Dodaj do ulubionych

Glen Bervie

20.12.12, 13:01
Ktoś orientuje się czy to dobry łiskacz? Wpadło to do mojego barku, jak to coś porządnego to bym zostawił do wypicia, a jak nie to pójdzie między ludzi...
Obserwuj wątek
    • sven_b Re: Glen Bervie 20.12.12, 13:48
      Jako człowiek słabej woli zapytam - nie korci Cię wyjaśnić sprawę empirycznie?
      • franek-b Re: Glen Bervie 20.12.12, 16:08
        Korci, aczkolwiek pragmatyzm podpowiada mi nie rób tego :-)
    • mrzagi01 Re: Glen Bervie 20.12.12, 13:56
      franek-b napisał:

      > Ktoś orientuje się czy to dobry łiskacz?
      chodzi ci o to czy ma deklarowane 40 volt? ;)
      • franek-b Re: Glen Bervie 20.12.12, 16:15
        no o to też ;-)
    • qqbek Jak żyję... 20.12.12, 14:55
      ...pierwsze słyszę.
      A nie jestem z tych "znaffcuf" co w dziale "whisky" polecają Jacka Danielsa, a "single malt" kojarzy im się ze "z jednej beczki" (ostatnio taki śmieszny artykuł czytałem, gdzie gość w tym tonie się, przynajmniej we własnym mniemaniu, o whisky rozpisywał, ganiąc za to i od profanów wyzywając tych, którzy lubią whisky wypić z kostką lodu).

      Jak brak będzie opinii, to czekamy na Twoją (tzn. trzeba podejść "organoleptycznie" do tematu... tym bardziej, że okazja właśnie idzie).
      • franek-b Re: Jak żyję... 20.12.12, 16:16
        qqbek napisał:

        > ...pierwsze słyszę.
        > A nie jestem z tych "znaffcuf" co w dziale "whisky" polecają Jacka Danielsa, a
        > "single malt" kojarzy im się ze "z jednej beczki" (ostatnio taki śmieszny artyk
        > uł czytałem, gdzie gość w tym tonie się, przynajmniej we własnym mniemaniu, o w
        > hisky rozpisywał, ganiąc za to i od profanów wyzywając tych, którzy lubią whisk
        > y wypić z kostką lodu).

        :-)

        > Jak brak będzie opinii, to czekamy na Twoją (tzn. trzeba podejść "organoleptycz
        > nie" do tematu... tym bardziej, że okazja właśnie idzie).

        Chyba nie będzie okazji... ;-)
        • qqbek Drobny słowniczek na przyszłość: 20.12.12, 16:36
          Rodzaje
          "Single Malt" - whisky słodowa, wyrabiana jedynie ze słodu jęczmiennego, z gwarancją, że zacier pochodził z jednej kadzi fermentacyjnej (ale trunek nie musi pochodzić z jednej beczki - do określenia tego typu whisky stosuje się miano "Single Cask"). Smak bardzo "wyraźny" sprawia, że jest chyba najlepsza ze wszystkich.
          "Single Grain" - whisky wyrobiona w jednej tylko wytwórni (jedna destylarnia), nie różni się pod innymi względami od whisky typu "malt" (tj. destylat jest z innych niż jęczmień zbóż). Raczej nie sprzedawana, bo to prawie wóda - większość idzie na produkcję "Blended"
          "Blended" - to już osobna historia - to whisky pochodząca z różnych destylarni i mieszana przed beczkowaniem. Dzielimy ją na:
          1. Blended malt (dwie lub więcej whisky wyłącznie ze słodu jęczmiennego) - dość rzadko spotykana
          2. Blended grain (dwie lub więcej whisky z zacieru mieszanego) - również rzadko spotykana
          3. Blended przynajmniej 20% whisky single malt (jednej lub więcej), do 80% single grain. 90% whisky na rynku (łagodniejszy smak i setki, jeśli nie tysiące smaków do wyboru). Mój ulubiony (choć rzadko lubiany przez "prawdziwych koneserów") Ballantine's 12YO powstaje z ponad 30 gatunków whisky słodowej i czterech czy pięciu whisky z innych ziaren.

          Teraz wiek:
          Jeżeli pisze tylko Scotch whisky, to należy podejrzewać, że dojrzewała minimum (czyli 3 lata) w dębowej beczce o pojemności do 600l (inaczej nie mogłaby się nazywać "Scotch whisky").
          Powyżej tego podaje się najczęściej wiek dojrzewania w latach.
          • ballbreaker Re: Drobny słowniczek na przyszłość: 29.12.12, 18:44
            > (łagodniejszy smak i setki, jeśli nie tysiące smaków do wyboru).

            nie wiem dlaczego, ale moje empiryczne odczucia co do lagodnosci smaku blended i single malt sa odwrotne.
            • qqbek Re: Drobny słowniczek na przyszłość: 30.12.12, 00:55
              ballbreaker napisał:

              > nie wiem dlaczego, ale moje empiryczne odczucia co do lagodnosci smaku blended
              > i single malt sa odwrotne.

              Bo mieszana whisky jest mniej "smaczna" a bardziej "spirytualiowa".
              Mi też słodowa bardziej smakuje.
              Ale smak ma zdecydowanie bardziej wyraźny.
    • crannmer Re: Glen Bervie 20.12.12, 15:33
      Blended 3YO, do znalezienia tylko na azjatyckich stronach?
      Pusc miedzy ludzi :-)
      • franek-b Re: Glen Bervie 20.12.12, 16:19
        Trzeba będzie, mam tylko nadzieję, że nie jest to produkt do znalezienia w tesco czy innej biedronce ;-)
        • bassooner Re: Glen Bervie 20.12.12, 17:25
          z całym szacunkiem... w tesco kupisz też i porządne whiskey i whisky... ostatnio była promocja na Grandsa... literek za 59.90 chyba... bardzo smaczna!
          • sven_b Re: Glen Bervie 20.12.12, 23:29
            Tą Grand brałem na prezent dla kolegi i była ok. Kolega też ok, bo nie schował a udostępnił na stół:)
            • bassooner Re: Glen Bervie 20.12.12, 23:34
              daj mi do niego kom. też z "prezentem" przyjde...
              • sven_b Re: Glen Bervie 20.12.12, 23:40
                Teraz, jak obaj wiemy, że napój jest ok, nie ma sensu dawać komuś:)
          • franek-b Re: Glen Bervie 21.12.12, 10:41
            Generalnie nic nie mam do tesco czy biedronki, ale czasem mają jakieś no name - w postaci łyskacza z chin albo kambodży itp. i tego typu napitków chciałbym uniknąć.

            btw wiśniówka wyszła mi cholernie mocna :-) tak ma być?
            • bassooner Re: Glen Bervie 21.12.12, 13:55
              btw wiśniówka wyszła mi cholernie mocna :-) tak ma być?
              ____________________________________________________________________________

              tak
              • franek-b Re: Glen Bervie 21.12.12, 14:33
                no to w święta oddam się ze spokojną duszą spożyciu :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka