Dodaj do ulubionych

chwalę się czyli

16.08.12, 22:54
nowa człowieczka na naszej planecie pojawił się w sobotę 11/08 o godzinie 9.50. Bynajmniej nie był to cud tylko solidna praca 4 lekarzy, mogłem się temu przyglądać... a wracając do meritum, córka ma na imię Jagoda, jest duża, zdrowa i na razie głośno daje znać o swoim jestestwie :-)

Mam teraz niezły babiniec w domu, ja sam na 3 kobiety w różnym wieku :-)
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: chwalę się czyli 16.08.12, 23:12
      franek-b napisał:

      > nowa człowieczka na naszej planecie pojawił się w sobotę 11/08 o godzinie 9.50.
      > Bynajmniej nie był to cud tylko solidna praca 4 lekarzy, mogłem się temu przyg
      > lądać...

      nie no....chyba tez masz jakis udzial w pojawieniu sie na swiecie tej istoty


      > a wracając do meritum, córka ma na imię Jagoda, jest duża, zdrowa i na
      > razie głośno daje znać o swoim jestestwie :-)

      Gratuluje , jak bedziesz zdrabnial to smakowite imie ?


      >
      > Mam teraz niezły babiniec w domu, ja sam na 3 kobiety w różnym wieku :-)


      to moze znaczyc ze to jeszcze nie koniec
      • franek-b Re: chwalę się czyli 16.08.12, 23:38

        > nie no....chyba tez masz jakis udzial w pojawieniu sie na swiecie tej istoty

        Nie oszukujmy się... symboliczny :-)

        > Gratuluje , jak bedziesz zdrabnial to smakowite imie ?

        Preferuję opcję Jaga, ale zostałem dzisiaj już pouczony przez starszą, że to nie Jaga tylko Jagódka

        > to moze znaczyc ze to jeszcze nie koniec

        Nie jestem hazardzistą;-) a zresztą zawsze wolałem dziewczyny :-P
      • lobuzek1 Re: chwalę się czyli 16.08.12, 23:39
        Serdeczne gratulacje, niech Jagódka rośnie zdrowo! Ja też mam 3 dziewczyny, chomiczkę i kotkę przygarniętą z budowy!
    • wujaszek_joe Re: chwalę się czyli 17.08.12, 07:11
      Koniecznie przekaż Jagódce pozdrowienia z forum :)
    • lexus400 Re: chwalę się czyli 17.08.12, 07:35
      Podobno sztuką jest zrobić dziurę w dziurze a Tobie się to 3 razy udało:) gratuluję i życzę wszystkiego.
      • qqbek Re: chwalę się czyli 17.08.12, 11:28
        lexus400 napisał:

        > Podobno sztuką jest zrobić dziurę w dziurze a Tobie się to 3 razy udało:) gratu
        > luję i życzę wszystkiego.

        To samo mi sąsiad (sam ojciec dwóch córek) powiedział, jak się dowiedział, że ja córkę będę miał;)
        Gratulacje dla Franka, a przede wszystkim dla małżonki.
        4-ch lekarzy? Oj.

        Urodzona w sobotę, w środę święto było... tak więc chwali się dopiero, jak odebrał ze szpitala, czyli w czwartek... pewnie świętował trochę, wiedząc że przez następne pół roku szanse na to ma marne ;)
        • franek-b Re: chwalę się czyli 17.08.12, 15:35
          qqbek napisał:

          > lexus400 napisał:
          >
          > > Podobno sztuką jest zrobić dziurę w dziurze a Tobie się to 3 razy udało:)
          > gratu
          > > luję i życzę wszystkiego.

          Hmm no niestety tylko 2 razy, do babińca zaliczyłem też swoją Małżonkę, stąd liczba 3 kobiet :-)


          > Gratulacje dla Franka, a przede wszystkim dla małżonki.

          Dzięki, przekażę :-)

          > 4-ch lekarzy? Oj.

          3 lekarki cieły, a 4 anestezjolog:-) Wydaje mi się, ze zawsze przy takim cięciu minimum to 2 osoby + anestezjolog.

          Swoją drogą, to co zobaczyłem w szpitalu gdzie cała akcja miała miejsce to wyglądało wszystko jak z Grey's Anatomy:-) obsługa pielęgniarska super, co chwila przychodziły do Żony, pomagały, wyjaśniały, przed i po zabiegu, lekarka co prowadziła Żonę w ciąży specjalnie została po dyżurze by prowadzić 'cesarkę'. W środku pokoje, sprzęt wszytko na najwyższym poziomie, a sam blok operacyjny to dla mnie wyglądał jak ośrodek NASA, ze śluzami, wszystko otwierane elektronicznie, trudno mi to opisać ale robiło wrażenie. Więc jeśli ktoś jest z okolic Wawy lub Wawy to polecam św. Zofię przy ul. Żelaznej.

          > Urodzona w sobotę, w środę święto było... tak więc chwali się dopiero, jak odeb
          > rał ze szpitala, czyli w czwartek...

          Ech... chciałbym, żeby faktycznie tak było... niestety, ze szpitala odebrałem już w poniedziałek w południe. Ponieważ 'Smoczyca' ;-) w domu, więc nawet nie miałem kiedy i jak (symbolicznie winko wypite).

          pewnie świętował trochę, wiedząc że przez
          > następne pół roku szanse na to ma marne ;)

          Puk puk by nie zapeszać, ale na razie jest całkiem całkiem. Starsza dała nieźle w kość, więc może teraz będzie inaczej?...
        • bassooner Re: chwalę się czyli 17.08.12, 15:40
          łał!!! wow!!! (ang.) łał!!! moje gratulejszyn! sam mam dwie dziewuchy (nie licząc żony) na stanie i nie narzekam. w około w posesjach prawie same szczuny, więc pewnie za kilka lat, będę musiał dwururkę i śrut nabyć... ;-)))
          oby zdrowa była i się dobrze chowała... ;-)))
    • mrzagi01 Re: chwalę się czyli 17.08.12, 17:42
      No, no..... :)
    • dwiesciepompka Re: chwalę się czyli 17.08.12, 18:44
      Jako równie świeży ojciec, również Jagódki (29.07.) gratuluję najserdeczniej :)
      • franek-b Re: chwalę się czyli 18.08.12, 22:10
        No no no, to gratuluję również :-)
    • tiges_wiz Re: chwalę się czyli 17.08.12, 20:13
      gratki :)
      tylko po co 4 lekarzy? :O
      • qqbek Re: chwalę się czyli 17.08.12, 21:55
        tiges_wiz napisał:

        > gratki :)
        > tylko po co 4 lekarzy? :O

        Wyjaśnił już - cesarka.
        U mnie było "drogami natury" - co się ślubna omęczyła - to jej, co ja się namasowałem (plecy głównie) - to moje... ale byliśmy razem (się podobno liczy) i lekarz był jeden (nawet pępowinę mi pozwolił przeciąć i kilka fotek "tuż po" strzelić:)

        U mnie Madzia... ale Jagoda też była rozważana (wszytko tylko nie Maja, Weronika, czy też podobne, stygmatyzujące i krzywdzące dziecko jeszcze w pieluchach imię).
        • bassooner Re: chwalę się czyli 17.08.12, 22:23
          wszytko tylko nie Maja, Weronik a, czy też podobne, stygmatyzujące i krzywdzące dziecko jeszcze w pieluchach imię).

          __________________________________________________________________

          toś napisał... a jak ktoś na forum akuratnie ma Maję alboż Weronisię... ;-)))
        • tiges_wiz Re: chwalę się czyli 17.08.12, 23:35
          u mnie bylo i tak i tak...
          w drugim przypadku sam pepowine ciałem.

          i zona mowi, ze lepszy normalny. moze i sie pomeczyla, ale szybko doszla do siebie, a po cesarce porazka.
          • marekatlanta71 Re: chwalę się czyli 18.08.12, 03:45
            Ja ma Maję ale nazwałem ją tak zanim to imie było modne. A swoją droga to nazywanie dziecka rzeczownikiem oznaczajacym mięsisty owoc zawierający wewnątrz nasiona to dopiero przegięcie ;)
            • marekatlanta71 Re: chwalę się czyli 18.08.12, 03:46
              Jagoda (ang. berry, łac. bacca) – owoc o mięsistej, niepękającej owocni, zbudowanej z zewnętrznego egzokarpu oraz zmięśniałego mezokarpu, wypełniającego całe wnętrze owocu. Cechą charakterystyczną jagody jest brak endokarpu. Bezpośrednio w mezokarpie znajdują się liczne (rzadko jedno) nasiona. Przykładem roślin wykształcających jagody są liczne gatunki uprawne m.in.: pomidor, cytryna, pomarańcza, banan, porzeczka, agrest, winorośl, borówka brusznica, borówka czarna (pospolicie nazywana jagodą lub czarną jagodą). Czasem jagody mają duże rozmiary, jak u przedstawicieli rodziny dyniowatych – ogórka, arbuza czy dyni. Jednonasienną jagodą jest awokado.
              • tiges_wiz Re: chwalę się czyli 18.08.12, 10:51
                Jagoda jest OK
                Mój kumpel tak nazwał córę z 6 lat temu i mi się podoba.
      • dr.verte Re: chwalę się czyli 17.08.12, 23:03
        tiges_wiz napisał:

        > gratki :)
        > tylko po co 4 lekarzy? :O
        >

        2 pajacuje i rozsmiesza pacjentke zeby sie nie stresowala , robia miny i opowiadaja kawaly ,
        3 odbiera porod , 4 (znudzony) wypelnia kartoteke
        • wowo5 Re: chwalę się czyli 18.08.12, 01:57
          Gratulacje. Niech sie Jagodka zdrowo Wam chowa.
          • bassooner Re: chwalę się czyli 18.08.12, 11:42
            Jagoda jest ok. uczyłem jakiś czas córkę kumpla Jagodę i to bardzo fajna, acz zakręcona dziewczyna była... ;-)))

            sam jednak chciałem, żeby Maria - Makabra (jak ją pieszczotliwie żona nazywa) albo Maria Huba (żony) była Józefinką... ale wyperswadowali mi to skutecznie, czego do teraz czasami żałuję... miałbym Józkę tudzież Ziutę, ale Mania też wymiata, no i łatwo po pijaku zapamiętać bo moje córki to Maria i Antonina... ;-)))
    • winnix Re: chwalę się czyli 18.08.12, 21:14
      No gratulacje, rozmnażajta się za tych, którzy nie mają ochoty ;)
      • franek-b Re: chwalę się czyli 18.08.12, 22:12
        Na to nigdy nie jest dobry czas ;-)
    • franek-b a tak w ogóle 18.08.12, 23:01
      to dziękuję Wam za gratulacje :-)
      • lobuzek1 Re: a tak w ogóle 19.08.12, 14:19
        No to teraz po ogarnięciu się walczcie dzielnie z rzeczywistością. Ze swojej perspektywy widzę, że z jednym dzieckiem to luz, a z dwójką jest niezły zapier... W chwilach słabości pocieszam się, że mój serdeczny przyjaciel ma czwórkę, z czego najstarsze ma 5 lat.
        • bassooner Re: a tak w ogóle 19.08.12, 20:47
          ja mam dwójeczkę i czasami lekko nie jest ale mój kumpel z pracy na siódemkę!!!
          • franek-b Re: a tak w ogóle 19.08.12, 21:10
            Czyzbys gral w Luxtorpedzie?
            www.youtube.com/watch?v=jbjbfUlX2Vc&feature
          • dr.verte Re: a tak w ogóle 19.08.12, 22:38
            bassooner napisał:

            > ja mam dwójeczkę i czasami lekko nie jest ale mój kumpel z pracy na siódemkę!!!


            tez znam takiego co ma siodemke , mieszkaja w malym , starym domku na 4 pokojach ,
            dzieci sa z wyboru nie przypadku czy jakiejs patologii , jesli chodzi o zamoznosc to
            srednia krajowa , calkiem mily koles ale w domu ma wszystko zorganizowane po
            wojskowemu a on sie tam drze codziennie i rozdziela obowiazki jak jakis kapral np.
            z filmu "Full metal jacket" , prywatnie sympatyczny i ugodowy ale z 7 dzieci widocznie
            nia da sie inaczej zeby to mialo jakis porzadek
    • typson Re: chwalę się czyli 19.08.12, 21:05
      Gratulacje! Nie chce Ci psuć humoru ale one za kilkanaście lat zaczną chłopaków do domu sprowadzać :)
      • sven_b Re: chwalę się czyli 20.08.12, 08:55
        Wspaniala okazja by zaaranzowal cos w Zielonej Gesi:-P
        • franek-b Re: chwalę się czyli 20.08.12, 10:17
          No widzę, że Ci się spodobało tam :-)
          a inne miejsce może być?
          • typson Re: chwalę się czyli 20.08.12, 20:22
            Może. Wiesz zreszta, ze nas dzieli tylko las, gorzej ze Svenem
            • sven_b Re: chwalę się czyli 20.08.12, 21:32
              Nową szosę rowinęli. Korzystałem niedawno to w godzinkę 15 miałem do Warszawy i potem już godzinkę w Warszawie:)
              • franek-b Re: chwalę się czyli 20.08.12, 23:23
                Ale chodzi o to, byś wracał dnia następnego :-)
                • sven_b Re: chwalę się czyli 21.08.12, 09:17
                  Luz. Potrafię o siebie zadbać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka