08.09.04, 13:30
Nie - nie bedzie o swiatlach. Zainspirowany toczaca sie na interii dyskusja o drzewach przy drodze, chcialbym poznac Wasze zdanie na ten temat - wycinac, czy nie? Ja uwazam, ze nie. Oto kilka powodow:
- w lukach 'zamykaja horyzont' - tworza naturalna bariere, ktora zmusza kierowce do zwolnienia i daje mozliwosc wyczucia odleglosci
- oslaniaja w lecie przed sloncem
- w zimie stanowia bariere dla sniegu
- sa po prostu ladne
- wyciecie ich kosztowaloby mase pieniedzy
- przydrozne nasadzenia drzew to tradycja krajobrazu polskiego i wyciecie ich byloby niepowetowana strata
- cien rzucany przez korony drzew zapobiega nadmiernemu nagrzewaniu sie nawierzchni

A poza tym odnosze dziwne wrazenie, ze zwolennicy wyciecia drzew sa po prostu na tyle leniwi, ze nie chce im sie zdejmowac nogi z gazu. Dla wielu z nich wszystko co nie jest jezdnia, jest poboczem - to juz szczyt absurdalnego myslenia.
Obserwuj wątek
    • pap10 Re: Zielone 08.09.04, 14:09
      Nie jestem zwolenniekiem wyciecia drzew, ale poza tymi plusami ktore zostaly
      przytoczone jest jeden ogromny minus: w razie wypadku smierc na miejscu... Sam
      kiedys musialem uciekac na pobocze przed pedzacym na czolowke motorem, Gdyby
      nie bylo duzego pobocza tylko jak zwykle zaraz drzewa to nie moglbym tak uciec
      a po zderzeniu z tak pedzaca maszyna pewnie stracilbym panowanie nad
      samochodem, zawinal sie kolo drzewa i patrzal na Was z nieba (lub raczej z
      piekla :) ).
      Ale jakos tez by mi ich bylo zal... Chyba wole zaryzykowac i niech sa...

      Pap - Przyjaciel Zieleni :)
      • sherlock_holmes Re: Zielone 08.09.04, 15:31
        Gdyby sie w Twoj samochod wbil motor, nie wiem czy byloby co z Ciebie zbierac. Niby masa nie ta, ale powierzchnia uderzenia bardzo mala i motor moglby wejsc w samochod na jakies 2 metry, nie dajac szans przezycia...

        Co do drzew - jestem za wycinka, ale z glowa. Jezeli drzewo rosnie 2m od drogi, jest OK - choc jakies zagrozenie powoduje. Ale to, co jest u nas na Pomorzu, to zupelnie inna sytuacja. Nieraz mialem przyjem,nosc mijac sie w lecie z kombajnem. To jest dopiero zabaw - szukac takiej luki miedzy drzewami, zeby schowalo sie to cale ustrojstwo z przodu - albo samemu gdzies miedzy drzewa wskoczyc i umozliwic przejazd maszynie.
        Bardzo duzo ludzi zginelo po zderzeniu z drzewem - i w miejscach, gdzie jest niebezpiecznie, trzeba te drzewa koniecznie wyciac - nawet za cene odsloniecia drogi. Mozna przeciez wsadzic nowe - w rozsadnej odleglosci.
        Do minusow drzew zaliczylbym tez ...cien, jaki daja - mimo ochrony przed sloncem, w lecie, gdy slonce swieci ostro, wjechanie w cien powoduje, ze kierowca przez 2 sekundy nic nie widzi. Pomoglaby jazda na swiatlach, ale tego chyba nigdy nie wprowadza.
        • typson Re: Zielone 08.09.04, 17:06
          jestem za drzewami nawet na pomorzu. Mysle, ze pomorskie drogi, o ktorych
          piszesz to drogi lokalne. A tam powinno jezdzic sie inaczej niz na trasie
          gdansk - szczecin. Takie drzewka dodaja sporo uroku i mam nadzieje, ze nikt ich
          nie wytnie.

          Za garnica drogi lokalne czesto gesto sa bardzo ciasne. Chocby we Wloszech. I
          jakos ludzie daja sobie rade.
        • undercover_brother Re: Zielone 08.09.04, 21:03
          Takie mijanie sie z kombajnem, to jak scenka z reklamy masla :). Tak mi sie skojarzylo. Jesli sie jedzie na wakacje to obleci. Gorzej jesli komus sie spieszy. Inna sprawa, ze kombajn nie powinien sie poruszac po drogach z tym badziewiem zamontowanym z przodu. Ten zestaw podajaco-tnacy (ale sobie nazwe wymyslilem :) ) mozna ciagnac za kombajnem i tak to sie powinno odbywac. A to wlasnie takich nasadzen, jak na Pomorzu i na Mazurach sa, nie mozna wycinac. Dlaczego? Bo to przewaznie bardzo stare drzewa. I to nie jakies tam topole, ktore przedstawiaja umiarkowana wartosc. Bardzo czesto sa to aleje lipowe. A lipa w naszych warunkach niestety coraz rzadziej jest spotykana. Ginie na zbyt suchych glebach i w wyniku zanieczyszczen powietrza. Drzewa sa posadzone tak blisko siebie, bo kiedy je sadzono to jeszcze nie bylo samochodow i asfaltu. Wyciac niby mozna. Ale po pierwsze to szkoda dla krajobrazu, po drugie za wyciecie takiego drzewa trzebaby duze pieniadze dac, a stworzenie nowego nasadzenia lip potrwaloby bardzo dlugo - lipy wolno rosna. A te drzewka rosna zwykle przy drogach lokalnych - jakos mozna to przebolec. Mamy po prostu zbyt slabo rozbudowana siec autostrad... ot i wszystko.
          • sherlock_holmes Re: Zielone 08.09.04, 21:38
            No wlasnie - i tu jest pies pogrzebany. Mysalimy: wycinac czy nie, a przecies prawdziwy problem tkwi w tym, ze takie drogi powinny miec margianlne znaczenie dla ruchu pojazdow, a nie byc np. glowna droga laczaca Pile z Koszalinem (to swoja droga ciekawa droga - jest odcinek tak krety i pofalowany, ze ma sie wrazenie, ze to Bieszczady...).
    • fredek8 Re: Zielone 08.09.04, 14:17
      Zdecydowanie nie powinno się wycinać, zapomniałeś jeszcze dodać, że zamieniają
      dwutlenek węgla na tlen:))). Tak poza tym rzeczywiście lądowanie na nich z
      reguły kończy się nieciekawie, ale nikt nie zagwarantuje, że po wycięciu akurat
      w tym miejscu nie postawią latarni. Chociaż ostatnio w Warszawie widziałem
      malucha co z latarnią sprawdził się .... i wygrał, latarnia się przwróciła. Ale
      to była taka aluminiowa, nie ta starego typu betonowa. W każdym razie nie
      wycinać drzew.
      Pozdrawiam Fredek
      • tomek854 NIE WYCINAC! 08.09.04, 14:37
        Ja juz tam dyskutowalem kiedys na Bezpieczenstwie :)

        Powiem jedno: niektorzy to by chcieli caly kraj wybetonowac, by sie szybko jezdzilo i bezpiecznie.

        A u nas to jest caly urok - pomorze, Dolny slask i te boczne drogi wysadzane drzewami :) Uwielbiam...

        Oczywiscie nie powionno tak byc na drogach glownych, ale nie w wycinaniu droga. Wytniemy, bedzie bezpiecznie, za 80 lat zbudujemy autosttrade i skad wtedy wezmiemy takie ladne, stuletnie drzewa?
    • truskava Re: Zielone 08.09.04, 15:01
      Generalnie drzewa przy drodze mają chyba tylko 2 wady:

      1. Jak już przedmówcy wcześniej zauważyli, spotkanie z drzewm jest prawie
      zawsze skazane na porażkę.
      2. Jesienią drzewa są źródłem opadniętych liści, które w połączeniu z mokrą
      pogodą radykalnie zmieniają właściowości cierne nawierzchni, podnosząc
      prawdopodobieństwo spotkania z drzewem a wtedy patrz pkt. 1.


      Sporo jest dróg, gdzie drzewa "wchodzą" na jezdnię i minięcie się
      dwóch samochodów osobowych jest kłopotliwe, a dwóch ciężarowych wręcz
      niemożliwe. Tutaj temat jest trochę dyskusyjny - wycinać czy nie?
      Idealnym rozwiązaniem byłaby taka rozbudowa sieci dróg, aby te "z drzewami"
      wykorzystywane były tylko bardzo lokalnie, gdzie nie ma "zapierdalaczy" i
      ryzyko spotkania z drzewm spada do minimum (zawsze przecież można "złapać
      kapcia" przy 60 km/h i wtedy też można na drzewko wpaść, prawda?).

      Poza tym drzewa przy drodze, czy gdzie indziej raczej mi nie przeszkadzają.
      • typson Re: Zielone 08.09.04, 17:14
        > 2. Jesienią drzewa są źródłem opadniętych liści, które w połączeniu z mokrą
        > pogodą radykalnie zmieniają właściowości cierne nawierzchni, podnosząc
        > prawdopodobieństwo spotkania z drzewem a wtedy patrz pkt. 1.

        hmm, tez sie nie zgodze. Musimy wymagac, bydrobi byly rowne i bez dziur. Ale
        nie mozemy oczekiwac, ze w letnia burze beda mialy taki sam wspolczynnik tarcia
        na kazdym metrze, na jesieni nie bedzie lisci, w suche dni nie bedzie kurzu a w
        zime beda zawsze suche i odsniezone. W kazdym przypadku trzeba umiec dostosowac
        styl i predkosc do warunkow. Dzieki temu mozna jezdzic lepiej i lepiej radzic
        sobie w naglych wypadkach, ktore to moga wystapic takze na szosie idealnej. To
        troche tak jak z autostradami. Wjezdza sie i w teorii mozna pruc. Gdy sie
        jednak cos wydazy, to od razu jest karambol a nie wypadek - ludzie sa nauczeni,
        ze "roznych lisci" na autostradzie nie bedzie.
    • derwisz911 Re: Zielone 08.09.04, 21:28
      Kiedyś też dyskutowałem o tym na starym A-M.

      Jestem przeciw!
      Drogi z drzewami na pomorzu to lokalne trakty, którymi z założenia nei pruje
      się 120km/h.
      W tym roku byłem dużo na pomorzu i wiem, że mimo nierzadko postawionych znaków
      o ograniczeniu 60km/h ludzie potrafią pruć (poważnie!) 120, 130. Zwłaszcza Ci,
      co mają antyradary.

      Sposób na drzewa jest prostszy i bardziej humanitarny niż ich wycinanie.
      1. Nauczyć debili przestrzegać ograniczeń.
      2. Nakazać jazdę na światłach.
      3. Sprzątać drogę z liści jesienią.

      Ja rozumiem troskę o bezpieczenstwo. Ale czy tylko dlatego, że większość
      morderstw dokonuje się nożem, to należy zabronić ludziom ich posiadania w
      kuchni?
      Czy dlatego, że rekiny jedzą ludzi należy je wszystkie wyłowić i zjeść?

      Bądźmy poważni. Takie drogi to pomniki, historia, a nie autostrada.

      Na koniec dodam, że w tym roku miałem okazję iść w 30-stopniowym upale 10km
      taką drogą pieszo. Nie miałem żadnych problemów poza środkowym odcinkiem 500m w
      słońcu ;). Chwaliłem wówczas jak mogłem tego, kto te roślinki tam posadził.

      pozdrawiam
    • tipper Re: Zielone 08.09.04, 23:00
      Takimi drogami fajnie sie jezdzi - wlasnie dlatego, ze krete i zacienione.
      Mozna dac sie poniesc i zapomina sie o ryzyku, jakie niosa ze soba drzewa.

      Galezie tak wlaza na jezdnie ze tiry musza jezdzic srodkiem by nie podrzec plandek.
      Fajnie jak dwa sie probuja minac!

      Ale z takich drog powinien zniknac ciezki sprzet - autostrady rozwiazalyby sprawe.
      A wtedy kabrioletem albo chociaz z otwartymi szybami, lokciem na szybie i rock
      and rollem w radiu mozna polowac :))

      Wkurzajaca jest tylko drabina cieni przy bocznym sloncu - bez okularow
      przeciwslonecznych za jasno a w okularach za ciemno w cieniu - lubia sie tam
      chowac dziury pozimowe.

      Wtedy zapie...nie zle sie konczy :(((

      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka