lobuzek1
23.07.12, 21:42
Dawno mnie nie było, ale urwanie głowy z budową i dzieciakami. Prawie wymiękam. Help!
A teraz otwieram szafę i mówię do rzeczy. W związku z planowaną za kilka miesięcy przeprowadzką będziemy potrzebowali drugiego samochodu. Auto ma służyć żonie (która ma prawo jazdy, ale do tej pory nie jeździła, właśnie rozpoczyna jazdy) do pokonywania trasy typu dom-żłobek-szkoła, około 10 km dziennie i ewentualnie szaleństwa w galeriach w weekendy. Ma być tanie w zakupie i późniejszym utrzymaniu, w dobrym stanie i pewne, koniecznie 5d, benzyna. Nie mam ciśnienia na zakup już w tej chwili, ale jak znam życie gdy będzie potrzebne to na rynku niczego nie będzie. W kręgu zainteresowań od zawsze było Punto II, ale problemem był stan techniczny egzemplarzy. Dzisiaj oglądałem takowy egzemplarz od teścia dobrego znajomego. Auto z 2001 r, pierwszy właściciel, silnik benzyna 1,2, przejechane 76000 km. Na 100% nie bite i nie uczestniczące w jakichkolwiek przekrętach, pewne. Utrzymane bardzo ładnie, w ramach hobby zajmę się jego odpicowaniem i wypraniem tapicerki w fantastycznym błękitnym kolorze. Do zrobienia - opony, tylny tłumik, uszczelka pod pokrywą zaworów, prawy drążek kierowniczy i zbieżność, lekko na wyrost ogranicznik drzwi kierowcy, czyli typowe usterki w tym modelu. Wersja bazowa - czarne zderzaki (w przypadku początkującej żony to zasadniczy plus), poduszka kierowcy, wspomaganie. Cena 8000 zł, może nie najniższa jak za ten model, ale auto pewne i spełniające nasze założenia, tym bardziej, że ustaliliśmy budżet na 10000 zł. Wstępnie je sobie zaklepałem, ale jak zwykle czekam na opinię szanownego grona.