okaryna
22.07.04, 08:52
Czy ktoś z Was ma jakiś pomysł na wyjęcie zagłówków z przednich siedzeń
Cinquecento? Użyłam siły mechanicznej - ruszyły tylko 1 cm..i nic. potem -
ani drgną.. czyżby Cinquecento był takim wehikułem, że tam zmiana pokrowców
nie wchodzi w rachubę? Czy to możliwe, żeby były przymocowane na stałe? Na
razie mam dwa pomysły: albo uciąć a potem przyspawać zagłowki, albo pokrowce
uszyć na miarę - jak w Rolls-Royce.. czy jest jakaś inna opcja? A może trzeba
przycisnąc jakiś guzik i one same wyskoczą.. ale chyba nie warto się
spodziewać tak ogromnych usprawnień technicznych w Cinquecento.. chyba trzeba
się jednak obejść z nim jak z Rolls`em.. Chyba, że macie jakiś inny pomysł?