undercover_brother
02.08.04, 16:45
sie pochwialic. Nie moglem sobie odmowic. Od dluzszego czasu nie ma mnie na forum, bo w pracy mialem taki zapieprz, ze nie mialem na to czasu. Robilem po 12 - 14 godzin. Ale do rzeczy. Chcialem wszystkim zakomunikowac, ze zmienilem samochodzik. Kupilem sobie cos ciut mlodszego. Z rocznika 1981 przesiadlem sie na 1988. Z Forda Escorta na Forda Sierre. Z benzyny 1.4 na diesla 2.3. Poezja. Nie ma porownania. Jezdzi jak marzenie. Egzamplarz trafil sie dobry. Jest do zrobienia tylko pare drobiazgow: standardowa wymiana oleju, jeden pasek klinowy, prawdopodobnie (jeszcze nie sprawdzilem - dzisiaj kupilem) klocki z przodu, do wyspawania podloga w jednym miejscu - maciupki kawaleczek, zmienic lozysko z tylu z lewej, odkurzyc, wypucowac (wstepnie juz to zrobilem :) ). Blacha zdrowiutka. Siedzenia wygodne. Silniczek suchutki, bez przedmuchow, zbiera sie ladnie (jak na 15-letniego diesla :) ). Sam nie wiem co jeszcze napisac. Jest po prostu rewelacyjny :). Sikam z radosci :).
A moze ktos chce kupic Escorta '81 1.4 ? :D
Kurde, poodpisywalbym jeszcze w jakichs watkach, ale musze wracac do pracy... :| Ale co ja bede narzekal - placa dobrze. Powiedzialbym nawet, ze bardzo dobrze. Wiec ogolnie jest git :).