Dodaj do ulubionych

diesel, zima, temp. silnika

26.01.15, 14:00
czy w waszych dieslach w obecnej porze roku, temperatura dochodzi do książkowych 90 stopni? bo u mnie raczej nie. i teraz nie wiem, czy to norma, czy raczej jakaś usterka. w nóżki grzeje normalnie...
Obserwuj wątek
    • rapid130 Re: diesel, zima, temp. silnika 26.01.15, 15:10
      Common rail, przyzwyczaj się.

      Upewniłbym się na forum Lancii, czy ten typ tak ma.
      A potem włożył legendarny karton :D
      Tylko tak, żeby przysłaniał wlot zimnego powietrza, ale nie rdzeń chłodnicy!

      Mimo powszechnej szydery, dykta poprawia bilans energetyczny, nawet gdy układ chłodzenia jest tip-top. Im mniejsza pojemność układu lub (i) lepsza wydajność energetyczna silnika, tym efekt jest lepiej wyczuwalny.

      Do szyderców: spróbujcie sami, a potem pogadamy. :DDDD
      • strongwaz Re: diesel, zima, temp. silnika 26.01.15, 16:15
        Potwierdzam. Dykta / karton działa, nawet w benzynowym, który bez problemu osiąga 90*C, łatwo to poznać po tym że jak się ustawi grzania na maxa i przyłoży rękę do nadmuchu to po prostu parzy!!
        • edek40 Re: diesel, zima, temp. silnika 26.01.15, 16:36
          > Potwierdzam. Dykta / karton działa, nawet w benzynowym, który bez problemu osią
          > ga 90*C, łatwo to poznać po tym że jak się ustawi grzania na maxa i przyłoży rę
          > kę do nadmuchu to po prostu parzy!!

          Ciekawe co by sie stalo, gdybym tak potraktowal mojego pickupa? On, nawet przy najwiekszych zanotowanych mrozach, czyli okolo -30oC, nagrzewa sie piorunem i grzeje tak, ze musze zmniejszac.

          Inna sprawa, ze auto moze byc "polnocne". Ma niewielka chlodnice, co zaowocowalo grzaniem sie, gdy w zeszlym roku targalem kamping w temperaturze powyzej +35oC, za to z predkoscia ponad 100 km/h. Gdy zwalnialem wszytko wracalo do normy, co sugeruje zbyt mala wydajnosc chlodnicy. Nowa, dwa razy grubsza, juz plynie :)
          • bassooner Re: diesel, zima, temp. silnika 26.01.15, 18:30
            słyszałem o tej teorii... w myśl której moja auto (Lancia Lybra) jest południowe i ma za dużą chłodnicę, co owocuje zwolennikami teorii dykty przed chłodnicą, która jak dobrze rozumiem i tak w czasie niedogrzania jest odcięta od układu, co i tak zresztą spowodowało u mnie działanie odwrotne od moich wiadomości i logiki tj. właśnie wróciłem z traski z kartonikiem przed chłodnicą, którą wepchnąłem godzinkę temu. efekt: doszło do 90 stopni co jak rozumiem sygnalizuje (albo i nie) nie całkowite odcięcie chłodnicy na małym obiegu? dobrze miarkuję?
            • lobuzek1 Re: diesel, zima, temp. silnika 26.01.15, 20:12
              Mój Cmax miał to samo. Mimo sprawnego układu chłodzenia, nowego termostatu był zimny jak dupa Eskimosa. Porządna dykta znacznie pomagała, sprzedałem go wraz z tym zimowym pakietem.
            • edek40 Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 10:59
              > słyszałem o tej teorii...

              W wypadku tego auta nie wyglada to na teorie. Chlodnica wystepuje w 3 wymiarach, 0,65 cala, 1 cal i 1,25 cala, ktora wlasnie plynie.
              • yamasz Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 11:58
                Bass, masz 2.4 jtd?
                • bassooner Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 12:03
                  tak... 2,4 jtd 150 KM a co?
            • rapid130 Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 12:18
              W razie nieodgrzania chłodnica jest odcięta od układu, ale w rolę chłodnicy skutecznie wciela się nagrzewnica.

              Karton ma także inne działanie. Zmniejsza wychładzanie komory silnika, co przy każdej jeździe szybszej niż miejskie toczenie <30-40 km/h, również robi różnicę.

              Osiągnięcie "temperatury letniej" na wskaźniku udowadnia, że termostat się uchylił. I o to chodziło. :D

              A wsadziłeś karton tak, żeby wentylator w razie potrzeby "miał czym oddychać"?

              I możesz jeszcze w prosty sposób sprawdzić sprawność termostatu. Po zimnym odpaleniu przejeżdżasz 1-2 km, po czym sprawdzasz organoleptycznie temperaturę górnego grubego węża łączącego silnik z chłodnicą. Powinien być zimny. Jeśli będzie ciepły, to termostat jest niesprawny.
              • bassooner Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 12:24
                nie wiem jak wsadziłem karton ale przegrzanie raczej mi nie grozi... pojeżdżę i zobaczę... ;-)
                • yamasz Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 13:55
                  Mógłbyś napisać ile Ci spala ta Lancia, jak z serwisem itp? Mam okazję kupić od znajomego Lybrę z tym silnikiem, a wcześniej miałem Kappę 2.4 w tds i w sumie poza tym, że sporo paliła to byłem z niej zadowolony.
                  • bassooner Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 14:22
                    w trasie 6 i w dół (idzie zejść poniżej 5) w mieście (teraz) 8 i górę, mi aktualnie na b.krótkich dystansach (1-4 km) pokazała dziś 9,6. zasięg na baku pokazała mi kiedyś taki
                    https://imageshack.com/i/mhag35j
                    z częściami problemu nie ma, ceny w normie, gorzej z dostępnością do bebechów pod maską, bo wszystko jest b.ciasno (duży silnik mało miejsca) upchane. żarówkę zmieniałem samemu, nie trzeba nic wyjmować tylko ciut rączkę pogimnastykować.

                    ogólnie jeżdżę ponad rok i zepsuła mi się jedna rzecz - siadło ładowanie alternatora dwa tyg. temu. żeby wymontować trzeba niestety wymontować półoś. przepaliła się dioda w prostowniku, ale jak mechanik już wymontował to zalecił (owa łatwość dojścia) żeby zrobić co się da: a więc poszły nowe szczotki, łożyska, pierścienie i te diody, dałem za wszystko, na gotowo + sprawdzenie całej instalacji elektr. ponad 400 zł ;-(
                    • bassooner Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 14:25
                      aha... no i ogólnie auto jest no... że tak powiem nietypowe z wyglądu, w środku to salonka, a z przodu... sam nie wiem... mnie się już podoba ;-)

                      https://imageshack.com/i/0nxtg5j
                      • yamasz Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 16:33
                        Dzięki za info Bass, jak przytulę tą Lancię to się pochwalę.
                        • bassooner Re: diesel, zima, temp. silnika 27.01.15, 17:04
                          jak jest pewna, zadbana i za dobry pieniądz to bierz... nie pożałujesz... porównując np. paska z tego rocznika, z takim wyposażeniem i za podobną kwotę to w ogóle nie ma o czy gadać... zresztą nagłośnienie bose umila czas podróży podobnie jak pompowany fotel kierowcy na wysokości lędźwi...
                          • bassooner diagnoza 29.01.15, 13:19
                            bassooner 26.01.15, 18:30 Odpowiedz

                            właśnie wróciłem z traski z kartonikiem przed chłodnicą, którą wepchnąłem godzinkę temu. efekt: doszło do 90 stopni co jak rozumiem sygnalizuje (albo i nie) nie całkowite odcięcie chłodnicy na małym obiegu? dobrze miarkuję?


                            ____________________________________________________________________________

                            ha... dobrze miarkowałem! wróciłem od mechaniora, podpięcie do kompa, odczyt tem. silnika na postoju przy 2000 tys obrotów - 90 st. trasa z podpiętym kompem, spadek temp. silnika do poniżej 80 st, coś nawet ok 73... termostacik do wymiany ;-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka