Dodaj do ulubionych

Kupiłem Forda, cd.

29.04.14, 13:50
Jakis czas temu wspominalem. W sobote wreszcie przyjechal. Jest piekny a ja mam na stale przyczepionego banana na twarzy :]
3 dni i noce zylem w garazu, pozary ugasilem, jezdzi :D

https://lh5.googleusercontent.com/-e3UprpnqFNc/U17290S5S6I/AAAAAAAAAZc/ZZoKDmK84L0/w1297-h973-no/P1020596.JPG
Obserwuj wątek
    • rapid130 Kawał żelastwa :) 29.04.14, 14:03
      1969, nice. :D

      Największej radości nie daje kupno zadbanego gotowca, lecz samodzielne wyczarowanie księżniczki z kopciuszka.
      • yamasz Re: Kawał żelastwa :) 29.04.14, 14:07
        To lubię, małe felgi z balonową oponą. Nie wiem skąd wzięła się moda na wkładanie niskoprofilówek i glebę w klasyku. Napisz coś więcej, jaki silnik? Może byś jakiś filmik na yt wrzucił ze swoją furką w roli głównej.
        • bassooner Re: Kawał żelastwa :) 29.04.14, 23:17
          ja pierdziu jak wygląda! naprawdę bardzo ładny!
          moja lancia wygląda co prawda bardziej archaicznie i spoglądając co rano, przez okno z pierwszego piętra sypialni wciąż zastanawiam się co mnie skłoniło do jej zakupu ale tutaj jest naprawdę dobrze!
          • tomek854 Re: Kawał żelastwa :) 29.04.14, 23:22
            Jakbyś co rano spoglądał przez okno i widział tam seicento z napisem "auto zastępcze" to byś się mógł zastanawiać :) Auto ma jeździć a nie wyglądać :)
    • qqbek Re: Kupiłem Forda, cd. 29.04.14, 23:30
      Jak mawiał wróbel Ćwirek- fiu fiu:)
      Gratuluję zakupu. Zazdroszczę zabawy, która teraz ciebie czeka.
    • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 30.04.14, 01:37
      Zawitałem dziś na stację benzynową i myjkę. Jak ktoś odnotował w okolicy telewizji na Woronicza dudniące V8 i piski opon (nie mogłem się oprzeć ;)) - to byłem ja :] Okazało się przy okazji, ze skrzynia jeszcze wymaga trochę uwagi, wiec najbliższe dni będę to wałkował. Oprócz tego elektryka, żeby uruchomić wszystkie światła i doprowadzenie do porządku tylnych hamulców.

      Silnik to 302 small block, czyli 5 litrów, V8 oczywiście. Niestety nie jest oryginalny, bo z Mustanga z '86, ale ten sam small block miał fabrycznie. Skrzynia automat C4 (3-biegowa) - docelowo 5-biegowy manual. Silnik jest dłubnięty, ma założone głowice GT40, dolot Edelbrock Torker i gażnik Holley 600cfm, wydech Flowmaster, więc powinien wykręcać ok 200KM na dziś. Na tyle bym tez go ocenił z wrażeń z jazdy.

      Balonowe opony w klasyku to oczywiście jedyna słuszna opcja, ale obecne felgi 14" chcę zmienić na trochę większe, żeby zmieścić sensowne tarczowe hamulce na wszystkich 4 kołach (aktualnie 4 bębny).

      Po wizycie na myjce chromy nabrały trochę blasku i w ogóle jakoś tak jeszcze przyjemniej na niego patrzeć :) Zaliczyłem już spotkanie z policją. Sympatyczna pani funkcjonariusz pogroziła palcem za jeżdżenie bez tablic i papierów i dała godzinę czasu na schowanie auta :]

      Auto blacharsko jest w nadzwyczaj dobrym stanie, jak na nigdy nie restaurowane porządnie. Badanie organoleptyczne sugeruje, ze uniknę poważnej blacharki, a na tym mi bardzo zależało.

      Pare fotek z dziś:

      https://lh4.googleusercontent.com/-bz57yOX17aQ/U2AtsFyuzaI/AAAAAAAAArA/cYlGE6LNS1E/w1297-h973-no/P1020683.JPG

      https://lh5.googleusercontent.com/-ZkMpVoBKQho/U2AtkGCxtNI/AAAAAAAAAp0/5D0PWKlUrQ0/w1297-h973-no/P1020674.JPG

      https://lh5.googleusercontent.com/-ITXYEea1hxc/U2Atk9GI1-I/AAAAAAAAAqE/qXp9fm6RsLo/w1297-h973-no/P1020675.JPG

      https://lh4.googleusercontent.com/-EEmEBhqMUWs/U2AtssHKvUI/AAAAAAAAArI/GjUQSscG17g/w1297-h973-no/P1020684.JPG

      Silnik i wnetrze:

      https://lh5.googleusercontent.com/-khnWWbbrIq0/U174iXSoJDI/AAAAAAAAAe0/R3eIWU5DYJo/w1297-h973-no/P1020637.JPG

      https://lh4.googleusercontent.com/-igv5hs7hu1E/U174PxJD1ZI/AAAAAAAAAbw/SGJPjRSY5lg/w1297-h973-no/P1020615.JPG

      https://lh4.googleusercontent.com/-sNNE2RtBGIM/U174RHr8VPI/AAAAAAAAAb8/nE-xAKueBHk/w1297-h973-no/P1020616.JPG

      Roboty jak widać jest masa, ale w życiu nie grzebałem aucie z takim zacięciem i bananem na twarzy :]
      • sven_b Re: Kupiłem Forda, cd. 30.04.14, 12:23
        Z lekką zazdrością spoglądam na czas jaki możesz poświęcić swojemu hobby:)
        Daj znać gdybyś nie miał pomysłu na tapicera. Podeślę dwa dobre kontakty.
        • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 30.04.14, 17:16
          Podobno jest taki moment, kiedy hobby przestaje juz byc tylko hobby... Wlasnie obawiam sie, ze zaczynam przekraczac te granice :)

          O tapicerze bede pamietal, acz to bedzie temat na sam koniec.
    • tomek854 o/t 30.04.14, 01:48
      Udekorowanie lawety nadaje się na bloga "szczucie cycem" :-)
      • ballbreaker Re: o/t 30.04.14, 01:49
        to prawda :)
        • bassooner Re: o/t 30.04.14, 20:24
          co do skórzanej tapicerki to mam namiary na prawdziwego fachmana, robił u niego ostatnio fotele mój kumpel do jakiegoś starego mercedesa, widziałem je - czerwona skóra, robota bardzo dokładna i do tego (jak w oryginale) kwadratowe dziureczki w skórze ;-)
          • bassooner Re: o/t 30.04.14, 21:05
            coś mi świta, że dwa fotele + tylna kanapa + boki wyszły jakieś 4500 zł... jakoś tak
            • lobuzek1 Re: o/t 30.04.14, 21:12
              Auto piękne, zapiera dech. Zazdroszczę czasu na takie fajne hobby.
              Również mam namiar na artystę w fachu tapicerów, w razie czego daj znać.
    • wujaszek_joe Re: Kupiłem Forda, cd. 30.04.14, 21:56
      już drugi dzień obmyślam komentarz.
      też mam forda, jak coś to pytaj:)
      pierwsze wrażenie ze zdjęć to "wygląda jak prawdziwy!"
      niesamowity, gratuluję.
      • t-tk Re: Kupiłem Forda, cd. 30.04.14, 23:12
        gratulacje, forda mam od niedawna ale mnie podobnie jak wujaszka również możesz pytać o rady ;)
        • lobuzek1 Re: Kupiłem Forda, cd. 06.05.14, 21:22
          Ja Forda już nie mam, miałem dwa, ale jak coś to pytaj:-)
    • tomek854 Re: Kupiłem Forda, cd. 30.04.14, 23:22
      No dobra, wszyscy tu się zachwycamy, gratulujemy, zazdrościmy, podziwiamy - tak auto, jak i odwagę podchodzącego do remontu (to przynajmniej ja, mnie szlag trafia jak muszę hamulce w rowerze wyregulować) ale nikt nie zadał jakże fundamentalnego pytania...

      Dasz się karnąć? :D :D :D
      • wujaszek_joe Re: Kupiłem Forda, cd. 01.05.14, 09:33
        a niby po co mu tak wszyscy słodzimy??
        • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 01.05.14, 10:28
          A więc to o to chodziło... Ehh, nie spodziewałem się tego po Was! :(
          • tomek854 Re: Kupiłem Forda, cd. 01.05.14, 12:46
            Oj, ale nie mieszaj tu dwóch rzeczy. Auto będzie fajne tak czy tak, po prostu jak się nie dasz przejechać to Cię przestaniemy lubić :D
            • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 06.05.14, 18:59
              Jak tylko bedzie na chodzie znow zapraszam do Warszawy :)
    • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 06.05.14, 16:16
      Rozpoczalem zmudny proces rozbiorki wstepnej i walke z przeciwnosciami losu.
      Juz nie wyglada tak ladnie jak wczesniej, ale za to rozbieranie takiego leciwego auta to sama przyjemnosc. Demontaz przodu nadwozia + drzwi zajal mi jakies 4 godziny. Z wnetrzem bylo juz gorzej...

      https://lh5.googleusercontent.com/-UEOTrP3Iw_E/U2gh1jL1FoI/AAAAAAAAA88/AHYvmJxfA5A/w1207-h905-no/P1020761.JPG

      https://lh6.googleusercontent.com/-TbNPhYOxUW8/U2gh6KbkhAI/AAAAAAAAA9o/kfoLd24tv70/w1207-h905-no/P1020766.JPG

      https://lh3.googleusercontent.com/-we3d45Fr0Qs/U2giNPUZiyI/AAAAAAAABAo/CozT_ezLH7A/w679-h905-no/P1020793.JPG

      https://lh3.googleusercontent.com/-D1k7DE3CpK4/U2gh2v7lAzI/AAAAAAAAA9I/nf1B95_EwJQ/w1207-h905-no/P1020762.JPG

      Roboty na kilka najblizszych miesiecy przy dobrych wiatrach, choc to jeszcze zadna kapitalka a bardziej przeglad. Zobaczymy jak pojdzie.
      • sven_b Re: Kupiłem Forda, cd. 06.05.14, 20:20
        Masz szansę otworzyć pierwszy na Automobilu rebuilding thread. Oczywiście kibicujemy. Zawsze to ciekawsze od malkontenctwa. Na marginesie, zazwyczaj z taką robotą ludzie zamykają się w garażu na zimę, ale zgaduję, że blaszak, miejsce w styczniu nieprzyjazne:)
        • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 07.05.14, 01:48
          Będzie rebuilding thread :) Dzięki za wsparcie :)
          Wbrew pozorom to nie blaszak, lecz wydzielona część większej przestrzeni o zastosowaniu stricte motoryzacyjnym. Ogrzewana i z zapleczem sanitarnym, więc w zimie pewnie będę tam mieszkał wręcz ;)
          Plan na teraz jest przywrócić auto do życia w przeciągu najbliższych 2-3 miesięcy, bez jakiejś poważnej renowacji. Myślę, ze stan ogólny na to pozwala. Chcę trochę jeszcze pojeździć w tym roku i poznać to auto lepiej, żeby na zimę przygotować plan co będzie do zrobienia w ramach pierwszego etapu renowacji.
          • sven_b Re: Kupiłem Forda, cd. 07.05.14, 10:35
            W troszkę mniej zaawansowanym rozkładzie mam swoje 4x4. Z blach nie ma nic do roboty poza zabezpieczeniem spodu, ale będzie swap silnika. Jeżeli mogę coś podpowiedzieć to zaopatrz się w tekturę, żeby części blacharskie nie stały bezpośrednio na betonie. Najlepiej wkładać w pudła, albo na arkusz jeżeli już muszą stać. W marketach wystawiają tekturowe skrzynki po owocach - rzecz pożyteczna do grupowania części tematycznie:)
            • t-tk Re: Kupiłem Forda, cd. 07.05.14, 17:01
              Z dobrych rad mam taką, że przy składaniu chodzi o to, żeby jak najmniej części zostało poza pojazdem ;)
              • tomek854 Re: Kupiłem Forda, cd. 07.05.14, 23:05
                Ta zasada jest przereklamowana. Nam kiedyś z bratem po "remoncie" malucha zostały dwie śrubki i taka sprężynka, czy raczej podkładka sprężynująca. I śmigał potem jeszcze przez ładnych parę lat :)
            • franek-b Re: Kupiłem Forda, cd. 08.05.14, 10:56
              Wojtku, chyba coś przeoczyłem, to coś juz kupiłeś? Ja tutaj wypatruję za jakimś LC dla Ciebie, a Ty już pozamiatałeś sprawę ;-) (sąsiad kupił nowego i nie widzę, by pozbył się starego).
              • sven_b Re: Kupiłem Forda, cd. 08.05.14, 12:46
                O, zatem serdeczne dzięki za intencje w mojej sprawie!
                Ano kupiłem:) LC100. Szukałem przez pewien czas 120 ale 100 wydała mi się lepsza pod wzgl. przestrzeni. To auto słusznego gabarytu na wojaże. Przy podniesionym nadwoziu jakis taki mały się sobie wydaję:)
    • wujaszek_joe Re: Kupiłem Forda, cd. 14.05.14, 12:15
      Dużo zdjęć jakby był problem z poskładaniem :)

      • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 20.05.14, 00:15
        Dzięki Wujaszek, biorąc pod uwagę obecny stan wypatroszenia Konia może się przydać (niestety).
        Parę ślicznych perełek jest :) Szkoda, że u mnie jeszcze daleko do takiego stanu.

        Btw, ogloszenie parafialne: ma ktoś pożyczyć kompresor na parę dni? :)
    • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 18.02.16, 15:38
      Pora chyba wytargać temat z czeluści forum dopóki sie nie zarchiwizował ;) Czynię więc niniejszym aktualizację. Widzę, ze stare zdjęcia sie sypnęły - niestety juz nic z tym zrobić nie mogę.

      Zacznę od focha w kierunku kolegi Svena - wykrakałeś. W nie do końca kontrolowany sposób cały wolny czas, ktory miałem poświecać autu wyparował. Tudzież przeniósł swoje miejsce bytności w inne części świata, półtora roku żyłem na służbowych walizkach.

      No ale nie ma tego złego - brak czasu na dłubanie ułatwił podjęcie decyzji o oddaniu budy do profesjonalnego warsztatu blach-lak na dogłębną renowację.
      W krótkich przerwach miedzy wyjazdami udało sie auto całkowicie rozebrac:

      https://lh5.googleusercontent.com/-7bbFMktlnRE/VsXKzY_OIBI/AAAAAAAAF1w/yJzCzNZ3chM/w1153-h865-no/DSC_0763.JPG


      A następnie poskładać (częściowo przynajmniej) i odstawić w Svenowe okolice do profesjonalistów:

      https://lh6.googleusercontent.com/-dKpfXWhk_4Q/VsXLhtwvbxI/AAAAAAAAF2U/FkZ6qDj05Kw/w1538-h865-no/DSC_1371.JPG


      Buda wypisaskowana i zapodkładowana, oceniliśmy co jest do zrobienia i temat powoli nabiera rozpędu, tydzień temu przypłynęły częsci blacharskie z US (ponad 2 miechy czekania, eh).

      https://lh4.googleusercontent.com/-FQdgdJIVvVM/VsXM-wYt90I/AAAAAAAAF4E/awsNVDRncM8/w1538-h865-no/DSC_1839.JPG



      Mam cichą nadzieję, że buda powinna być gotowa w ciągu pół roku, ja w międzyczasie będę dręczył mechanikę własnoręcznie. Wszelkie spekulacje na temat daty ukończenia to temat tabu ;)
      • xeikon Re: Kupiłem Forda, cd. 18.02.16, 19:11
        Gratuluję tak fajnej furki. Ja wraz synem jestem fanem wszelkiej maści yang i oldtimerów.
        Gratuluję i życzę wytrwałości w dążeniu do celu. Przyznam, że zazdroszczę modelu.
      • sven_b Re: Kupiłem Forda, cd. 22.02.16, 12:14
        ballbreaker napisał:
        >
        > Zacznę od focha w kierunku kolegi Svena - wykrakałeś. W nie do końca kontrolowa
        > ny sposób cały wolny czas, ktory miałem poświecać autu wyparował. Tudzież przen
        > iósł swoje miejsce bytności w inne części świata, półtora roku żyłem na służbow
        > ych walizkach.
        >
        Nie chciałem się wtedy odzywać, że ten samochód powinno się rozłożyć i prysnąć po bożemu. Urżnąłem się w język, ale widzę, że wyciągnąłeś podobne wnioski :) Dobra decyzja.
        • bassooner Re: Kupiłem Forda, cd. 22.02.16, 13:17
          ciesz się że po rozłożeniu nie okazało się że nie ma co pryskać - ostatnio widziałem program na TVN Turbo, gdzie babka oddała Mietka 123 w wersji kombi, a więc rzadkiej, do małych poprawek lakierniczych itd. z budżetem 8000 zł i po wyjęciu foteli, demontażu tapicerki, szyb itd okazało się że nie ma co sikać, bo stopy wpadały w podłogę... ;(
          • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 22.02.16, 13:58
            To prawda, nie było wtopy. Nie była to 100% igła, którą Niemiec pod kocem trzymał (a mógł, bo sprzedający miał niemieckie korzenie ;)) ale buda okazała się naprawdę dobrą i solidną bazą.
        • ballbreaker Re: Kupiłem Forda, cd. 22.02.16, 13:44
          Nie no, plan taki był od początku, tylko chciałem to zrobić "temi ręcami" ;) Mój pogląd sprowadzał się do tego, że do podkładu jestem w stanie ta bude ogarnąć sam i wciąż uważam, że byłbym w stanie to zrobić, co zresztą zacząłem i część budy była juz ładnie wyczyszczona i w podkładzie zanim musiałem temat odwiesić na kołek. Lakieru oczywiscie juz nie zrobiłbym - i tutaj też wszedł niedoceniany przeze mnie wcześniej czynnik w postaci gwarancji na finalną powłokę.

          Generalnie rozterki renowacyjne to temat rzeka i można by dyskutować godzinami przy piwie :)

          Decyzja dobra, ale nie jedyna możliwa. No i wkurza mnie trochę, że mogę tylko patrzeć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka