Dodaj do ulubionych

Ufoludki :)

24.02.05, 09:10
Kierowca TIR-a widzi na poboczu drogi małego, płaczącego, zielonego człowieczka.
Zatrzymuje się, i pyta się, co się stało.
- Jestem zielony, pochodzę z Wenus, jestem pedałem i jestem głodny.....
- Dobrze - mówi kierowca - mogę ci dać kanapkę, ale to wszystko, co mogę dla ciebie zrobić.
Oddal kanapkę i pojechał dalej.

Chwile później widzi małego, płaczącego, czerwonego człowieczka.
Ponownie się zatrzymuje, i pyta co się stało.
- Jestem czerwony, pochodzę z Marsa, jestem pedałem, i chce mi się pić...
- Mogę ci dąć puszkę coli, ale to wszystko, co mogę dla ciebie zrobić..... - po czym oddał cole i pojechał dalej.

Kilka kilometrów dalej zobaczył niebieskiego człowieczka.
Już dobrze poirytowany zatrzymał samochód, podszedł do człowieczka i zawołał:
- TY CHOLERNY PEDALE, A TY Z KTÓREJ P...LONEJ PLANETY SIE URWALES!!??
Na co niebieski człowieczek odpowiedział:
- Proszę prawo jazdy i dowód rejestracyjny....
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Syrenka 28.02.05, 15:07
      Jedzie facet mercedesem po autostradzie. Na liczniku 150 km/patrzy zdziwiony a tu mija go syrenka. Przyśpieszył do 200 km/h ,wyprzedził skarpetę ,jedzie dalej zadowolony. Zdziwieniu jego nie ma końca gdy syrenka wyprzedza go ponownie. Znowu przyspieszył, wyprzedził syrenkę, zajechał jej drogę i zmusił do zatrzymania Wyskoczył z samochodu ,podbiegł do skarpety i pyta kierowcy :
      - Panie co pan masz pod maska?
      - Sam pan zobacz.
      Klient podnosi maskę ,patrzy a tam pięciu Murzynów przy pedałach rowerowych. Czterech sapie niesamowicie, a piąty się śmieje.
      - Że oni sapią to rozumiem -mówi - ale dlaczego ty się śmiejesz ?- pyta piątego.
      - Bo ja jestem wsteczny - odpowiada Murzyn
    • sherlock_holmes Z pozdrowieniami dla Tomka 854 :) 28.02.05, 15:08
      Oto sposoby jak zabawić autostopowicza:
      1. Zatrzymajcie się i spytajcie, która godzina a następnie natychmiast odjedźcie.
      Powiedzcie mu, że zabierzecie go tylko pod warunkiem, że to on będzie ustalał prędkość.
      2. Kiedy wsiądzie spytajcie go po cichu czy się boi.
      3. Zróbcie sobie sznyta na kierownicy.
      4. Pochylcie się nisko nad kierownicą i z nieprzytomnym wzrokiem powiedzcie: "Dostanę was wszystkich".
      5. Przy prędkości 130 km/h symulujcie atak padaczki.
      6. W trakcie jazdy przynajmniej trzy razy głośno się obliżcie.
      7. Na komórce wybierzcie dowolny numer i tajemniczo powiedzcie do telefonu "Tu krzyżak, mam jedną muchę".
      8. Bezpośrednio przed wejściem w ostry zakręt zakrzyczcie: "O Boże, nie dam rady".
      9. Kiedy zatrzyma was drogówka powiedzcie policjantowi z kamienną twarzą: "Panie inspektorze - to on".
      10. Pożegnajcie autostopowicza słowami: "Wiem gdzie mieszkasz..."
      • inna-bajka Re: Z pozdrowieniami dla Tomka 854 :) 28.02.05, 17:13

        Poranek w alpejskim kurorcie. Na taras wychodzi Anglik I wola:
        - How wonderful!
        Wychodzi Niemiec i wzdycha:
        - Das ist wunderbar!
        Wychodzi Rosjanin i dziwuje sie:
        - Kak prikasna!
        Wychodzi Polak i stwierdza:
        - Ja p i e r d o l e !


        Gosc luksusowego hotelu sklada u kelnera zamówienie:
        - Prosze dwa gotowane jajka. Jedno tak miekkie, ze zarówno zóltko i bialko ma
        byc w stanie plynnym, a drugie takie twarde, zebym miał klopoty z jego
        pogryzieniem. Prosze równiez dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej strony
        zweglone, oraz spalonego, kruszscego sie w dloniach tosta. Maselko niech bedzie
        tak zmrozone, zebym za nic w świecie nie mógl go rozsmarowac. Prosze takze o
        bardzo slabiutką kawe, o temperaturze pokojowej.
        - To bardzo skomplikowane zamówienie, prosze pana. Nie wiem, czy nasi kucharze
        potrafią?
        - Wczoraj k u r w a potrafili!
        • tomek854 Re: Z pozdrowieniami dla Tomka 854 :) 28.02.05, 22:39
          Rozmowa kwalifikacyjna na studia:
          - Dlaczego zdecydował się pan na studia na wydziale Prawa?
          - Tato! Nie wygłupiaj się!


          Rozmawiają dwa pączki:
          - wczoraj byłem na egzaminie na studia
          = i co, przyjęli cię?
          - no coś ty, pączka?
          • tomek854 Re: Z pozdrowieniami dla Tomka 854 :) 28.02.05, 23:06
            Five Germans in an Audi Quattro arrive at the Italian border. The Italian Customs agent stops them and tells them:-
            "It'sa illegala to putta 5 people in a Quattro."
            "Vot do you mean it'z illegal?" asks the German driver.
            "Quattro meansa four" replies the Italian official.-
            "Qvattro is just ze name of ze automobile", the Germans retortunbelievingly. "Look at ze papers: zis car is designt to kerry 5persons."
            "You can'ta pulla thata one on me!", replies the Italian customs agent- "Quattro meansa four. You hava five people ina your car and you are there breaking the law.
            " The German driver replies angrily, - "Youn idiot! Call your supervisor over, I vant to speak to somevone viz more intelligence!"-
            "Sorry", responds the Italian official, "he can'ta come. He'sa busy witha 2 guys in a Fiat Uno.
            • lexus400 Re: Z pozdrowieniami dla Tomka 854 :) 01.03.05, 11:22
              > "Sorry", responds the Italian official, "he can'ta come. He'sa busy witha 2
              guy
              > s in a Fiat Uno.

              hehehe....znaczy się ogólnie, że nie tylko polscy policjanci to idioci:))
              Pzdr.
    • sherlock_holmes Sama prawda... 02.03.05, 12:59
      Matka z małą córką wybrały się w odwiedziny do rodziny w Warszawie. Matka próbowała złapać taksówkę, podczas gdy córka rozglądając się zauważyła grupę wyzywająco ubranych kobiet zgromadzonych na rogu ulicy. W końcu matce udało się zatrzymać taksówkę i ruszyły w drogę. W pewnym momencie córka pyta:
      - Mamusiu, na co czekały te panie tam na rogu?
      - Te panie czekały na mężów, żeby je odwieźli do domu po pracy – odpowiada matka.
      Taksówkarz słysząc tę wymianę zdań odwraca się i mówi:
      - Ach, niech pani bajek córce nie opowiada! To kurwy są i tyle...
      Zapada chwila niezręcznego milczenia, przerwana przez kolejne pytanie dziecka:
      - Mamusiu, a czy te panie mają dzieci?
      - Oczywiście - odpowiada mama - a myślisz, że skąd się biorą warszawscy taksówkarze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka