, sa bardziej lasym kaskiem dla zlodziei i bardziej ixch szkoda jak sie przytrze o kraweznik :)

      Generalnie zgodze sie z przedmowcami, ze felga alu (a wlasciwie ze stopow lekkich, bo moga to byc stopy aluminium lub magnezu, a od niedawna z wysokostopowych stali, dzieki czemu sa znacznie lzejsze nawet od magnezowych, przeywzszajac wszystkie wytrzymaloscia) lapiej odprowadzaja cieplo (wieksza przewodnosc stopu niz stali, jak rowniez wieksza pojemnsoc cieplna wynikajaca z wiekszej objetosci materialu felgi, zazwyczaj sa lzejsze i bardziej sztywne niz stalowe no i ladniej wygladaja.
      Ale chocby mi doplacali, nigdy nie bede jezdzil w zimie na alufelgach. Nigdy nie ma 100% pewnosci, ze stop nie zawiera chocby odrobiny zanieczyszczen, ulatwiajac korozje miedzykrystaliczna ("dzieki" ktorej felga moze nagle peknac)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka