greenblack
08.07.04, 14:16
Kto zgadnie, który z forumowiczów tak pieje na cześć Polo? Pikanterii
konkursowi dodaje fakt, że ten sam forumowicz często z różnych powodów (m.in.
z domniemanej wysokiej awaryjności) szydził z Ludowozu. Zwróćcie zwłaszcza
uwagę na wygórowane wymagania co do silnika. Brzmi prawie jak tekst
sponsorawany!
Wygląd: ze wszystkich samochodów tej klasy, Volkswagen Polo jest moim
ulubionym autem. Najnowsza wersja została upodobniona do najmniejszego Lupo.
Przypomina mi też Mercedesa klasy E tzw. okularnika ze względu na podwójne
przednie światła.
W kabinie: podobała mi się jasna tapicerka, która wspaniale koresponduje z
czarnym lakierem. Być może jest trochę niepraktyczna i może się brudzić.
Testowany przez nas egzemplarz miał 6 tys. km przebiegu, a już było widać, że
tapicerka nie jest pierwszej świeżości.
Ja za kierownicą: czuję się w nim bardzo dobrze. Pod względem ergonomii
wszystko jest tak jak należy. Podobało mi się rozmieszczenie zegarów i
nietypowe fioletowe oświetlenie tablicy rozdzielczej.
Silnik: to zdecydowanie słaba strona tego samochodu. Bardzo wolno rozpędza
się na wszystkich biegach. W zasadzie nie ma w ogóle dynamiki. A szkoda, bo
wygląd ma bardzo drapieżny.
Zawieszenie: choć nie szarżowałem na zakrętach, to czułem, że nawet szybka
jazda nie sprawiłaby Polo problemów. Trochę bujało na nierównościach, których
nie brakuje przecież na polskich drogach. Z tego względu wolałbym, żeby
zawieszenie było nieco sztywniejsze.
Za te pieniądze: kupiłbym Polo, ale z mocniejszym silnikiem. Nawet tym
wysokoprężnym.